Nie żyje Gremio
Autor Piotr Bernaciak - 8 Października 2019

23-letni piłkarz zginął w tragiczny sposób. Śmierć nadeszła podczas imprezy

Nie żyje młody piłkarz, który wiązał wielkie nadzieje ze zrobieniem kariery w piłce nożnej. Niestety, życie brutalnie zweryfikowało te plany. Doszło do wielkiej tragedii, o której piszą media z całego świata.

Nie żyje 23-letni zawodnik wielu klubów, który przez wiele lat liczył, że uda mu się zrobić międzynarodową karierę. W swojej krótkiej przygodzie z piłką reprezentował barwy kilku znanych klubów i można było spodziewać się, że dzięki występom w znanych drużynach ostatecznie stanie się sławny. Jego życie poszło jednak w zupełnie innym kierunku, kończąc się w bardzo przykry sposób.

Dowiedzieliśmy się, że młody Ezequiel Esperon poniósł przykrą śmierć. Okazało się, że piłkarz wybrał się na imprezę, w trakcie której doszło do strasznego incydentu. 23-latek wypadł z balkonu, co miało być spowodowane złym zaprojektowaniem całego budynku. Młody człowiek nie miał najmniejszych szans na przeżycie upadku z tak dużej wysokości. Informacje na jego temat podał były klub.

Legenda światowego futbolu kończy karierę. Przez lata grał na najwyższym poziomieLegenda światowego futbolu kończy karierę. Przez lata grał na najwyższym poziomieCzytaj dalej

Nie żyje młody piłkarz

Ezequiel Esperon występował na początku swojej przygody z piłką w znanych klubach, jakimi są Club Atletico All Boys, Internacional i Gremio. Są to drużyny należące do absolutnej czołówki w Brazylii, w związku z czym można było spodziewać się, że zawodnik ma talent. Niepokojące było jednak to, że nie dostawał zbyt wielu szans od trenera. Najczęściej wchodził na boisko z ławki.

Od kilku miesięcy Esperon był bez klubu po tym, jak meksykańskie Atlante nie zdecydowało się przedłużyć z nim umowy. Wszystko przez to, że piłkarz nie był w stanie na dłużej przekonać do siebie szkoleniowca. Choć od pewnego czasu nie miał on kontraktu z żadnym zespołem, to nadal trenował i wierzył w to, że w końcu uda mu się wrócić do zawodowego futbolu.

Nie zyje Ezequiel Esperon

Wczoraj Esperon udał się na imprezę do mieszkania jednego ze swoich znajomych w Buenos Aires. Gdy przebywał na balkonie doszło jednak do strasznego wypadku. 23-latek wypadł przez balkon i spadł z wysokości. Próby ratowania jego życia w szpitalu okazały się jednak nieskuteczne. Młody piłkarz poniósł śmierć. Poinformował o niej jego ostatni klub za sprawą oświadczenia. Z całego świata spływają kondolencje dla rodziny Esperona.

Następny artykuł