Nie żyje Sassuolo
Autor Piotr Bernaciak - 4 Października 2019

Nie żyje właściciel znanego klubu piłkarskiego. Doprowadził ich do gry w Europie, kibice go kochali

Nie żyje jeden ze znanych przedstawicieli włoskiego futbolu, właściciel klubu z czołówki ligi. Kibice zawdzięczają mu wiele triumfów drużyny. Teraz poznaliśmy najsmutniejsze informacje, których obawiali się sympatycy piłki nożnej.

Nie żyje właściciel jednego z najbardziej znanych w ostatnich latach klubów we Włoszech. Informacje o jego śmierci zostały potwierdzone kilkanaście godzin temu ku wielkiej rozpaczy kibiców. Rzadko zdarza się, by sympatycy któregokolwiek klubu darzyli osobę z wysokiego szczebla tak wielkim szacunkiem. Wszystko przez to, że dobro drużyny było dla niego najważniejsze.

Giorgio Squinzi był właścicielem Sassuolo od 17 lat. Mężczyzna objął klub w momencie, gdy ten nie osiągał wielkich sukcesów, jednak mimo tego udało mu się doprowadzić drużynę do gry w czołówce, a następnie do walki o europejskie puchary, która okazała się zwycięska. To właśnie dzięki jego staraniom Sassuolo przeszło drogę od przeciętniaka zaplecza ligi do drużyny reprezentującej kraj.

Kolejne wyróżnienie dla Krychowiaka. Polak ze świetnymi opiniami w RosjiKolejne wyróżnienie dla Krychowiaka. Polak ze świetnymi opiniami w RosjiCzytaj dalej

Nie żyje właściciel znanego klubu

Warto wiedzieć, że Giorgio Squinzi był wielkim fanem sportu, ale również efektownie działającym biznesmenem. To on założył firmę Mapei, która doskonale radzi sobie na rynku. Jej wielki sukces sprawił, że Włoch dorobił się fortuny. Postanowił zainwestować swój dorobek w największą pasję, czyli własnie w sport. Dzięki temu wsparcia doczekało się Sassuolo, powstała również znana grupa kolarska Mapei-Quick Step.

Fani Sassuolo zawdzięczają mu z pewnością przede wszystkim wyciągnięcie klubu z przeciętnego poziomu i danie mu szansy występów w elicie, a następnie konsekwentne budowanie drużyny walczącej o najwyższe cele. Od wielu godzin z całego świata spływają kondolencje dla rodziny zmarłego od kibiców Sassuolo, ale również od wszystkich tych, którzy dostrzegli wpływ Squinziego na sport.

Nie żyje Giorgio Squinzi

Wiadomości o odejściu doświadczonego działacza zostały przyjęte przez środowisko piłkarskie z wielkim smutkiem. Kibice twierdzą, że klub prawdopodobnie już nigdy nie będzie mieć już troskliwego i dbającego o jego dobro właściciela. Trudno jest ich nie rozumieć, bo przez wiele lat Włoch dał im bardzo wiele szczęścia.

Giorgio Squinzi miał 78 lat. Ogłoszono, że zmarł po długiej chorobie, jednak nie wiadomo, na czym polegała jego przypadłość.

Następny artykuł