Nie żyje
Zestadionu.pl
Autor Mateusz Dziubiński - 3 Października 2020

Tragiczny wypadek polskiego sportowca. Wyjątkowo przykra wiadomość, Michał Ilczuk nie żyje

Nie żyje znany polski himalaista Michał Ilczuk. Mężczyzna zginął w tragicznych okolicznościach przy próbie wejścia na bardzo wymagający, niezdobyty do tej pory szczyt w Karakorum. Jego partnerowi udało się ujść z życiem i powiadomić służby ratunkowe. Niestety jednak na pomoc Ilczukowi było zdecydowanie za późno.

Nie żyje polski himalaista Michał Ilczuk. Media podają bardzo przykrą informację na temat próby zdobycia przez Polaka bardzo wymagającego szczytu w Karakorum. Wyprawa zakończyła się wielką tragedią.

Żona Radosława Majdana zaskakuje. Małgorzata Rozenek pokazała się bez spodni przed tysiącami Polaków (FOTO)Żona Radosława Majdana zaskakuje. Małgorzata Rozenek pokazała się bez spodni przed tysiącami Polaków (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media podały sensacyjną informację. Robert Lewandowski wybrany najlepszym na świecie, pękamy z dumy
  2. Waloryzacja 2021. Podwyżki jednak inne niż zakładano
  3. Nowy gwiazdor Liverpoolu zarażony koronawirusem. Ogromny pech, czeka go dłuższa przerwa


Nie żyje Michał Ilczuk. Zginął w Karakorum

Tragiczne wiadomości podają międzynarodowe media. Niestety dotyczą one polskich himalaistów, którzy podjęli próbę wejścia na niezdobyty dotąd szczyt Karakorum, czyli Dih Sar (6200 m. n.p.m.) w masywie Khundjerab Muntains leżącym w dolinie Shimshal. Potwierdzono, że zginął Polak Michał Ilczuk. Jego towarzysz Jakub Bogdański zdołał przetrwać i został ocalony przez służby ratunkowe.

- Polski himalaista zginął podczas próby zdobycia szczytu. Jego kolega z drużyny został uratowany - podał jako pierwszy portal dawn.com, który jako swoje źródło podał władze pakistańskiego związku wspinaczkowego. Z informacji, jakie udało się uzyskać, wynika, że MIchał Ilczuk upadł i został ciężko ranny przy próbie wejścia na szczyt.

Justyna Żyła pławi się w luksusach. Po rozwodzie dostała dom warty fortunę, bogactwo i przepych (FOTO)Justyna Żyła pławi się w luksusach. Po rozwodzie dostała dom warty fortunę, bogactwo i przepych (FOTO)Czytaj dalej


Tragiczny finał próby zdobycia wymagającego szczytu

Polacy próbowali zdobyć Dih Sar jego południową ścianą. Po trzech dniach miał do nich powrócić przewodnik, który zabrał ich wcześniej na górę i pomóc w powrocie. Niestety wyprawa miała znacznie bardziej tragiczny finał. Z relacji Jakuba Bogdańskiego wynika, że Michał Ilczuk w pewnym momencie upadł i doznał ciężkich obrażeń.

- Jego partner zadzwonił z telefonu satelitarnego do swojej firmy trekkingowej w Polsce, która następnie skontaktowała się z ambasadą RP w Islamabadzie i rozpoczęła misję ratunkową - powiedział wspomniany przewodnik w rozmowie z portalem dawn.com. Dodał też, że Jakub Bogdański zdołał zejść niżej, a następnie został uratowany przez ratowników i przetransportowany helikopterem do miasta Gilgit.

- Jego kolega z drużyny prawdopodobnie spocznie w pokoju na górze. Uratowany wspinacz nie odniósł obrażeń - dodał przewodnik. Ciała Michała Ilczuka nie udało się na razie odnaleźć. Polacy utknęli na wysokości 5800 m.n.p.m.

Źródło: Sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejny wypadek na zakręcie mistrzów. Wideo
  2. Mieszkańcy USA przecierają oczy ze zdumienia. Jest wielkości dłoni i spadło z nieba
  3. Jerzy Brzęczek skarży się na Roberta Lewandowskiego. "Wszyscy na mnie patrzyli"
  4. Arkadiusz Milik może trafić do finalisty Ligi Mistrzów. Nagły zwrot w sprawie Polaka
  5. Wybrano nowego polityka, który będzie kierował polskim sportem. Kibice aż złapali się za głowy
  6. Niektórzy z nas mają "złotą krew" lub dodatkowe żebro. Jakie jeszcze cechy niezwykle rzadko występują u ludzi?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News