Nie żyje
Pixabay/kyasarin
Autor Mateusz Dziubiński - 24 Grudnia 2020

Wielka tragedia w święta. Uwielbiany gwiazdor zmarł tuż przed Wigilią, kibice sportu w żałobie

Nie żyje kolejna legenda światowego sportu. Kibice otrzymali niezwykle smutną informację w Wigilię. Święta Bożego Narodzenia będą przebiegać w atmosferze żałoby zwłaszcza w domach sympatyków boksu, gdyż to właśnie wybitny przedstawiciel tej dyscypliny odszedł od nas zbyt wcześnie. Nie żyje były mistrz świata Frankie Randall.

  • Smutne wieści dla kibiców boksu pojawiły się w Wigilię
  • Tuż przed świętami zmarł legendarny pięściarz Frankie Randall
  • Amerykanin zapisał się w historii jako pięściarz, który przerwał niesamowitą passę zwycięstw Julio Cesara Chaveza
  • Randall od lat zmagał się ze strasznymi chorobami

Nie żyje zawodnik, który zapisał się na zawsze w historii światowego boksu. W wieku zaledwie 59 lat odszedł z tego świata Frankie Randall. Pięściarz od lat zmagał się z poważną chorobą.

Nie żyje legendarny mistrz świata w boksie. Miał zaledwie 59 lat

Smutne informacje ze świata sportu nadchodzą niestety również w święta. W Wigilię wielu sympatyków sportu zasmuciła informacja o nagłej śmierci legendarnego zawodnika. W wieku 59 lat zmarł Frankie Randall.

Amerykanin już na zawsze będzie miał miejsce w historii światowego boksu za sprawą walki, którą stoczył w 1994 roku w Las Vegas. Jego przeciwnikiem był słynny Julio Cesar Chavez. Do starcia z Randallem Meksykanin był niepokonany w aż 90 walkach.

Frankie Randall zasłynął więc jako pogromca wielkiego Meksykanina. Pokonując Chaveza, sięgnął także po pas mistrzowski WBC w wadze junior półśredniej. Stracił go jednak już w rewanżu z Chavezem.

Tragiczna wiadomość obiegła świat. Kultowy gwiazdor nie żyje, zmarł w święta, kochały go miliony fanówTragiczna wiadomość obiegła świat. Kultowy gwiazdor nie żyje, zmarł w święta, kochały go miliony fanówCzytaj dalej

Później Frankie Randall sięgał jeszcze po mistrzostwo świata dwa razy. Tym razem jednak wywalczył pas federacji WBA w tej samej kategorii wagowej. Dwa razy okazał się lepszy od Juana Martina Coggiego.

Zmarł Frankie Randall. Amerykanin cierpiał na poważne schorzenia

Randall profesjonalną karierę zakończył w 2005 roku. Informację o jego śmierci przekazał mediom syn byłego mistrza świata. DeMarcus Randall potwierdził, że jego ojciec zmarł 23 grudnia w domu opieki w Morristown w stanie Tennessee.

Okazuje się, że Frankie Randall w ostatnich latach życia zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Były mistrz świata cierpiał na chorobę parkinsona, a także encefalopatię urazową. To choroba, która często występuje u byłych bokserów. Powoduje ona trwałe uszkodzenie mózgu.

Frankie Randall zapamiętany zostanie na zawsze przez kibiców boksu jako pogromca wielkiego Julio Cesara Chaveza. W swojej karierze stoczył 77 walk. Wygrał aż 58 z nich. Zanotował 18 porażek, a także jeden remis.

Źródło: WP SportoweFakty

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News