Mateusz Borek
MARCIN GADOMSKI/AGENCJA SE/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 7 Października 2020

Mateusz Borek wie, jak może wyglądać przyszłość Grosickiego. Dziennikarz zdradził, jaki będzie kolejny klub piłkarza?

Mateusz Borek podzielił się z kibicami kilkoma informacjami na temat przyszłości Kamila Grosickiego. Skrzydłowy reprezentacji Polski w ostatnich dniach okna transferowego łączony był z przenosinami z West Bromwich Albion do dwóch znanych klubów. Dziennikarz opowiedział, jak wyglądała sytuacja i co może wydarzyć się już wkrótce. Zmiana klubu przez “Grosika” nadal jest podobno możliwa.

Mateusz Borek wziął udział w programie “Cafe Kadra” na antenie TVP Sport, w którym zdradził interesujące szczegóły dotyczące możliwego transferu Kamila Grosickiego. Zdaniem dziennikarza polski zawodnik może niedługo ponownie zmienić klub.

Skandal na samym początku meczu Polaków. Sędzia oszukał Biało-czerwonych, wszystko pokazało TVPSkandal na samym początku meczu Polaków. Sędzia oszukał Biało-czerwonych, wszystko pokazało TVPCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Z ostatniej chwili. Legenda piłki nożnej walczy o życie w szpitalu, świat futbolu wstrzymał oddech
  2. Skierowania do lekarzy będą wyglądać zupełnie inaczej. Funkcjonowanie przychodni NFZ czeka rewolucja
  3. Śmiertelna choroba Tomasza Smokowskiego. Widzowie nie mieli pojęcia, komentator właśnie się przyznał


Mateusz Borek o przyszłości Kamila Grosickiego

W ostatnich dniach okna transferowego już niemal tradycyjnie pojawiły się informacje, że Kamil Grosicki może zmienić klub. Skrzydłowy reprezentacji Polski kilka miesięcy temu przeniósł się z Hull City do West Bromwich Albion, z którym wywalczył awans do Premier League. Grosicki nie zaliczył jednak nadal występu w elicie i pojawiły się głosy, że może wkrótce opuścić drużynę.

Informacjami na temat sytuacji Kamila Grosickiego w West Bromwich Albion podzielił się z kibicami Mateusz Borek. Popularny dziennikarz i komentator wziął udział w programie “Cafe Kadra” emitowanym przez TVP Sport. Podczas nagrania Borek przyznał, że reprezentant Polski wciąż może jeszcze zmienić klub, a wszystko za sprawą przepisów w Anglii. “Grosik” łączony był z przenosinami do Nottingham Forest lub Olympiakosu Pireus.

Wielkie wzmocnienie rywali grupowych Lecha. Były gwiazdor Arsenalu blisko legendarnego klubuWielkie wzmocnienie rywali grupowych Lecha. Były gwiazdor Arsenalu blisko legendarnego klubuCzytaj dalej


“Grosik” lada moment zmieni klub?

- Grosicki był pozyskiwany jako piłkarz, który miał dać impuls z ławki rezerwowych. On musiał się liczyć z tym, że konkurencja będzie w WBA olbrzymia. Polak teraz balansuje na pozycji czwartego, piątego czy szóstego skrzydłowego - rozpoczął Borek i wskazał, że kluby angielskie mogą jeszcze dokonywać transakcji między sobą. Dziennikarz zdradził także, dlaczego Kamil Grosicki nie przeszedł do Nottingham.

- Poszło o kasę. Pierwotnie włodarze WBA chcieli 1,5 mln euro, potem było 1,1 mln euro. W tej chwili działacze Nottinhgam grają na zwłokę. Chcą wyciągnąć piłkarza za darmo, bo wiedzą, że musieliby mu płacić pensję na poziomie Premier League. Więc to parę dni będzie jeszcze trwało. Plus długość kontraktu. Grosicki nie podpisze umowy na mniej niż dwa lata plus opcja przedłużenia - stwierdził Mateusz Borek. Czy to oznacza, że kadrowicz Jerzego Brzęczka niedługo ponownie zmieni barwy klubowe? Czas pokaże.

Źródło: "Cafe Kadra"

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wjechał luksusowym Porsche w przyczepę. Pozwał rolnika, nie miał za grosz litości
  2. Abonament RTV będzie wyższy w przyszłym roku. Wiemy kto nie musi płacić, spore zaskoczenie
  3. Wielkie wzmocnienie rywali grupowych Lecha. Były gwiazdor Arsenalu blisko legendarnego klubu
  4. Znamy skład reprezentacji Polski na mecz z Finlandią. Wielkie niespodzianki Jerzego Brzęczka
  5. Robert Lewandowski ma dość, natychmiast idzie do sądu. W tle gigantyczna afera i potężne pieniądze
  6. Niespodziewany finał poszukiwań zaginionego Kordianka. Wielu będzie zaskoczonych

SURÓWKA Z OGÓRKÓW, KTÓRA STRĄCI Z PODIUM MIZERIĘ<

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News