Media
Youtube/Kanał Sportowy
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 13 Maja 2020

Znany polski dziennikarz sportowy dotkliwie pobity. Zdecydował się opowiedzieć historię sprzed lat

Media i popularność niestety mają również swoje złe strony. Doskonale przekonał się o tym jeden z najpopularniejszych polskich dziennikarzy sportowych, który został napadnięty przez pijanego agresora, który do pobicia użył groźnego przedmiotu.

Były dziennikarz Canal+ i Polsatu, a obecnie Kanału Sportowego Tomasz Smokowski podzielił się z widzami mrożącą krew w żyłach historią, która rozegrała się w jednym z hoteli po halowym turnieju towarzyskim. Sceny niczym z filmu akcji zakończyły się dla popularnego "Smoka" długą przerwą od komentowania i występów na wizji.

Wielka tragedia. Gwiazdor zabił swoje dziecko bez żadnych zahamowań. Jego wyznanie brzmi porażającoWielka tragedia. Gwiazdor zabił swoje dziecko bez żadnych zahamowań. Jego wyznanie brzmi porażającoCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Myślałeś, że jak pijesz dużo wody, to będziesz zdrowy? Mylisz się, naukowcy mówią o wielkim niebezpieczeństwie
  2. Ukradziono auto pilota Lotniczego Pogotowia. W środku licencja i sprzęt, bez którego nie może latać

Media. Znany dziennikarz pobity

- To było w latach 90-tych. Byliśmy w hotelu, w którym odbywało się również wesele. Nagle do łazienki, w której akurat byłem, wpadł jeden z biesiadników. Był w stanie wskazującym na spożycie i to nie tylko alkoholu - mówił Smokowski w programie Hejt Park.

Jak twierdzi dziennikarz, mężczyzna napadł go z zaskoczenia i zaczął bić kastetem po twarzy. Zaskczony Smokowski nie miał nawet czasu na reakcję. Ówczesny komentator Canal+ przyznaje, że z powodu opuchlizny nie mógł przez dłuższy czas występować na wizji. - Na szczęście obyło się bez złamań, ale byłem tak opuchnięty, że ledwo byłem w stanie utrzymać w ustach papierosa, bo wtedy jeszcze paliłem - wspomina Smokowski.

Wielki skandal na pogrzebie słynnego gwiazdora. Sprawę bada prokuraturaWielki skandal na pogrzebie słynnego gwiazdora. Sprawę bada prokuraturaCzytaj dalej

Rewanż kolegi ze stacji

Jak relacjonuje Smokowski, w hotelu znajdował się również inny komentator Canal+, czyli Edward Durda. Według "Smoka", dziennikarz wytropił agresora i wziął na nim srogi rewanż za kolegę. - Ostatecznie skończyło się 1:1 - wspomina ze śmiechem Tomasz Smokowski.

Kanał Sportowy, którego jednym z założycieli jest Tomasz Smokowski powstał na początku tego roku. Projekt zgromadził ponad 240 tys. subskrypcji, a filmy zamieszczone na kanale były odtwarzane ponad 20 milionów razy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Szumowski wyjawił, na jakim etapie naprawdę jest Polska w walce z epidemią. Wielu może się zdziwić
  2. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało niespodziewane zmiany w sprawie maseczek. Padł termin
  3. Kamil Stoch nigdy nie zdradził jednego szczegółu. Znamy prawdę na temat tego, czy nasz skoczek ma dzieci
  4. Robert Kubica może wrócić do Formuły 1. Polak stanął przed wielką szansą
  5. Oficjalnie. Karuzela transferowa ruszyła. Matysik w Bayerze, pilna informacja obiegła kibiców
  6. Do sądu wpłynął zaskakujący pozew przeciw Skarbowi Państwa. To jednak może być dopiero początek

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News