Liverpool Karius błąd
Autor Piotr Bernaciak - 19 Września 2019

Tak kuriozalnego błędu bramkarza nie widzieliśmy od lat. Wyskoczył w górę jak Adam Małysz, a przeciwnicy strzelili [WIDEO]

Liverpool postanowił pozbyć się jednego ze swoich zawodników po porażce w finale Ligi Mistrzów. Dziś usłyszeliśmy o jego kolejnym wielkim błędzie. Golkiper zachował się fatalnie.

Liverpool przez wiele lat narzekał na bramkarzy o wątpliwych umiejętnościach. Wydawało się, że każdy z nich jest golkiperem przyzwoitej klasy, jednak ostatecznie ważne mecze często kończyły się porażką klubu z miasta Beatlesów, nierzadko właśnie przez wstydliwe wpadki bramkarzy. Z tego powodu niemiecki zawodnik musiał znaleźć sobie nowy klub, bowiem Anglicy nie wiązali z nim przyszłości.

Wydawałoby się, że w końcu udało mu się odnaleźć swoje miejsce, lecz pomimo znacznie mniejszej presji nadal zdarzają mu się koszmarne błędy. Jeden z nich został popełniony w trakcie dzisiejszego meczu w Lidze Europy. Kibice nie mogli uwierzyć własnym oczom w związku z tym, co mieli okazję zobaczyć. Wielu z nich zadawało sobie pytanie, jak można popełnić błąd w tak ważnej sytuacji.

Reprezentant Polski właśnie został wyrzucony z klubu na bruk. Jest alkoholikiemReprezentant Polski właśnie został wyrzucony z klubu na bruk. Jest alkoholikiemCzytaj dalej

Liverpool pozbył się go po wielkiej wpadce

Liverpool postanowił zakończyć współpracę z Lorisem Kariusem po kompromitującej wpadce w finale Ligi Mistrzów. Niemiecki bramkarz miał bronić dostępu do bramki w starciu z Realem Madryt w Kijowie. Ostatecznie popełnił kompromitujący błąd, który doprowadził do wielkiego triumfu zespołu z Hiszpanii. Stało się jasne, że wpłynie to na jego dalsze losy w Anglii.

Klub sprzedał go do Besiktasu i długo wydawało się, że jest to dobre miejsce dla Kariusa. Przytrafiały mu się pomniejsze wpadki, jednak nie było tak źle, jak w starciu z Realem. Służyła mu znacznie niższa presja i możliwość odpoczynku od tak wielkiego zainteresowania. Kibice wiedzieli, że jego europejska kariera jest skończona.

W dzisiejszym starciu Ligi Europy ze Slovanem Bratysława Karius musiał interweniować przed polem karnym. Postanowił wyskoczyć do wysokiej piłki, doskonale zdając sobie sprawę z tego, że nie może złapać jej w ręce. Takie główki często ratują sytuację i oddalają zagrożenie, lecz Karius pechowo pomógł wręcz rywalowi w trafieniu do siatki. Przedłużył on podanie, po którym padł gol dla Słowaków.

Z pewnością czeka go teraz bardzo głośna krytyka, z którą ponownie będzie musiał sobie poradzić. Pozostaje mieć nadzieję, że piłkarz ponownie poradzi sobie z krytyką i po wielkim błędzie przyjdą lepsze występy.

ZOBACZ WPADKĘ LORISA KARIUSA:

???? Mistake Yeni hata ve Karius'un korkunç şarkı ... | Slovan Bratislava 1-1 Beşiktaş | ????

Następny artykuł