Leo Messi
Facebook/Leo Messi
Autor Wojciech Olszowy - 22 Grudnia 2020

Właśnie ujawniono prawdę o Leo Messim. Nie jest taki, jak wszyscy myślą, dziennikarze dotarli do informacji z szatni

Leo Messi wciąż nie wyjaśnił swojej przyszłości w Barcelonie, ale zdaje się, że jest ona już jasna. Argentyńczyk ma już nie utrzymywać żadnych kontaktów z resztą drużyny. Z kilkoma zawodnikami wcale nie rozmawia, a z innymi nie ma najlepszych kontaktów. Czy problemy w szatni wpływają na problemy boiskowe?

  • Leo Messi jest bliski odejścia z Barcelony
  • Argentyńczyk jest w konflikcie z szefami klubu
  • Jak się okazuje, nienajlepsze relacje ma także z zawodnikami
  • Z częścią nie rozmawia, a innych unika

Leo Messi jest już praktycznie jak ciało obce w szatni FC Barcelony. Jak donoszą hiszpańskie media, kapitan zespołu ma trudne relacje z resztą zawodników. Argentyńczyk ma mieć problemy w relacjach nawet z najbardziej doświadczonymi piłkarzami, wydawać by się mogło jego przyjaciółmi.

Leo Messi na uboczu

Argentyńczyk od dawna słynął z wręcz introwertycznego usposobienia. Był zawsze postrzegany jako cichy i spokojny. Okazuje się, że w tym sezonie stał się kompletnym outsiderem w drużynie. Takie informacje podaje "Diario Gol". Według informacji podawanych przez dziennikarzy, gwiazdor Barcelony odcina się od kolegów z zespołu.

Z częścią z nich ma nie utrzymywać żadnych kontaktów. "Diario Gol" podaje tutaj sześciu zawodników. Są to nowi piłkarze w szatni, jak Miralem Pjanić, dla którego to pierwsze miesiące na Camp Nou, czy Junior Firpo, który jest tu dopiero drugi rok. Jest także wychowanek Riqui Puig. Zaskakuje jednak fakt, że wymienieni zostali także ci z dłuższym stażem. Według doniesień, Messi ma nie rozmawiać z Ousmanem Dembele oraz oraz Samuelem Umtitim. Najbardziej jednak zaskakuje fakt, że w tej grupie jest Marc-Andre ter Stegen. Niemiec w zespole jest już sześć lat i jest jednym z najdłużej przebywających graczy w klubie. Oprócz tego jest niewątpliwie jednym z najważniejszych piłkarzy, bez którego trudno wyobrazić sobie pierwszy skład Barcy.

Wymienieni zawodnicy mają nawet nie próbować nawiązać kontakt z kapitanem. Najwyraźniej Messi dał im jasno do zrozumienia, że nie chce z nimi rozmawiać, a ci to zrozumieli. Oczywiście Argentyńczyk nie ma obowiązku rozmawiać z każdym piłkarzem. Jest jednak kapitanem zespołu i liderem, więc mimo wszystko powinien wykazywać chociażby najmniejszą inicjatywę, gdyż wymaga tego od niego pełniona funkcja.

Legendarny piłkarz reprezentacji Polski zatrzymany przez policję. Był kompletnie pijany, doprowadził do wypadkuLegendarny piłkarz reprezentacji Polski zatrzymany przez policję. Był kompletnie pijany, doprowadził do wypadkuCzytaj dalej

Jak się okazuje, nie tylko z nimi Messi ma nie po drodze. Doniesienia dziennikarzy szokują jeszcze bardziej, gdyż nawet tzw. "stara gwardia", czyli najbardziej doświadczeni piłkarze są w nie najlepszych relacjach, choć wydawałoby się, że tam na próżno szukać problemów i nieporozumień. Jednak okazuje się, że ma być inaczej. Zdaniem "Diario Gol", na tej liście są Gerard Pique, Sergio Busquets i Sergi Roberto, czyli jego zastępcy w roli kapitana zespołu. Wymieniony został także Jordi Alba, który na boisku jest jednym z najlepszych partnerów Messiego, gdyż Hiszpan często współpracuje z Argentyńczykiem.

Leo Messi coraz bliżej odejścia z Barcelony

Latem w Barcelonie zrobiło się bardzo gorąco. Leo Messi ogłosił, że chce odejść z klubu. Działo się to krótko po kompromitującej porażce z Bayernem 2:8. To kolejna wpadka Barcelony w rozgrywkach Ligi Mistrzów w ostatnich latach. Tym razem Argentyńczyk stracił cierpliwość i chciał zmienić otoczenie, tak aby ostatnie lata kariery spędzić w lepszym zespole. Na Camp Nou nie widział już dla siebie miejsca.

Messi nie dostał jednak zgody na odejście. Josep Maria Bartomeu twardo stał przy swoim stanowisku. Piłkarz mógł odejść, ale tylko w przypadku, gdy wpłacona zostanie klauzula 700 milionów euro, jaka zapisana była w jego kontrakcie. Nikt oczywiście takich pieniędzy, by nie zapłacił. Messi z kolei twierdził, że miał prawo do rozwiązania umowy na rok przed jej końcem. Bartomeu zaś odpowiadał, że termin na taki ruch minął. Między nimi doszło do wojny, a zawodnik otwarcie atakował i krytykował prezydenta klubu.

Ostatecznie Argentyńczyk został na ten sezon. Rozgorzała jednak dyskusja, co dalej. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca 2021 roku. Argentyńczyk twierdził, że zostanie, jeśli odejdzie Bartomeu. I ten podał się do dymisji. Messi w dalszym ciągu zapewnia, że chce zostać na Camp Nou na kolejne lata, lecz wciąż cicho na temat ewentualnego przedłużenia umowy. W styczniu natomiast będzie miał prawo rozmawiać z innymi klubami i podpisać nowy, obowiązujący od 1 lipca kontrakt. Tym razem Barcelona nie może nic zrobić, poza przedstawieniem swojej oferty.

Sytuacja Leo Messiego wywołała lawinę plotek na temat jego przyszłości. W zasadzie są dwa najpoważniejsze kierunki, w które udać mógłby się Argentyńczyk. Sporo mówiło się o zainteresowaniu ze strony Manchesteru City. Stać ich na wynagrodzenie dla piłkarza, a dodatkowym atutem jest osoba Pepa Guardioli. Ostatnio częściej łączy się piłkarza z PSG. Paryżanie również nie mieliby problemu z opłacaniem jego pensji. Do wyboru francuskiego klubu ma także skłaniać go fakt, że znów zagrałby ze swoim przyjacielem, Neymarem.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News