Nie żyje piłkarz
Autor Piotr Bernaciak - 2 Września 2019

Nie żyje młody zawodnik, wychowanek Górnika Zabrze. Miał dopiero 21 lat

Nie żyje młody piłkarz, który miał nadzieję na zrobienie kariery. Dziś poznaliśmy smutne informacje o śmierci młodego zawodnika. Potwierdził je jego klub. Zawodnik miał dopiero 21 lat.

Nie żyje młody zawodnik, który przez lata występował w polskich klubach piłkarskich. Od najmłodszych lat rozwijał się on w akademii jednego z największych polskich klubów, z którego w pewnym momencie odszedł. W ostatnich miesiącach występował w klubie z niższych lig, choć długo mówiono, że jest on wielkim talentem i z pewnością uda mu się zrobić wielką karierę.

Dziś dowiedzieliśmy się, że nie żyje 21-letni Mateusz Witek, który w ostatnim czasie bronił barw Iskry Pszczyna. Swoją karierę zaczynał w Górniku Zabrze, gdzie występował przez wiele lat. Nigdy nie udało mu się co prawda zadebiutować w pierwszej drużynie, jednak przez pewien okres mówiono, że ma on wielki talent i może w przyszłości znaleźć dla siebie miejsce w drużynie z Ekstraklasy.

Nowy transfer Milanu. Krzysztof Piątek dostanie nowego konkurenta w walce o składNowy transfer Milanu. Krzysztof Piątek dostanie nowego konkurenta w walce o składCzytaj dalej

- Mateusz większość swojej piłkarskiej przygody spędził w młodzieżowych drużynach Górnika Zabrze. W barwach pszczyńskiej Iskry zadebiutował przed rokiem. Występując na co dzień na pozycji bocznego pomocnika i od razu zaskarbił sobie serca kibiców i całego otoczenia klubu zarażając wszystkich swoim niezwykłym optymizmem. W naszej pamięci pozostanie nie tylko jako dobrze wyszkolony technicznie, szybki i wybiegany zawodnik, ale także jako niezwykle pozytywny i zawsze uśmiechnięty Kolega i Przyjaciel - czytamy w komunikacie klubu z Pszczyny.

Młody zawodnik zginął w sobotę w wypadku samochodowym. Póki co nie pojawiło się zbyt wiele informacji na temat przebiegu zdarzenia. Klub poprosił swoich kibiców o wsparcie dla rodziny zmarłego.

Najbliższy mecz Iskry Pszczyna został odwołany.

Następny artykuł