Nie żyje
Pixabay
Autor Piotr Mika - 9 Listopada 2020

Tysiące Polaków w żałobie. Nie żyje polski sportowiec sprzed lat, na jego mecze chodziły tysiące

Nie żyje były polski piłkarz, którś w swojej karierze występował m.in. w Ruchu Chorzów, którego był wychowankiem. Zmarły był także jednym z pierwszych polskich zawodników, którzy zdecydował się na wyjazd do USA. O jego śmierci poinformował dziś klub z Chorzowa.

Nie żyje były piłkarz Rudolf Sacher. Niegdyś reprezentował on barwy m.in. Ruchu Chorzów, którego był wychowankiem. Tam nie występował jednak długo, a w swoim życiu zanotował nawet epizod gry w USA.

O śmierci byłego zawodnika poinformowała oficjalna strona chorzowskiego klubu. Były piłkarz zmarł 7 listopada w Świętochłowicach, jednak wiadomość o tym została podana dopiero teraz.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  2. Jackowski powiedział, co ma wydarzyć się w Boże Narodzenie. Bardzo niepokojące
  3. Anna Lewandowska ma duże wymagania względem Roberta Lewandowskiego. "Musi to zrobić jeszcze raz"
Stało się. Jerzy Brzęczek nagle powołał jeszcze jednego zawodnika, wszyscy na niego czekaliStało się. Jerzy Brzęczek nagle powołał jeszcze jednego zawodnika, wszyscy na niego czekaliCzytaj dalej

Nie żyje Rudolf Sacher, kibice w żałobie

Sacher urodził się w Katowicach 9 lutego 1944 roku. Swoją piłkarską karierę zaczynał w Ruchu Chorzów, który w tamtych latach był jednym z najlepszych polskich klubów i zdobywał wiele trofeów. Z pewnością mowa o jednej z najlepszych drużyn w historii polskiego futbolu.

Być może właśnie to skłoniło Rudolfa Sachera, aby to w tym klubie spróbować swoich sił jako piłkarz. Jednak na lata jego gry w barwach Niebieskich nie przypadło wiele sukcesów. Zawodnik nie zdobył z Niebieskimi żadnego trofeum.

Sam zawodnik, który występował jako pomocnik, również nie przekonał do siebie kolejnych trenerów i nie grał zbyt często. Ostatecznie w barwach Ruchu Chorzów rozegrał 7 spotkań - 3 w I lidze (obecnie Ekstraklasa) oraz 4 w Pucharze Polski.

Barwy Ruchu Rudolf Sacher reprezentował do 1964 roku. Później występował w innym klubie z Chorzowa, AKS-ie, a później także w Górniku Radlin oraz Hutniku Warszawa. Później zaczęła się jego przygoda za oceanem.

Tomasz Hajto ujawnił druzgocącą informację. Chodzi o jego córkę, dostaje skandaliczne wiadomościTomasz Hajto ujawnił druzgocącą informację. Chodzi o jego córkę, dostaje skandaliczne wiadomościCzytaj dalej

Jeden z pierwszych polskich piłkarzy w USA

Jak wynika z zestawienia portalu RetroFutbol.pl Rudolf Sacher był jednym z pierwszych Polaków grających w Stanach Zjednoczonych. Przed nim w amerykańskich klubach grało jedynie kilkunastu naszych rodaków.

Z informacji podanych przez oficjalną stronę Ruchu Chorzów wiemy, że Sacher występował w takich zespołach jak Lancers Rochester, Wisła Garffield i NY Brewers. Nie skończył on jednak kariery w USA, bo na ostatnie lata wrócił do Polski.

W kraju występował jeszcze w JKS Jarosław i Grębałowiance. Pierwszemu z tych klubów Rudolf Sacher pomógł w 1977 roku wywalczyć awans do III ligi, co uznawane jest za jeden z większych sukcesów klubu. Okazuje się jednak, że po śmierci Sacher nie zostanie pochowany w Polsce.

- Całej rodzinie Zmarłego, przyjaciołom oraz wszystkim, których dotknęła Jego śmierć, składamy najszczersze wyrazy współczucia. Ostatnie pożegnanie śp. Rudolfa Sachera odbędzie się w czwartek w Parku Pamięci w Rudzie Śląskiej. Następnie prochy Zmarłego zostaną przetransportowane do rodziny w Stanach Zjednoczonych - czytamy na stronie Ruchu Chorzów

ZOBACZ TAKŻE:

  1. NASA sprzeciwia się rozbudowie systemu satelitów. "Ryzyko katastrofalnych kolizji jest niedopuszczalnie wysokie"
  2. Dzisiaj skończyłaby 105 lat. Jak wspominamy Hankę Bielicką, ikonę polskiego kabaretu i sceny aktorskiej?
  3. Piotr Żyła wystartuje w wyborach prezydenckich? Już snuje plany, "ktoś musi z tym zrobić porządek"
  4. Krzysztof Piątek w końcu się przełamał. Magiczny gol, wielki mecz Polaka (WIDEO)
  5. Szef Canal + podjął decyzję w sprawie przyszłości Mateusza Borka. Te informacje mogą zmartwić kibiców
  6. Pijany kierowca w BMW zatrzymany przez policję. Wszystko dzięki taksówkarzom - Wideo
  7. Zaczęło się od żartu Elona Muska, który przerodził się w nowy biznes

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News