Liverpool faul
Twitter
Autor Łukasz Kowalski - 19 Października 2020

Komisja ligi podjęła decyzję w sprawie meczu Liverpoolu. Chodzi o mocny faul, pilna reakcja

Liverpool w sobotnich derbach przeciwko Evertonowi stracił jednego ze swoich najważniejszych zawodników, Virgila van Dijka. Holender w ostry sposób został potraktowany przez Jordana Pickforda, przez co nie mógł kontynuować gry. Teraz federacja angielska podjęła decyzję w sprawie tego feralnego starcia.

Liverpool niemal przez całe sobotnie spotkanie przeciwko Evertonowi musiał radzić sobie bez swojego podstawowego zawodnika Virgila van Dijak. Holender wyszedł w pierwszym składzie na Derby Merseyside, ale zszedł z boiska po zaledwie 6. minutach. Przy dośrodkowaniu został brutalnie staranowany przez spóźnionego Jordana Pickforda.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polacy szykują się na drugą falę. Dwa produkty w pośpiechu znikają ze sklepów, dla ciebie może już nie wystarczyć
Zmysłowa Marta Linkiewicz w samym futrze pręży się na balkonie. Patogwiazda Fame MMA zaskakuje, widoki tylko dla dorosłych (FOTO)Zmysłowa Marta Linkiewicz w samym futrze pręży się na balkonie. Patogwiazda Fame MMA zaskakuje, widoki tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Liverpool stracił swoją gwiazdę na kilka miesięcy

Uraz w starciu z bramkarzem reprezentacji Anglii okazał się na tyle poważny, że van Dijk musiał zejść z boiska. W niedzielę klub z Anfield poinformował, że Holender zerwał więzadła przednie w kolanie i musi przejść operację, po której czeka go wielomiesięczna rehabilitacja. Prawdopodobnie van Dijka nie zobaczymy już w tym sezonie na boisku.

- Możemy potwierdzić, że Van Dijk przejdzie operację kolana, która jest wynikiem kontuzji odniesionej w trakcie sobotniego meczu z Evertonem (2:2). Środkowy obrońca uszkodził więzadła krzyżowe przednie w starciu z Jordanem Pickfordem. Dalsze badania wykazały, że przeprowadzenie zabiegu jest niezbędne - napisał Liverpool w oświadczeniu.

Sam holenderski obrońca za pośrednictwem mediów społecznościowych wystosował list do fanów, dziękując im za słowa wsparcia i otuchy w tym trudnym dla niego czasie. Jak podkreślił, teraz skupia się na rehabilitacji i jak najszybszym powrocie do pełnej sprawności.

Mariusz Pudzianowski publicznie zaatakował premiera polskiego rządu. Mariusz Pudzianowski publicznie zaatakował premiera polskiego rządu. "Oszczędź pan wstydu"Czytaj dalej

Federacja angielska podjęła decyzję w sprawie Pickforda

- Chciałbym podziękować wszystkim za dużą liczbę wiadomości i wyrazy wsparcia. Są one ważne dla mnie i mojej rodziny, a sam teraz będę robił wszystko, co możliwe, aby wspierać moich kolegów z drużyny w każdy możliwy sposób w najbliższych tygodniach przy przechodzeniu dzień po dniu własnej rehabilitacji. Wrócę - napisał van Dijk w liście.

Pickford za swoje brutalne wejście nie poniósł żadnych konsekwencji. Sędzia Michael Oliver konsultował z systemem VAR możliwość podyktowania rzutu karnego, ale van Dijk w momencie dośrodkowania był na pozycji spalonej. Arbiter spotkania uznał, że nie ukarze bramkarza Evertonu za jego wejście.

W takich sytuacjach może reagować federacja angielska. Jak podają media w Wielkiej Brytanii w tym przypadku tak się nie stanie. Władze angielskiej piłki nie będą analizować zagrania Pickforda. Bramkarz Evertonu za swoje brutalne zachowanie nie zostanie ukarany w żaden sposób.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Stracił prawko za jazdę po pijaku. Zaskoczył egzaminatora na placu manewrowym
  2. Pacjenci trafią na Stadion Narodowy. Rusza budowa szpitali polowych w całym kraju, wiemy gdzie powstaną
  3. Nie żyje znany reprezentant Polski w siatkówce. Był zarażony koronawirusem
  4. Córka Jarosława Bieniuka pokazała gorące zdjęcie z chłopakiem. Po chwili je usunęła, ale w sieci nic nie ginie (FOTO)
  5. Tragedia w ringu. Zawodnik dostał dwa ciosy i zmarł. Wszystko nagrały kamery (WIDEO)
  6. Już pewne, premier potwierdza. Nowe obostrzenia dla Polaków mogą wejść za kilka dni, branża turystyczna drży z obaw

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News