Liga Narodów
GABRIEL BOUYS/AFP/East News
Autor Bartosz Goluch - 6 Września 2020

Niemcy gubią punkty, koncert gry Hiszpanów. Wielkie emocje w Lidze Narodów

Liga Narodów nabiera tempa. Rywalizacja w najmocniejszej grupie A dostarczyła kibicom sporo emocji. Po remisie w pierwszej kolejce Niemcy i Hiszpanie szukali zwycięstwa, które pozwoliłoby im zepchnąć z pozycji lidera Ukrainę, która w pierwszej kolejce pokonała Szwajcarię.

W drugiej kolejce Ligi Narodów zmierzyły się Hiszpania z Ukrainą oraz Niemcy ze Szwajcarią. Za zdecydowanych faworytów swoich spotkań uchodzili rzecz jasna Hiszpanie i Niemcy, którzy w pierwszej serii spotkań podzielili się punktami po remisie 1:1. Wówczas trafiali Timo Werner oraz Jose Gaya. W niedzielę zdecydowanie lepiej zaprezentowali się podopieczni Luisa Enrique.

Mecz reprezentacji Polski odwołany. Wszystko przez koronawirusaMecz reprezentacji Polski odwołany. Wszystko przez koronawirusaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski poruszył sercami tysięcy Polaków. Pokazał zdjęcie z córką, które rozczuli każdego (FOTO)
  2. Wideo - Co się dzieje z autem, które utknie między dwiema ciężarówkami?

Liga Narodów. Hiszpania gromi Ukrainę

Już na początku meczu Hiszpanie zdołali "napocząć" Ukraińców. W pole karne gości wpadł Ansu Fati, którego sfaulował Sergey Kryvtsov. Jedenastkę w piątej minucie wykorzystał Sergio Ramos. Stoper Realu Madryt po raz kolejny cieszył się w 29. minucie, kiedy genialnym strzałem głową pokonał strzegącego bramki Ukraińców Piatowa. Podopieczni Andrija Szewczenki mieli problemy z przekroczeniem linii środkowej boiska i jedynie statystowali ekipie Luisa Enrique na placu gry. W 32. minucie na 3:0 podwyższył Ansu Fati i właściwie było już po meczu. Był to premierowy gol rewelacyjnego 17-latka w drugim występie w reprezentacji.

Po zmianie stron obraz gry był podobny - Hiszpanie długo utrzymywali się przy piłce i misternie konstruowali akcje w ataku pozycyjnym, natomiast Ukraińcy próbowali kontratakować. Golkiper reprezentacji Ukrainy raz po raz był nękany przez rywali i musiał uwijać się jak w ukropie. Przy uderzeniu Ferrana Torresa z 84. minuty był jednak bezradny. Licznik gospodarzy zatrzymał się na czterech golach, choć ich zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe.

Nie żyje ikona koszykówki. Gwiazda legendarnej drużyny była zarażona COVID-19Nie żyje ikona koszykówki. Gwiazda legendarnej drużyny była zarażona COVID-19Czytaj dalej

Szwajcarzy postawili się Niemcom

Ekipa Joachima Loewa w pierwszych minutach narzuciła swój styl gry i zepchnęła ich do głębokiej defensywy. Już w 14. minucie Yann Sommer musiał wyjmować piłkę z siatki po precyzyjnym strzale Ilkaya Guendogana. Przy trafieniu pomocnika Manchesteru City asystował Matthias Ginter. Szwajcarzy nie odpuszczali, ale między słupkami reprezentacji Niemies świetnie spisywał się Bernd Leno. Jednobramkowa przewaga Niemców utrzymała się do przerwy.

W drugiej połowie dobra postawa Szwajcarów została nagrodzona - po szybkim kontrataku do siatki trafił Silvan Widmer. Przy golu gracza Basel asystował Breel Embolo, który precyzyjnie dograł koledze ze skrzydła. Niemcy próbowali atakować i dłużej utrzymywali się w posiadaniu piłki, ale nie byli w stanie złamać defensywy Szwajcarów, którzy również mieli kilka szans na zdobycie drugiej bramki. Spotkanie zakończyło się jednak remisem.

Hiszpania - Ukraina 4:0 (Ramos 4', 29', Fati 32', Torres 84')

Szwajcaria - Niemcy 1:1 (Widmer 58' - Guendogan 14')

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Emeryci na bruk? Minister Emilewicz ostro o przyszłości starszych Polaków
  2. Milionerzy: Dostała niezwykle ciężkie i podchwytliwe pytanie za 40000 zł. Znacie poprawną odpowiedź?
  3. Krzysztof Stanowski grzmi po meczu reprezentacji Polski. Na oczach tysięcy widzów padły mocne słowa
  4. Tragiczna wiadomość z samego rana. 22-letni gwiazdor zmarł na oczach fanów, lekarze nie dali rady go uratować
  5. To już prawie pewne. Legia Warszawa straci swoją młodą gwiazdę. Klub ma rozmawiać nie tylko z Napoli
  6. Rząd wreszcie zabrał się do pracy. Przedstawiono konkretne rozwiązania na jesień, aby wyjść z pandemii

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News