Manchester City
YouTube/The Dockrays
Autor Wojciech Olszowy - 13 Grudnia 2020

Prawdziwa rewolucja w Manchesterze City. Chcą pozbyć się legendy i nabyć największy talent piłki nożnej, sensacyjny transfer

Manchester City może się stać autorem absolutnie hitowego transferu. Pep Guardiola ma na celowniku jednego z najbardziej pożądanych piłkarzy na świecie. Jednak jeśli transakcja do skutku, będzie to oznaczało koniec klubowej legendy. Wszyscy jednak spodziewali się, że ten moment kiedyś nastąpi.

  • Erling Haaland to jeden z największych talentów w dzisiejszej piłce
  • Norwega chcą u siebie największe kluby Europy
  • W wyścig po zabójczo skutecznego snajpera włączył się Manchester City
  • Haaland miałby być na Etihad Stadium następcą Sergio Aguero

Manchester City, napędzany niekończącymi się zasobami finansowymi arabskich szejków, może sobie pozwolić na wszystko. Dla Anglików nie ma barier, co udowadniają podczas każdego okienka transferowego. "The Citizens" stać na płacenie olbrzymich kwot za piłkarzy oraz gwarantowaniu bardzo wysokich pensji. Ich kolejny cel to Erling Haaland. Napastnik Borussi miały zastąpić Sergio Aguero.

Zaskakująca decyzja największego talentu w polskiej piłce. Miał trafić do uczestnika Ligi Mistrzów, wybrał EkstraklasęZaskakująca decyzja największego talentu w polskiej piłce. Miał trafić do uczestnika Ligi Mistrzów, wybrał EkstraklasęCzytaj dalej

Manchester City. Czas znaleźć następcę Aguero

Sergio Aguero już jest legendą Manchesteru City. Argentyńczyk na Etihad Stadium przyszedł w 2011 roku za 40 milionów euro z Atlético Madryt. Przez dziewięć lat w błękitnej koszulce, napastnik skradł serca kibiców. To jego pamiętny gol w samej końcówce meczu z Queens Park Rangers dał City mistrzostwo Anglii. Aguero stał się najskuteczniejszym strzelcem w historii klubu. Na koncie ma 256 bramek.

Oprócz rekordu bramek dla klubu, z dorobkiem 180 bramek, jest on także najskuteczniejszym, zagranicznym piłkarzem Premier League. W barwach Manchesteru City, Argentyńczyk zdobywał cztery tytuły mistrzowskie. Dorzucił do tego dwa Puchary Anglii, pięć Pucharów Ligi Angielskiej oraz trzy Tarcze Wspólnoty. Raz został królem strzelców ligi - w sezonie 2014/2015. W innych sezonach był zawsze wysoko w stawce. Dwukrotnie zaś wybierany był najlepszym piłkarzem Manchesteru City.

Czas jednak leci. Aguero ma już 32-lata. Jest mu bliżej do końca kariery niż dalej. Jego forma będzie spadać i nie będzie dawał Manchesterowi City tylu do goli, do ilu wszystkich przyzwyczaił. W klubie doskonale o tym wiedzą, dlatego nie czekają na nieuniknione i już przygotowują rozwiązania na przyszłość.

Duże nadzieje pokładano w Gabrielu Jesusie. Brazylijczyk miał być liderem Manchesteru City, lecz nic nie zapowiada tego, by tak się stało. Dlatego Pep Guardiola szuka nowego napastnika, który udźwignie ciężar zdobywania bramek i zagwarantuje odpowiedni poziom.

Pechowy powrót Kamila Grosickiego do Premier League. W końcu dostał szansę, ale nie zapamięta jej dobrzePechowy powrót Kamila Grosickiego do Premier League. W końcu dostał szansę, ale nie zapamięta jej dobrzeCzytaj dalej

Manchester City. Dzieciak, który zachwyca cały świat

Jak donosi "Daily Mail", poszukiwania nowego napastnika zostały zakończone. Celem numer jeden Manchesteru City jest Erling Haaland. Norweg zachwycił wszystkich w 2019 roku. Najpierw, jako 19-latek zdobył aż dziewięć bramek w meczu z Hondurasem podczas Mistrzostw Świata U-20 w Polsce. Potem jak na zawołanie strzelał w barwach Red Bulla Salzburg. Jego trafienia w lidze austriackiej i kapitalna postawa w Lidze Mistrzów zwróciła uwagę wielu, europejskich klubów. Przejście dalej stało się pewne.

Zimą piłkarz przeszedł do Borussi Dortmund. Nie potrzebował on żadnego czasu na aklimatyzację, poznanie drużyny czy stylu. Wszedł i zaczął ładować bramkę za bramkę. Teraz walczy z Robertem Lewandowskim o koronę króla strzelców Bundesligi. Do Polaka traci trzy gole. Utalentowany Norweg bije kolejne rekordy strzeleckie. W Lidze Mistrzów ma już na koncie szesnaście trafień w zaledwie dwunastu meczach - nikt jeszcze nie miał takiego wejścia do tych elitarnych rozgrywek.

Jego odejście z Borussi Dortmund jest w zasadzie przesądzone. Talent Haalanda cały czas rośnie i nie długo BVB będzie dla niego za małe. Real Madryt już oszczędza pieniądze na zakup Norwega. Razem z Kylianem Mbappe miałby stworzyć na Bernabeu nową erę "Galacticos". Takie są plany Królewskich. Nie oni jedyni chcą 20-latka.

Jak już wspomnieliśmy, do wyścigu włączył się Manchester City. Jeśli tylko będą chcieli, będą w stanie spełnić każde oczekiwania finansowe Borussi. Co ciekawe, w kontrakcie Haalanda z niemieckim klubem zapisana jest klauzula odstępnego, wynosząca 75 milionów euro. W dzisiejszych realiach, a dla City w szczególności, to żadne pieniądze. Jednak ta kwota aktywowana będzie dopiero w 2022 roku. Czy Anglicy będą chcieli czekać? To ryzykowne, bo może się okazać, że ktoś im go sprzątnie sprzed nosa. City ma poważny argument w postaci ojca piłkarza. Alf-Inge Haaland w latach 2000-2003 był zawodnikiem tego klubu. na Etihad Stadium liczą, że przekona on syna do wybrania właśnie ich oferty.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News