Liverpool
East News/KARIM JAAFAR/AFP
Autor Bartosz Goluch - 5 Kwietnia 2020

Legendy Liverpoolu nie pozostawiły suchej nitki na klubie. Nie obyło się bez wulgaryzmów

Liverpool w ostatnich latach bardzo zyskał nie tylko sportowo, ale również wizerunkowo. Wiele w tym zasługi Juergena Kloppa, który zbudował fantastyczny zespół i wprowadził do drużyny doskonałą atmosferę. Klub z Anfield podjął jednak decyzję, która mocno wpłynie na jego postrzeganie w kolejnych miesiącach. Niestety negatywnie.

Liverpool znalazł się w ogniu krytyki po tym, jak odesłał na przymusowy urlop swoich pracowników biurowych. Decyzja zarządu klubu wynika z chęci zaoszczędzenia pieniędzy, które klub straci z powodu epidemii koronawirusa i związanego z nią wstrzymania Premier League.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Zmarł słynny bramkarz, który zapisał się w historii. Wielbiły go dziesiątki tysięcy kibiców
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka
Pilne doniesienia z Niemiec. Wiemy już, kiedy wróci Bundesliga, ekspert nie ma wątpliwościPilne doniesienia z Niemiec. Wiemy już, kiedy wróci Bundesliga, ekspert nie ma wątpliwościCzytaj dalej

Liverpool oszczędza na pracownikach, legendy wściekłe na klub

Na podstawie decyzji zarządu Liverpoolu, 80 proc. dotychczasowych zarobków pracowników klubu będzie wypłacanych z budżetu pomocowego państwa. Ich pensje w okresie kryzysu nie przekroczą jednak 2,5 tys. funtów.

Rozczarowania postawą klubu nie kryje były stoper i kapitan "The Reds" Jamie Carragher. "Juergen Klopp okazał współczucie na początku pandemii. Piłkarze mocno zaangażowali się w obniżkę pensji zawodników w Premier League. A teraz cały wypracowany szacunek przepadł. Biedny Liverpool" - czytamy na Twitterze Anglika.

Polski klub okradziony przez złodziei. Stracili wiele tysięcy złotych, dramatyczny apelPolski klub okradziony przez złodziei. Stracili wiele tysięcy złotych, dramatyczny apelCzytaj dalej

Collymore nie wytrzymał

O krok dalej poszedł były napastnik Liverpoolu Stan Collymore, który grał na Anfield w latach 90. "Drodzy kibice, ta opcja jest dla małych przedsiębiorstw, które chcą w ten sposób ratować się przed upadkiem! Każdy właściciel klubu Premier League ma poważne pieniądze, zarabia na gigantycznej wartości zespołu, więc dlaczego pracownicy nie dostaną nic z ich kieszeni? - pyta Collymore. To po prostu kur... złe - dodaje.

Liverpool nie jest jednak jedynym klubem Premier League, który z kryzysem próbuje się uporać za pomocą budżetowych cięć. Wcześniej podobnie postąpiły między innymi Newcastle, Bournemouth, Tottenham czy Norwich. Wspomniane kluby również "przykręciły kurek" z pieniędzmi nie tylko piłkarzom, ale także pozostałym pracownikom.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polskie Ministerstwo wprowadziło kolejny zakaz. Nie pójdziemy na spacer w kolejne miejsce
  2. Koronawirus uderzy w Warszawę. Miasto tnie wydatki, wstrzymuje inwestycje
  3. Wspaniała informacja dla kibiców w całej Polsce. Polacy dostaną Ekstraklasę za darmo
  4. Orzeł Górskiego poważnie chory. Lekarze postawili najgorszą diagnozę
  5. Kamil Stoch oszukany. Polak nie dostanie całej nagrody za Raw Air, żenująca decyzja
  6. Ministerstwo edukacji zdecydowało się na kolejne, radykalne obostrzenia. Wiadomo, co stanie się z dziećmi i młodzieżą

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News