Mateusz Borek inna stacja
screen - youtube.com/kanałsportowy
Autor Łukasz Kowalski - 16 Maja 2020

Mateusz Borek został zapytany o swoją przyszłość. To co powiedział, ucieszy wielu kibiców, rewelacja

Mateusz Borek od pół roku nie skomentował żadnego meczu. Na początku roku jego dotychczasowy pracodawca, czyli telewizja Polsat, zmienił zasady angażowania się w swoich dziennikarzy w projekty zewnętrzne. Takim na pewno jest "Kanał Sportowy", którego Mateusz borek jest współtwórcą. Dziennikarz przez lata kojarzony z jedną stacją, gotów jest usiąść do rozmów z innymi nadawcami.

Mateusz Borek od lat jest jednym z najpopularniejszych polskich komentatorów sportowych. Przez lata był związany z Eurosportem, gdzie komentował mecze Bundesligi, ale kibice jego głos kojarzą głównie z anten Polsatu. Od początku roku jednak nie jest już związany z tą stacją. Wszystko przez "Kanał Sportowy" którego jest jednym z założycieli.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Myślałeś, że jak pijesz dużo wody, to będziesz zdrowy? Mylisz się, naukowcy mówią o wielkim niebezpieczeństwie
  2. WIDEO - Nielegalne wyścigi uliczne w wykonaniu kandydatów na Prezydenta
Oficjalnie. Kolejna liga zakończona, znamy nowego mistrza krajuOficjalnie. Kolejna liga zakończona, znamy nowego mistrza krajuCzytaj dalej

Mateusz Borek odszedł z Polsatu przez "Kanał Sportowy"

Start "Kanału Sportowego" zapowiedziano w listopadzie ubiegłego roku. Jednym z twórców i założycieli projektu jest Mateusz Borek. Jak zaznaczał w lutym w rozmowie z Weszło.Fm na początku on oraz inny z założycieli kanału na YouTubie, Tomasz Smokowski dostali zgodę na zaangażowanie się w ten projekt. - Jeśli czujesz truciznę, to zaczynasz się zastanawiać nad pewnymi rzeczami. Trochę inaczej umawialiśmy się z naszym szefem. Uzyskaliśmy zgodę na funkcjonowanie Kanału Sportowego, a kilkanaście dni później zostaliśmy wezwani na spotkanie i usłyszeliśmy, że „nie, bo nie” - przyznał.

To właśnie zmiana zasad w Polsacie miała wpływ na to, że obaj panowie pożegnali się z tą stacją. Na początku roku władze stacji wprowadziły nowe zasady angażowania się dziennikarzy w projekty zewnętrzne w tym także prowadzenie zewnętrznych kanałów youtube’owych. - Mam mało wiedzy co dalej ze mną. Mamy się spotkać z prezesem Polsatu i usiąść jak dojrzali ludzie - zapowiedział w rozmowie z Weszło.FM.

Mateusz Borek przyznał w "Magazynie Sportowym" emitowanym przez "Przegląd Sportowy", że trwa jego najdłuższa przerwa w komentowaniu meczów, odkąd został dziennikarzem. - Za cztery dni minie mi pół roku od ostatniego meczu przed mikrofonem. Dawno nie miałem takiej sytuacji w swoim życiu, to pierwszy raz od 1996 roku. Trzeba umieć żyć ze sobą, rozmawiać, przewartościowywać. Jeszcze niedawno wydawało mi się, że będę mógł kontynuować przygodę komentatora przy okazji wielkich imprez, Ligi Mistrzów, Ligi Europy, robić to co kocham, co zawsze było moim pokarmem i mnie napędzało - powiedział Borek.

Poważny problem w Bundeslidze. Córka znanego napastnika zarażona koronawirusemPoważny problem w Bundeslidze. Córka znanego napastnika zarażona koronawirusemCzytaj dalej

Niewykluczone, że usłyszymy Borka w innej stacji

W tym samym programie dziennikarz zaznaczył, że chętnie będzie rozmawiał z innymi stacjami na temat jego zatrudnienia. - Jednocześnie szukałem nowych wyzwań, chciałem robić coś komplementarnego. Doszliśmy do konsensusu, że uda się to pogodzić. Zawsze starałem się wyjść poza telewizję, poza Polsat. Komuś zaczęło to nagle przeszkadzać, zmienił zasady gry w trakcie. Podobno prawo nie działa wstecz, ale jak widać nie zawsze. Muszę to zaakceptować. Być może skończyłem w swoim primie przygodę z mikrofonem, być może za parę miesięcy ktoś w innej stacji telewizyjnej będzie chciał zatrudnić Mateusza Borka i pewnie będziemy rozmawiać - zakończył.

Niedawno w programie "Hejt Park" gościł dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski, który wypowiedział się na temat ewentualnego zatrudnienia Borka w Publicznej Telewizji. - Usiądziemy do rozmów jak tylko będzie możliwość i wola po drugiej stronie, bo nie wiem czy Mateusz Borek chciałby pracować w TVP i czy byłby w stanie zaakceptować pewną rolę. Musiałby u nas pogodzić się z rolą trzeciego czy drugiego. Jest Dariusz Szpakowski, którego można lubić lub nie, ale trzeba szanować, jest naszym pierwszym komentatorem. Jest znakomity Jacek Laskowski, którego też bardzo mocno cenię - powiedział dyrektor publicznej telewizji.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Potężne trzęsienie ziemi. Służby: "Najsilniejsze, jakie przeżyłem". Zaskakująca wiadomość ze świata
  2. Jutro rząd zniesie kolejne obostrzenia. RMF FM podało jakie. Świetna wiadomość
  3. Kamil Stoch nigdy nie zdradził jednego szczegółu. Znamy prawdę na temat tego, czy nasz skoczek ma dzieci
  4. Robert Kubica może wrócić do Formuły 1. Polak stanął przed wielką szansą
  5. Oficjalnie. Karuzela transferowa ruszyła. Matysik w Bayerze, pilna informacja obiegła kibiców
  6. Jaki majątek ma Rafał Trzaskowski? Kandydat na prezydenta ujawnił źródła dochodów

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News