Legia Warszawa problem
Facebook/Legia Warszawa
Autor Łukasz Kowalski - 26 Grudnia 2020

Były gwiazdor Legii Warszawa wskazał największy problem klubu. Przez niego tracą miliony, wymowne słowa

Legia Warszawa od lat jednym z największych klubów piłkarskich w Polsce. Co roku bije się o mistrzostwo i Puchar Polski, a do tego ma jedną z najsilniejszych kadr w naszym kraju. Legenda klubu, Piotr Mosór, wskazał jeden z największych problemów warszawskiej drużyny, przez który mistrzowie Polski pracą ogromne pieniądze.

  • Legia Warszawa od lat walczy o najwyższe cele w Polsce
  • Legendarny zawodnik Legii, Piotr Mosór wskazał jeden z największych problemów warszawskiego zespołu
  • W zespole mistrzów Polski gra syn legendarnego zawodnika, Ariel

Legia Warszawa bez wątpienia jest jednym z najlepszych klubów piłkarskich w Polsce. Co roku bije się o mistrzostwo i Puchar Polski. Do tego jest jednym z pierwszych klubów nad Wisłą, który ma własną bazę, z rozbudowaną infrastrukturą treningową dla pierwszego zespołu i drużyn młodzieżowych.

Mistrzowie Polski latem tego roku uroczyście otworzyli ośrodek w Książenicach, który ma przynieść w przyszłości kolejne pokolenia znakomitych piłkarzy. W klubie liczą, że efekty przyjdą już niedługo.

Legia Warszawa zdaniem byłego piłkarza ma wielki problem

O obecnej sytuacji Legii Warszawa opowiedział jej były zawodnik, Piotr Mosór. Piłkarz w warszawskim zespole grał w latach 1994 - 2000. Z Legią wygrywał mistrzostwo i dwukrotnie Puchar Polski. Do tego zliczył występy w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Śladami swojego ojca idzie Ariel Mosór, który jest jedną z największych nadziei warszawskiej drużyny. 17-latek ma za sobą dwa mecze w Ekstraklasie. Na zakończenie poprzedniego sezonu zagrał 7 minut przeciwko Lechii Gdańsk, a w ostatniej kolejce zagrał 63 minuty w meczu z Pogonią Szczecin.

Tragiczna wiadomość z samego rana. Uwielbieniec fanów zmarł w święta, miał tylko 41 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieciTragiczna wiadomość z samego rana. Uwielbieniec fanów zmarł w święta, miał tylko 41 lat. Zostawił żonę i dwójkę dzieciCzytaj dalej

- Była szansa dla zawodników, których chcieli zobaczyć i zobaczyli. Opowiadał, że gdy wszedł w Gdańsku, to tempo było takie, że czuł się jak na karuzeli. Dużo lepiej zagrał przeciwko Pogoni Szczecin, gdzie wystąpił już od początku. Według mnie był to bardzo poprawny mecz Ariela. Czy to już pora na jego występy? Może gdyby był w innym klubie, to był grał. Ale pamiętamy, że to jest Legia, klub, który co roku gra o mistrzostwo. Trzeba więc zrozumieć trenerów, którzy nie chcą zaryzykować - powiedział Piotr Mosór w rozmowie z Legioniści.com.

- Młody jest w Legii, chce tutaj grać, to jego cel. Warszawa to nasze miasto i nie chcemy się stąd ruszać. Wie jednak, że musi nadal ciężko pracować, by stać się lepszym od tych, którzy tutaj są. Za nazwisko niczego przecież nie dostanie, a nawet jest mu trudniej, bo porównuje się go do mnie. Na razie leci z pierwszą drużyną na obóz i tam musi pokazać trenerowi, że należy mu się miejsce - dodał legendarny zawodnik.

Piotr Mosór wskazał największą bolączkę warszawskiego klubu

Przy okazji Mosór wskazał jeden z największych problemów warszawskiej drużyny. Zdaniem byłego piłkarza Legia traci wielkie pieniądze przez brak odwagi w stawianiu na młodych zawodników. Dzięki temu bogacą się inne kluby, do których trafiają niesprawdzone w Legii talenty.

- Sądzę, że trzeba więcej odwagi. Na Walukiewicza też się bali postawić w Warszawie. Był bardzo dobrym stoperem, a nie dostał szansy ani grania, ani trenowania. Poszedł do Pogoni, która zarobiła na nim i pewnie jeszcze zarobi, a kto jest wyłącznie stratny? Tylko Legia. Tak jest ze wszystkimi młodymi piłkarzami - powiedział były legionista.

- Moim zdaniem brakuje odpowiedniego wprowadzenia młodych do pierwszego zespołu, przejścia z wieku juniora do seniora. Szkoda, bo ma teraz znakomitą Akademię, najwyższej klasy ośrodek szkoleniowy. I z tego powinna korzystać. Trzeba to poprawić, bo Legia nadal będzie tracić, a młodzi piłkarze nie będą chcieli tutaj przychodzić - dodał Mosór senior.

Na razie nie wiadomo jaka przyszłość czeka jego syna Ariela. Kontrakt młodego zawodnika obowiązuje jedynie do końca czerwca przyszłego roku. - Czy dane będzie mu zagrać jeszcze w „jedynce”? Ma kontrakt do czerwca 2021 r. z możliwością przedłużenia i zobaczymy. Młody robi wszystko, co do niego należy, stara się ze wszystkich sił, wiem, bo oglądam praktycznie wszystkiego jego mecze. Jak trzeba grać w rezerwach, to gra w rezerwach, nie ma fochów. Powtarzam mu, że jest jeszcze bardzo młody, ma się uczyć i jak najwięcej ogrywać - skomentował Piotr Mosór.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News