nie żyje zawodnik
Pixabay/41330
Autor Łukasz Kowalski - 13 Grudnia 2020

Polskie media podają dalej tragiczną wiadomość. Nie żyje Mikołaj Wojciechowski, ogromna strata

Nie żyje syn właściciela i menadżera Startu Gniezno Mikołaj Wojciechowski. O wielkiej tragedii poinformował klub żużlowy za pomocą swoich mediów społecznościowych. Młody, zaledwie 21-letni syn właściciela gnieźnieńskiego zespołu zginął w wypadku samochodowym. Współpracownik Startu Gniezno zginął w czwartek, ale dopiero teraz media podały tę informację dopiero teraz.

⦁ Nie żyje syn właściciela Startu Gnieznu, Mikołaj Wojciechowski.
⦁ 21-letni współpracownik gnieźnieńskiego klubu zginął w wypadku samochodowym.
⦁ Współpracownik Startu Gniezno, mimo młodego wieku miał wielkie zasługi dla klubu.

Nie żyje syn właściciela Startu Gniezno. Klub żużlowy dramatyczne informacje przekazał za pomocą swoich mediów społecznościowych. 21-latek od lat współpracował z gnieźnieńskim klubem. W czwartek zginął w wypadku samochodowym.

Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Czytaj dalej

Nie żyje syn właściciela Startu Gniezno

- Z głębokim smutkiem, wielkim żalem i nieukrywanym wzruszeniem przyjęliśmy informację o niespodziewanej śmierci Mikołaja Wojciechowskiego. Był wiernym kibicem naszego Startu, zaangażowanym w rozwój klubu młodym człowiekiem - napisał klub w oświadczeniu.

- Swoją pracą przyczyniał się do organizacji meczów, realizacji materiałów klubowej telewizji czy obsługi kibiców na stadionie. Co najważniejsze, był wielkim wsparciem dla swojego Taty, menedżera naszego klubu Rafaela Wojciechowskiego. Odszedł jeden z nas... - dodano.

Portal gniezno24.com informuje, że do tragicznego wypadku doszło w czwartek ok. godz. 10 na odcinku drogi krajowej nr 15 pomiędzy Czeluścinem a Gulczewem. Samochód ciężarowy zderzył się z osobówką. Siła uderzenia była tak wielka, że samochód osobowy został zmiażdżony.

Mniejszym z aut jechały dwie osoby. Obie zginęły na miejscu. Jedną z nich był Mikołaj Wojciechowski. Razem z nim jechała również 21-letnia pasażerka. Auto z nieznanych przyczyn zjechało na przeciwny pas ruchu i czołowo się zderzyło z samochodem kierowanym przez Wojciechowskiego.

Brytyjskie media ostro po walce Wacha z Furrym. Padły słowa o Brytyjskie media ostro po walce Wacha z Furrym. Padły słowa o "horrorze", wszystko przez jedno zdarzenie (FOTO)Czytaj dalej

Tragedia gnieźnieńskiego klubu

21-latek miał stracić kontrolę nad pojazdem. Wstępne ustalenia mówią o tym, że nastąpiło to w wyniku złych warunków atmosferycznych. Policja ustala szczegóły zdarzenia.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że: 21-letni kierujący samochodem osobowym jadąc w kierunku Wrześni na chwilę obecną z nieustalonych przyczyn zjechał na lewą stronę drogi, gdzie doprowadził do czołowego zderzenia z kierującym samochodem ciężarowym jadącym w kierunku Gniezna. W wyniku zderzenia się pojazdów, kierowca oraz 21-letnia pasażerka oboje mieszkańcy powiatu gnieźnieńskiego poniosły śmierć - powiedział sierż. sztab. Adam Wojciński z KPP Września cytowany przez WP Sportowe Fakty.

Dla właściciela Startu Gniezno to kolejna tragiczna informacja w tym roku. W wywiadzie dla WP Sportowe Fakty kilka miesięcy temu opisywał, jak bardzo pandemia koronawirusa wpłynęła na prowadzoną przez niego firmę i klub.

- Koronawirus zabrał w pewnym sensie wszystko, co kocham i na co ciężko pracowałem przez całe swoje życie. Oszczędności życia pójdą na ratowanie tego, co wypracowaliśmy. A w dodatku nie wiemy, czy nawet ta misja zakończy się sukcesem - mówił.

Pod wodzą Wojciechowskiego Start Gniezno notuje stały progres. Odkąd wziął gnieźnieńczyków pod swoje skrzydła, drużyna się ustabilizowała i jest coraz bliżej awansu do Superligi żużlowej.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News