Nie żyje trener
Pixabay/41330
Autor Łukasz Kowalski - 15 Grudnia 2020

Tragiczna wiadomość obiegła media. Nie żyje trener, jeszcze w piątek prowadził swoją drużynę, miał tylko 48 lat

Nie żyje jeden z najlepszych serbskich trenerów młodego pokolenia. We wtorek media obiegła wiadomość o śmierci Zoltana Sabo. Szkoleniowiec jeszcze w piątek prowadził swój zespół w lidze. Kibice zapamiętają go jako niezwykłego piłkarza, a także wspaniałego trenera. W poprzednim sezonie poprowadził swój zespół do historycznego sukcesu. Miał zaledwie 48 lat.

⦁ Nie żyje Zoltan Sabo, jeden z najzdolniejszych trenerów młodego pokolenia w Serbii.
⦁ W ostatnich dniach stan zdrowia szkoleniowca bardzo się pogorszył.
⦁ Przez lata Sabo występował w najlepszych serbskich klubach.

Nie żyje Zoltan Sabo, trener serbskiego klubu FK TSC Backa Topola. Wiadomość o śmierci utalentowanego szkoleniowca spadła na kibiców jak grom z jasnego nieba. Jeszcze w piątek prowadził on swój zespół w lidze. Miał 48 lat.

Nie żyje jeden z najbardziej utalentowanych serbskich trenerów

Informacja o śmierci utalentowanego szkoleniowca obiegła media we wtorek po południu. Klub w specjalnym oświadczeniu na stronie internetowej pożegnał swojego szkoleniowca.

Media nie podają na razie oficjalnej przyczyny śmierci trenera. Serwis rs.n1info.com informuje, że w ostatnich dniach Sabo miał bardzo poważne problemy z sercem. Jego stan pogarszał się z dnia na dzień, aż do wtorku. Jeszcze w piątek prowadził zespół w meczu przeciwko FK Radnik Surdulica (1:3).

Urodzony w maju 1972 roku Sabo dał się poznać kibicom piłki nożnej jako bardzo dobry obrońca. Swoją karierę zaczynał w Hajduku Kula, skąd przeniósł się do FK Vojvodina, gdzie jego kariera nabrała rozpędu.

Przed chwilą podano tragiczne wiadomości. Nie żyje słynny szkoleniowiec, prowadził kluby piłkarskiePrzed chwilą podano tragiczne wiadomości. Nie żyje słynny szkoleniowiec, prowadził kluby piłkarskieCzytaj dalej

Został dostrzeżony przez jeden z najbardziej znanych i utytułowanych serbskich klubów Partizan Belgrad. W zespole Czarno-Białych występował przez cztery lata i w tym czasie zdobył dwa tytuły mistrzowskie i jeden Puchar Serbii.

Sabo jeszcze w piątek prowadził swój zespół

W trakcie swojej kariery zaliczył także egzotyczne epizody. Występował w japońskim Avispa Fukuoka i południowokoreańskim Suwon Samsung Bluewings. Na koniec kariery zagrał jeszcze w węgierskim Zalaegerszegi TE i greckim AEK Larnaka.

Od razu po zakończeniu przygody z piłką rozpoczął swoją karierę trenerską. W jej trakcie prowadził m.in. Hajduk Kula czy bułgarski Litex Łowecz. Do TSC Backa Topola trafił w 2017 roku, ale początkowo był tam dyrektorem sportowym.

Zespół objął w sierpniu 2018 roku. Najbardziej udany dla niego był poprzedni sezon. Mały klub z Bačkiej Topoli pod jego wodzą zajął najlepsze w historii czwarte miejsce w serbskiej ekstraklasie i dzięki temu wystąpił w eliminacjach Ligi Europy.

Tam piłkarze Sabo zaprezentowali się bardzo dobrze. Co prawda odpadli w II rundzie, ale po emocjonującym boju z faworyzowaną FCSB (dawniej Steaua Bukareszt). FK TSC Backa Topola odpadła dopiero po rzutach karnych.

- FK TSC jest wstrząśnięty utratą wyjątkowego człowieka, który wniósł ogromny wkład w postęp naszego klubu i historyczne miejsce w Serbskiej Super Lidze w pierwszym sezonie, w którym prowadził pierwszą drużynę. Składamy kondolencje rodzinie Zoltana Sabo - napisał klub na stronie internetowej.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News