Arkadiusz Malarz
Autor Piotr Bernaciak - 21 Lipiec 2019

Mocne pożegnanie Arkadiusza Malarza z Legią. Zalał się łzami podczas przemówienia

Legia Warszawa pożegnała dziś piłkarzy, którzy odchodzą ze stołecznego klubu. Najwięcej emocji towarzyszyło pożegnaniu Arkadiusza Malarza, który zalał się łzami. Jego przemówienie kibice Legii zapamiętają na długo. Z kolei Miroslav Radović nie pojawił się na stadionie podczas pożegnania.

Miroslav Radović, Arkadiusz Malarz, Kasper Hamalainen i Michał Kucharczyk - ci piłkarze oficjalnie żegnają się z Legią Warszawa, a ich rozstanie zostało uroczyście przygotowane. Spiker Legii Łukasz "Juras" Jurkowski ogłosił, że "czas pożegnać piłkarzy, bez których sukcesy Legii w ostatnich latach nie miałyby miejsca". 

Do pożegnania związanych z Legią Warszawa piłkarzy doszło przed ligowym starciem z Pogonią Szczecin. Najwięcej emocji towarzyszyło pożegnaniu Arkadiusza Malarza, 39-letniego bramkarza, który był bardzo mocno związany ze stołecznym klubem. Uznawał się za legionistę będącego z klubem całym sercem. 

Podczas pełnego emocji pożegnania z kibicami Legii Arkadiusz Malarz nie wytrzymał i zalał się łzami. To tylko udowodniło, że jego serce należało do warszawskiej drużyny z Łazienkowskiej. Jego postawę docenili kibice, którzy gromko dziękowali mu za lata spędzone w Legii, gdy spiker wyczytał jego nazwisko. 

Gdy Arkadiusz Malarz chwycił za mikrofon wszyscy zamilkli. 

- Kończy się piękna historia, dziękuję wam bardzo za wszystko. Z dumą zakładałem koszulkę z "L" na piersi. Dziękuję za to, że byliście ze mną w tych dobrych, ale i gorszych chwilach - mówił nie mogąc powstrzymać emocji.

- Powiem krótko: legionistą się jest, a nie bywa - dodał Arkadiusz Malarz nie mogąc powstrzymać łez. 

Miroslav Radović i Michał Kucharczyk nie pojawili się na pożegnaniu, które zorganizowano na stadionie na Łazienkowskiej. 

Następny artykuł