Michał Żewłakow Motor Lublin
screen - youtube.com/CANAL Plus telewizja przez internet
Autor Łukasz Kowalski - 27 Grudnia 2020

Wyjaśniło się, co się stanie z Michałem Żewłakowem. Głos zabrał jego klub, kibice oniemieli

Michał Żewłakow poznał decyzję Motoru Lublin na temat swojej przyszłości. Były reprezentant Polski na początku tygodnia pod wpływem alkoholu spowodował wypadek samochodowy w Warszawie. Po tych wydarzeniach były zawodnik podał się do decyzji zarządu Motoru, którego jest dyrektorem sportowym. Pełniąca obowiązki prezesa klubu Marta Daniewska wyznała, że Żewłakow pozostanie na stanowisku.

  • Michał Żewłakow usłyszał decyzje na temat swojej przyszłości
  • Były reprezentant Polski na początku tygodnia spowodował wypadek samochodowy pod wpływem alkoholu
  • Żewłakow pozostanie na stanowisku dyrektora sportowego Motoru Lublin

Michał Żewłakow w końcu poznał decyzję na temat swojej przyszłości w Motorze Lublin. Były reprezentant Polski oddał się do dyspozycji zarządu po wypadku samochodowym, który pod wpływem alkoholu spowodował na początku tygodnia.

Do wypadku doszło w nocy z poniedziałku na wtorek o godzinie 00.40, na skrzyżowaniu ulic Miodowej i Długiej w Warszawie. Samochód Żewłakowa miał uderzyć w autobus. Były kapitan reprezentacji Polski miał 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Michał Żewłakow pozostanie w Motorze Lublin

Piłkarz przeprosił już za swoje zachowanie za pomocą mediów społecznościowych. Były kapitan polskiej kadry zastał zawieszony przez Canal+ w funkcji eksperta. W wystosowanym oświadczeniu Żewłakow poinformował, że jest gotowy ponieść wszelkie konsekwencje swojego zachowania, w tym także tych wymierzonych przez Motor Lublin, którego jest dyrektorem sportowym.

W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" pełniąca obowiązki prezesa klubu Marta Daniewska zapowiedziała, że Żewłakow pozostanie na stanowisku. Klub postanowił dać byłemu kapitanowi reprezentacji Polski drugą szansę.

Nagły zwrot w sprawie dyskwalifikacji Polaków? FIS nic nie wie, skoczkowie zostali zdyskwalifikowani przedwcześnieNagły zwrot w sprawie dyskwalifikacji Polaków? FIS nic nie wie, skoczkowie zostali zdyskwalifikowani przedwcześnieCzytaj dalej

- Michał ma swoje zadanie w klubie. Razem idziemy do Ekstraklasy. Michał jest dyrektorem sportowym. Nic się nie zmienia. To dorosły człowiek. On poniesie konsekwencje tego, co się wydarzyło - przekazała Daniewska.

To jednak nie oznacza, że klub nie podejmie żadnych działań w tej sprawie. Daniewska zapowiedziała, że Żewłakow weźmie udział w akcjach edukacyjnych przestrzegających przed prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu.

Motor Lublin da Żewłakowowi drugą szansę

- Michał popełnił błąd i teraz rozgrywa swój najważniejszy mecz w życiu. My w tym trudnym dla niego momencie jesteśmy z nim. Każdemu się należy druga szansa i on ją dostanie - przekazała p. o. prezesa motoru Lublin.

- Jak wiadomo, ma on do wykonania określone zadanie dotyczące rozwoju klubu i bardzo na niego liczymy. Poza tym zaplanowaliśmy pewne akcje z jego udziałem mające na celu przestrzeganie przed tego typu zdarzeniami - dodała.

Żewłakow dołączył do Motoru Lublin w listopadzie tego roku. Od końca września większościowym udziałowcem w klubie jest jeden z najbogatszych Polaków Zbigniew Jakubas, który ma w planach stworzyć w Lublinie jedną z najsilniejszych drużyn w kraju.

Obecnie Moto Lublin występuje w 2. Lidze. Po rundzie jesiennej i 17 kolejkach lublinianie z dorobkiem 22. punktów zajmują 11. pozycję w tabeli. Do miejsca dającego grę w barażach o awans do 1. Ligi tracą 5 punktów. Następny ligowy mecz Motor zagra dopiero na koniec lutego.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News