Maciej Kot
Instagram/Maciej Kot
Autor - 1 Lutego 2020

Osobiste wyznanie polskiego skoczka. "Byłem blisko załamania"

Maciej Kot w tym sezonie Pucharu Świata prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań. Polski skoczek wyznał ostatnio, że był bliski załamania. To bardzo poruszające wyznanie.

Maciej Kot nie pojechał do Sapporo, żeby szlifować swoją formę przed kolejnymi konkursami Pucharu Świata. Na razie niestety spisuje się bardzo słabo. Jak sam przyznał, był nawet bliski załamania.

Ogromny pech polskich skoczków w Japonii. Wiatr sprawił im problemy, zupełnie niespodziewane wynikiOgromny pech polskich skoczków w Japonii. Wiatr sprawił im problemy, zupełnie niespodziewane wynikiCzytaj dalej

Maciej Kot zajmuje odległe miejsce w klasyfikacji generalnej

Dopiero 36. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajmuje Maciej Kot. 28-latek zdobył do tej pory tylko 37 punktów. Nie da się ukryć, że ten sezon nie jest najlepszy w jego wykonaniu. Choć mimo wszystko jest obecnie czwartym najlepszym polskim skoczkiem, to z pewnością nie może mieć powodów do zadowolenia.

Utalentowany skoczek, który ma na swoim koncie takie sukcesu jak piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2016/17 czy złoto w konkursie drużynowym podczas mistrzostw świata w 2017 roku, zdradził w rozmowie z Przeglądem Sportowym, że zdaje sobie sprawę z tego, iż jego forma jest daleka od ideału.

Maciej Kot był bliski załamania

- Zakopane było takim momentem, w którym wydawało się, że jest lepiej, że spokojne zajęcia pomogły, a dwa plus dwa w końcu równa się cztery, ale... to nieprawda. I stąd decyzja o tym, żeby jechać na Puchar Kontynentalny i spróbować wygrać. Przy czym wygrać w cudzysłowie, bo nie chodzi o pierwsze miejsce, a wejście do drugiej serii, powalczenie o coś więcej. O to, by nie mieć poczucia bycia ciągle przegranym. To mogłoby spowodować załamanie psychiczne. A byłem już tego blisko - powiedział Kot, który w Zakopanem zajął dopiero 44. miejsce.

- Takie skakanie nie przynosi żadnej radości, wręcz przeciwnie. Pojawia się frustracja i złość. Trener kiedyś mi powiedział, że nie da się cały czas przegrywać - powiedział Kot, który nie kryje się z tym, że miał chwile zwątpienia.

Liczymy na to, że Maciej Kot wróci do swojej optymalnej formy i wkrótce znowu będziemy cieszyć się razem z nim z jego występów. Teraz najważniejsze jest to, by odzyskał radość ze skakania. Bez tego nie poczyni postępów.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nagrano moment katastrofy Kobego Bryanta. Zarejestrowała go osiedlowa kamera (WIDEO)
  2. Właściciel Fame MMA potwierdził fantastyczną wiadomość. Na następnej gali widzowie zobaczą niezwykłą walkę
  3. Polskich skoczków obejrzą tylko najwytrwalsi. Nieludzkie godziny weekendowego konkursu
  4. Adam Małysz zwraca uwagę na gigantyczny problem Polaków. "Nie mamy gdzie trenować"
  5. Były polski sędzia piłkarski skazany. Ustawiał spotkania polskiej ligi
  6. Smutne doniesienia o Piotrze Żyle. Media dotarły do nieznanych faktów, był na skraju

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News