nie żyje
pixabay.com
Autor Mateusz Wysokiński - 22 Kwietnia 2020

Smutna wiadomość z samego rana. Gwiazdor igrzysk olimpijskich nie żyje. Przegrał walkę z wirusem

Nie żyje znana gwiazda igrzysk olimpijskich. Pływak, który uchodził za jednego z najlepszych sportowców w historii swojego kraju przegrał walkę z koronawirusem z Wuhan. Mężczyzna, który był prawdziwą ikoną sportu w swoim kraju, a kibice pamiętają go ze startu na olimpiadzie w 1984 roku w Los Angeles miał zaledwie 56 lat.

Nie żyje kolejna, wielka i zasłużona postać sportu. Jeden z najlepszych sportowców w historii swojego kraju i olimpijczyk z Los Angeles z 1984 roku zmarł w szpitalu, po ciężkiej walce z koronawirusem. Śmierć ikony sportu została potwierdzona przez tamtejsze media, które nie mogą uwierzyć w stratę tak zasłużonej postaci.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Poznaliśmy termin powrotu futbolu w Polsce. W końcu są daty, najpierw mecze Pucharu Polski
  2. Polska firma produkuje materiał nieprzepuszczający wirusów. Stał się prawdziwym hitem
Tak mieszka Adam Małysz. Prawdziwe luksusy warte miliony złotych, przepiękna posiadłośćTak mieszka Adam Małysz. Prawdziwe luksusy warte miliony złotych, przepiękna posiadłośćCzytaj dalej

Nie żyje uczestnik igrzysk olimpijskich. Miał 56 lat

Osobą, która zmarła 17 kwietnia jest Lukman Niode. Reprezentant Indonezji, który uchodził za jednego z najlepszych pływaków w historii swojego kraju miał w swoim dorobku zwycięstwa na mistrzostwach Azji, a także reprezentował swój kraj na olimpiadzie w Los Angeles. Po skończeniu kariery przez lata związany był z najwyższymi organami indonezyjskiego sportu.

Mężczyzna trafił do szpitala w zeszłym tygodniu z powodu złego samopoczucia. Objawy grypy okazały się tak naprawdę koronawirusem. Niestety, lekarzom nie udało im się go uratować.

- Bardzo nam przykro słyszeć o śmierci Lukmana Niode, który był jednym z naszych najwybitniejszych sportowców na polu pływackim - powiedział indonezyjskim mediom sekretarz ministerstwa do spraw sportu i młodzieży Indonezji - Gatot S. Dewa Broto.

Łukasz Fabiański zdradził szczegóły swojej przyszłości. Wróci po Ekstraklasy? Padły zaskakujące słowaŁukasz Fabiański zdradził szczegóły swojej przyszłości. Wróci po Ekstraklasy? Padły zaskakujące słowaCzytaj dalej

W sprawie pochówku mistrza musiało interweniować ministerstwo

Pochówek byłego olimpijczyka jest bardzo utrudniony z powodu epidemii. Żona sportowca miała błagać o pochówek męża na publicznym cmentarzu Jeruk Purut w Dżakarcie Południowej. W tej sprawie interweniuje nawet ministerstwo sportu, ponieważ szpital, w którym przebywał pływak, chce, aby mężczyzna spoczął w bliższej lokacji, tak, aby nie było problemów z transportem ciała. Do pożegnania byłego olimpijczyka najprawdopodobniej nie zostaną dopuszczeni kibice.

- Przekazałem już prośbę ministrowi, a on zgodził się pomóc. Ostateczna decyzja zależy od szpitala, w którym zmarł pływak - dodał przedstawiciel indonezyjskiego ministerstwa sportu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polskie ministerstwo wysłało śmigłowce. Tragiczna sytuacja w północnej części Polski
  2. Czy w Warszawie może zabraknąć wody? Jest pilny apel prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego
  3. Nagły zwrot ws. transferu Arkadiusza Milika. Przyszłość Polaka stała się bardzo niepewna
  4. Piękna lekkoatletka wpadła w kłopoty finansowe. Zatrudniła się przy robotach drogowych (FOTO)
  5. Nie żyje medalistka olimpijska. Śmierć przyszła nagle, świat sportu pogrążył się w żałobie
  6. RMF: ONZ zapowiada nadejście klęski o "biblijnym rozmiarze". Ucierpi nawet 250 mln ludzi

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News