Mistrzostwa świata skoki
twitter/Alek Kiełbasa
Autor Łukasz Kowalski - 13 Grudnia 2020

Skandal podczas MŚ w lotach narciarskich. Sędziowie podjęli oburzającą decyzję, wszystko widać na zdjęciach

Mistrzostwa świata w lotach narciarskich przyniosły kibicom wielkie emocje. W Planicy zawodnicy zrobili skokom narciarskim najlepszą reklamę. Gorszą formę zaprezentowali sędziowie, których oceny od początku rywalizacji na Letalnicy budziły kontrowersje. Nie uniknęli ich także w niedzielnym konkursie drużynowym. Ponownie noty wystawiane przez sędziów są tematem dyskusji w mediach.

⦁ Mistrzostwa świata w lotach przyniosły kibicom wielkie emocje.
⦁ Polacy z brązowym medalem w konkursie drużynowym.
⦁ Po raz kolejny oceny sędziów wzbudziły wielkie kontrowersje.

Mistrzostwa świata w lotach narciarskich w Planicy przyniosły kibicom wielkie emocje. Weekendowe konkursy były najlepszą reklamą skoków narciarskich od lat. Poziom zaprezentowany przez skoczków był wręcz niebotyczny.

Mistrzostwa świata w lotach narciarskich w cieniu kontrowersyjnych decyzji sędziów

Mimo tego, że skocznia w Planicy pozwala na skoki powyżej 250 metrów, to na minionych już mistrzostwach świata w lotach żaden ze skoczków nie był w stanie pokonać tej odległości. Jednak kibice oglądali i tak bardzo dalekie skoki.

W sobotę po czteroseryjnym konkursie mistrzem świata został Karl Geiger, który wyprzedził Havora Egnera Graneruda o zaledwie 0,5 punktu, co przekłada się w odległości na 40 centymetrów. Podobne emocje skoczkowie zafundowali kibicom w niedzielę.

Norwegowie i Niemcy razem z Polakami przystępowali do niedzielnego konkursu drużynowego jako faworyci do złota. Ostatecznie wygrali Skandynawowie, którzy do ostatniego skoku walczyli z naszymi zachodnimi sąsiadami o złoty medal. Biało-Czerwoni stanęli na najniższym stopniu podium.

Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Czytaj dalej

Do poziomu sportowego skoczków nie dostosowali się sędziowie. Od początku rywalizacji w Planicy praca arbitrów budziła wielkie zastrzeżenia. Jedne z największych kontrowersji wzbudziły oceny dla Michaela Hayboecka i Karla Geigera. Austriak poleciał na aż 245,5 metr i wyraźnie wylądował na dwie nogi, Niemiec skoczył 241 metrów i wylądował dużo lepiej, a mimo to otrzymał dużo niższe oceny.

Kolejne kontrowersyjne decyzje sędziów podczas konkursów w Planicy

Wielkich kontrowersji nie udało się sędziom uniknąć także przy niedzielnym konkursie drużynowym. Nasz dziennikarz Aleksy Kiełbasa zauważył, że przy drugim skoku Markusa Eisenbichlera sędziowie nie zauważyli wyraźnego zachwiania przy lądowaniu.

- 3x 18, 18,5 i 17,5. Oceny od sędziów dla Eisenbichlera za to lądowanie. Ich dzisiejsza praca była skandaliczna... - napisał an Twitterze nasz dziennikarz.

Po tym skoku mistrza świata z 2019 roku Niemcy odskoczyli Polakom. W kontekście całej rywalizacji te zawyżone oceny nie miały większego wpływu na ostateczny wynik. Niemcy przegrali z Norwegami o blisko 20 punktów.

Na słabą widoczność z wieży sędziowskiej na skoczni w Planicy, szczególnie przy tych najdalszych skokach narzekają nie tylko sędziowie, ale także komentatorzy. Podczas transmisji zawodów w Planicy, komentujący dla TVP Sport zawody Stanisław Snopek zasugerował, że sędziowie w skokach narciarskich powinni mieć możliwość obejrzenia powtórki przed przyznaniem oceny.

Polski sędzia narciarski Marek Pilch w rozmowie z Onetem przyznał, że arbitrzy na skoczni w Planicy mają dostęp do monitorów, ale powtórki i tak pokazywane są często zbyt późno.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News