Lekkoatletyka
Pixabay
Autor Piotr Mika - 16 Września 2020

Oficjalnie: Były szef światowej federacji skazany na 4 lata więzienia

Lekkoatletyka mierzy się nie tylko z problemem dopingu wśród sportowców, ale także z korupcją. Jeden z byłych szefów Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki (IAAF) właśnie został skazany na 4 lata więzienia w związku z przyjmowaniem łapówek od zawodników.

Lekkoatletyka łączy w sobie wiele róznych dyscyplin sportowych, w tym także olimpijskich. Niestety, wiele z nich boryka się z problemem dopingu wśród zawodników, a wielu oszustów próbuje uniknąć kontroli lub kary dając łapówki. Właśnie zakończył się jeden z procesów byłego szefa IAAF, Lamine Diacka, który przyjmował korzyści majątkowe w zamian za krycie zawodników biorących doping.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nie żyje legendarny polski olimpijczyk. Był autorem spektakularnego rekordu
  2. Dlaczego nie wolno trzymać nóg na desce rozdzielczej? Zdjęcia po wypadku
Pokaz siły Lecha Poznań. Efektowna wygrana w Lidze EuropyPokaz siły Lecha Poznań. Efektowna wygrana w Lidze EuropyCzytaj dalej

Lekkoatletyka. Były szef światowej federacji skazany

87-letni Lamine Diack właśnie uszłyszał wyrok francuskiego sądu, który skazał go na 4 lata więzienia, w tym dwa w zawieszniu. Były szef IAAF miał w trakcie swojej kadencji przyjąć 3,5 mln euro łapówek od zawodników, którzy otrzymali pozytywny wynik testu. Diack pomagał im ukrywając fakt wykrycia u nich dopingu.

Wielu z tych zawodników to reprezentanci Rosji, która właśnie za doping została wykluczona z wielu międzynarodowych imprez sportowych. Lamine Diack został również skazany za przyjęcie pieniędzy bezpośrednio od rosyjskiego państwa, w zamian za opóźnianie procedur antydopingowych sportowców z tego kraju.

Justyna Żyła nagle pojawiła się w hitowym show TVN. Nie uwierzycie kogo zagrałaJustyna Żyła nagle pojawiła się w hitowym show TVN. Nie uwierzycie kogo zagrałaCzytaj dalej

Kolejne procesy przeciwko byłemu szefowi IAAF

Seneglaczyk był pierwszym i jak dotąd jedynym szefem światowej federacji spoza Europy, którą kierował w latach 1999-2015. Został zatrzymany w listopadzie 2015 roku zaraz po tym jak Międzynarodowa Agencja Antydopingowa (WADA) opublikowała raport na temat dopingu w Rosji.

To może jednak nie być koniec kłopotów 87-letniego Diacka, ponieważ prokuratura prowadzi jeszcze oddzielne śledztwo przeciwko niemu. Senegalski działacz jest podejrzany o również o przyjmowanie łapówek przy wyborze gospodarzy igrzysk olimpijskich w 2016 i 2020 roku (Rio de Janeiro i Tokio) oraz lekkoatletycznych mistrzostw świata w 2015 i 2019 (Pekin i Dauha).

Źródło: Onet Sport

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podwyższenie emerytury nie tylko dla emerytów z 1953 r.? Zyskać mogłaby jeszcze większa grupa seniorów
  2. Tajemnica Stanów Zjednoczonych wyszła na jaw. Pracowali nad tym 20 lat, eksperci aż osłupieli
  3. Piłkarz Legii spowodował wypadek samochodowy. Najgorsze nastąpiło dopiero po kolizji
  4. Oficjalnie: reprezentant Polski zmienił klub. Zagra w Anglii u boku prawdziwej legendy
  5. Robert Lewandowski zabrał głos ws. Złotej Piłki. Mówi o końcu kariery
  6. ZUS łączy siły dla polskich dzieci. Mało kto wie co takiego robi instytucja

ORZEŹWIAJĄCA LEMONIADA ARBUZOWA. PYCHA!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News