Karol Linetty
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Aleksy Kiełbasa - 15 Października 2020

Fantastyczni Góralski i Linetty, a Lewandowski powinien mieć hat-tricka. Oceny po meczu Polska – Bośnia

To był wspaniały wieczór w wykonaniu reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni pokonali Bośnię i Hercegowinę 3:0. Nasi piłkarze dominowali na boisku i naprawdę momentami zachwycali nas swoją grą. Trzeba jednak zaznaczyć, że nasi rywale już od 15 minuty musieli radzić sobie w „10”. Mimo to, podopieczni Jerzego Brzęczka potrafili to doskonale wykorzystać i zafundowali nam całkiem przyjemny spektakl.

Początek meczu nie układał się po myśli naszych piłkarzy. To zawodnicy Bośni i Hercegowiny rozpoczęli z animuszem, a Biało-Czerwoni byli przy tym nieco apatyczni. Jednak karta odwróciła się w 15 minucie, kiedy za faul na Robercie Lewandowskim czerwoną kartkę obejrzał Anel Ahmedhodzic. Od tego momentu reprezentacja Polski przejęła inicjatywę w grze. Jeszcze przed przerwą udało nam się zdobyć 2 gole za sprawą Roberta Lewandowskiego i Karola Linetty'ego, po naprawdę pięknych akcjach, a szczególnie to drugie trafienie było widowiskowe. Po przerwie Lewy dołożył kolejną bramkę, po doskonałym podaniu Mateusza Klicha. Później Jerze Brzęczek dał szansę zawodnikom rezerwowym i Polacy nieco spuścili z tonu. Końcówka spotkania była właściwie już dosyć nudna. Naszych reprezentantów oceniliśmy w skali 1-6.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Światowe media podały druzgocącą informację. Cristiano Ronaldo ma koronawirusa
  2. Niemal 74 tys. Polaków dostanie ekstra pieniądze od ZUS. Niektórzy nawet po 12 786 zł
  3. Justyna Żyła ośmieszyła Piotra Żyłę na oczach całej Polski? Chodzi o jej zdjęcia, fani nie mają wątpliwości (FOTO)
Nie żyje Radosław Ciemięga. Polski sport pogrążył się w żałobieNie żyje Radosław Ciemięga. Polski sport pogrążył się w żałobieCzytaj dalej

Oceny Polaków po meczu z Bośnią i Hercegowiną

Wojciech Szczęsny – 4,5: Nasz bramkarz znów miał zapewniony dosyć duży spokój dzięki dobrej postawie swoich obrońców. Kiedy był już zatrudniany do interwencji emanował wielkim opanowaniem i pewnością siebie. Skuteczny także przy rozpoczynaniu gry. Pomylił się tylko raz, kiedy niedokładnie wrzucił piłkę.

Tomasz Kędziora – 4,5: Tym razem Tomek dobrze wszedł w spotkanie i utrzymywał dobry poziom od początku do końca. W obronie bardzo pewny, ale nieco zbyt mało dawał w ofensywie. Gdyby choć 2-3 razy więcej pokazał się w ataku, jego nota z pewnością byłaby wyższa. Raz w 43 minucie świetnie wrzucił do Kamila Grosickiego, ale strzał naszego skrzydłowego obronił bramkarz rywali.

Kamil Glik – 5: Spokojny zarówno w defensywie jak i przy wyprowadzaniu piłki. Próbował kilkukrotnie przerzutów, które tego dnia wychodziły mu całkiem nieźle. Jak zwykle dobrze dowodził obroną i po raz kolejny udowodnił, że jest kadrze bardzo potrzebny.

Jan Bednarek – 5,5: Podobny występ jak Kamila Glika. Piłkarz Southampton zrobił swoje. Zanotował świetna interwencję w 35 minucie w okolicach linii bramkowej, choć trzeba przyznać, że dołożył więcej niż jego kolega ze środka obrony, bowiem to on rozpoczął akcję przy drugim trafieniu Polaków.

Arkadiusz Reca – 2,5: Jeden ze słabszych występów Arka w kadrze. Nasze najsłabsze ogniwo w podstawowym składzie. Bośniacy szybko wyczuli, że mogą atakować jego stroną. Reca na lewym boku obrony zostawiał rywalom niemal otwartą autostradę. Z biegiem czasu jego gra nieco się poprawiła. Jednak z pewnością gracz włoskiego Crotone musi popracować nad postawą w obronie, choć wiemy, że stać go na lepsze występy pod tym względem. Nieźle radził sobie z przodu, ale wystawianie go na lewej stronie razem z Kamilem Grosickim w meczu z poważniejszym rywalem może zakończyć się tragedią.

Kamil Jóźwiak – 3,5: Czego Kamilowi nie można odmówić to na pewno chęci. Skrzydłowy Derby County bardzo chciał w tym spotkaniu zabłysnąć, pokazać się i było to po nim wyraźnie widać. Jednak Bośniacy bardzo szybko sprowadzili Jóźwiaka na ziemię. Polak był niemiłosiernie pokopany przez rywali i z pewnością po tym meczu będzie miał nogi całe w siniakach. Zanotował asystę przy pierwszym trafieniu Roberta, miał udział przy akcji bramkowej Linetty'ego, ale zdecydowanie zbyt mało problemów sprawiał przeciwnikom po swojej stronie.

Jacek Góralski – 5,5: Świetny występ Jacka. Chyba można powiedzieć, że na stałe obalił swój mit, jako piłkarza, który potrafi tylko kasować akcje wślizgiem i podawać do najbliżej ustawionego kolegi z drużyny. Góralski był wszędzie i wszędzie jego obecność dawała coś dobrego. A to dobry przechwyt, a to dobre podanie, a to świetny udział w widowiskowej akcji kombinacyjnej. Meczem z Bośnią dał bardzo dużo argumentów, aby postrzegać go jako zawodnika pierwszego składu.

Karol Linetty – 6: Najlepszy mecz w kadrze Karola Linetty'ego. Wreszcie nasz pomocnik był odważny i zdecydowany w swoich poczynaniach. To, że ma wielkie umiejętności wiedzieli wszyscy, którzy regularnie śledzą Serie A. Do tej pory brakowało przełożenia ich na kadrę, ale w trakcie tego zgrupowania piłkarz Torino „walnął pięścią w stół” i pokazał swoją najlepszą wersję. Nieziemsko podawał piętą do Górlaskiego w akcji, która mogła zakończyć się bramką Lewandowskiego. Ostatecznie nasz pomocnik zdobył pięknego gola głową, po doskonałej asyście Roberta. Jeśli Linetty będzie tak dysponowany jak wczoraj, to dla naszej kadry jego obecność morze być nieoceniona. Brawo!

Kamil Grosicki – 5: Dobre spotkanie w jego wykonaniu. Już w 7 minucie mógł mieć gola, ale trafił w boczną siatkę. Później próbował jeszcze strzałem głową pod koniec pierwszej połowy, ale jego uderzenie obronił bramkarz. Brał udział przy pierwszym trafieniu Roberta Lewandowskiego, a w drugiej połowie był bliski zanotowania asysty przy uderzeniu Lewego. Sam także próbował jeszcze raz wpisać się na listę strzelców, ale w sytuacji sam na sam świetnie interweniował Sehić. Dużo konkretów ze strony Grosika, zdecydowanie lepszy występ niż z Włochami. Nadal potwierdza, że jest bardzo ważnym elementem w układance Jerzego Brzęczka.

Mateusz Klich - 5: Ponownie zagrał za plecami Roberta Lewandowskiego i tym razem już to zadziałało. To po jego prostopadłym podaniu Lewy został sfaulowany i obrońca Bośni obejrzał czerwoną kartkę. Ponadto Klich zanotował piękną asystę przy trafieniu naszego kapitana w 52 minucie. Niespełna 10 minut później próbował jeszcze podania, gdzie przerzucił linię obrony rywali, ale nikt z tego nie skorzystał. Był bardzo aktywny i skuteczny w tym co robił. Duet Klich – Lewandowski może dać nam jeszcze wiele dobrego.

Robert Lewandowski – 5,5: Wspaniały wieczór w wykonaniu Roberta. Przede wszystkim zdobył 2 bramki i zanotował asystę przy golu Linetty'ego. On nie musi nic potwierdzać, dla tej reprezentacji jest nieodzowny. Był niemal wszędzie, pokazywał się przy rozegraniu piłki, sam napędził akcję, po której zdobył drugą bramkę, a po faulu na nim, Bośniacy musieli grać w „10”. Pół punktu musiało zostać zabrane za pierwsze kilkanaście minut, gdzie piłka zupełnie nie słuchała się Roberta, jak choćby przy sytuacji z 22 minuty, kiedy zmarnował chyba 200% okazję. Mimo to, nie ma nikogo w naszej reprezentacji, kto zagroziłby panowaniu Króla Roberta.

Arkadiusz Milik – 2: Zagrał najdłużej z naszych rezerwowych, bo ponad pół godziny i nic nie pokazał. Zupełnie jakby go nie było na boisku. Niestety, ale wczorajszy wieczór udowodnił, że dobry występ z Finlandią wcale nie może oznaczać, że Arek bez gry w Napoli będzie wystarczająco dobrze przygotowany do gry w reprezentacji...

Damian Kądzior, Krzysztof Piątek, Michał Karbownik oraz Bartosz Bereszyński – nie pokazali nic szczególnego na boisku, aby poddać ich ocenie, ale też niczym poważnym nie zawinili. Zmiany wprowadziły nieco dezorganizacji w grze, ale selekcjoner chciał i miał prawo dać pograć większej ilości zawodników, zwłaszcza przy takim wyniku.

Wyciekło zdjęcie z sekretnej sesji zdjęciowej Justyny Kowalczyk. Gwiazda została zupełnie zaskoczona (FOTO)Wyciekło zdjęcie z sekretnej sesji zdjęciowej Justyny Kowalczyk. Gwiazda została zupełnie zaskoczona (FOTO)Czytaj dalej

Jak oceniamy Jerzego Brzęczka po meczu z Bośnią?

Znów dobra praca w wykonaniu Jerzego Brzęczka. Nasz selekcjoner dobrze dobrał personalia na to spotkanie. Dał sobie szansę zobaczenia w jakiej dyspozycji jest Arkadiusz Reca, a także Jacek Góralski. Po raz kolejny przetestował duet Klich – Lewandowski, w którym powoli zaczyna być widać chemię. Nasi zawodnicy pokazali nawet więcej niż kilka naprawdę świetnych akcji kombinacyjnych w tym meczu.

Całe zgrupowanie dla Jerzego Brzęczka może okazać się przełomowe. Widać bardzo duży postęp w grze naszej reprezentacji, a selekcjoner doczekał się poważnego bólu głowy w kwestii ustalania pierwszego składu. Młodzież w postaci Sebastiana Walukiewicza i Jakuba Modera, a także nieco starsi Jacek Góralski i Karol Linetty pokazali się z wyśmienitej strony. Należy trzymać kciuki i wierzyć, że kadra nie zboczy z dobrego kursu, który wreszcie po tak wielu miesiącach udało się właściwie obrać.

Jerzy Brzęczek - 5

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Fatalne wieści dla kierowców. Unia ma wobec nas nowe plany
  2. Burger King zapowiada nowości związane z PlayStation 5. Nietypowa współpraca na zwiastunie
  3. Narzeczona Artura Szpilki pokazała się roznegliżowana w sieci. Fani oszaleli, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  4. Wielka tragedia obiegła świat. Uwielbiana legenda przegrała z ciężką chorobą, wychowała całe miliony
  5. Mariusz Pudzianowski wygadał się przed tysiącami Polaków. Jest w związku, wszystko ogłosił w sieci
  6. Twoje meble mogą być warte więcej niż myślisz. Możesz śmiało zamienić je na nowe

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News