Paweł Brożek Barcelona
Instagram - Wisła Kraków
Autor Łukasz Kowalski - 22 Lipca 2020

Paweł Brożek mógł trafić do legendarnego klubu? Po latach prawda wyszła na jaw, pytał o niego trener Barcelony

Paweł Brożek w sobotę zagrał swój ostatni mecz w barwach Wisły Kraków. Były reprezentant Polski jednoznacznie kojarzony jest w Polsce z występami w "Białej Gwieździe". Niedawno były trener zawodnika Maciej Skorża wspominał karierę napastnika. Szkoleniowiec zaznacza, że Brożek mógł trafić do jednego z wielkich, europejskich klubów.

Paweł Brożek w sobotę zgrał swój ostatni mecz w karierze. Zawodnik pożegnał się z kibicami i sztabem szkoleniowym Wisły. Było to już drugie takie pożegnanie, ponieważ po raz pierwszy Brożek zakończył karierę w czerwcu 2018 roku. Jednak po kilku miesiącach po namowach ówczesnego trenera Wisły Macieja Stolarczyka postanowił po raz kolejny pomóc Wisły.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Masz stary dowód osobisty? Gratulacje, możesz zyskać ogromne pieniądze
  2. Rząd przekazał wiadomość dla tysięcy Polaków. Decyzja zapadła ostatecznie
  3. Potężne trzęsienie ziemi. Służby na świecie alarmują. Prognozy są druzgocące
Tragiczna wiadomość, Wielka Brytania w żałobie. Nie żyje b. piłkarz Manchesteru United, przeżył tragedięTragiczna wiadomość, Wielka Brytania w żałobie. Nie żyje b. piłkarz Manchesteru United, przeżył tragedięCzytaj dalej

Paweł Brożek mógł trafić do europejskiego giganta

Polak w swoją karierę rozpoczynał w Wiśle Kraków ponad 20 lat temu. Dla "Białej Gwiazdy" zagrał w sumie 406 spotkań, w których strzelił 164 gole. Razem z zespołem zdobył aż siedem tytułów mistrza Polski i wystąpił w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Szczególnie jedna kampania kwalifikacyjna mogła odmienić jego karierę.

W 2008 roku Wisła Kraków w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów trafiła na FC Barcelonę. Ówczesny szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" Maciej Skorża cytowany przez Sport.pl opowiedział o przygotowaniach do tego spotkania i o roli jaką miał Brożek odegrać w tym dwumeczu. Szybko się jednak przekonał, że obrońcy Barcelony to wysokiej klasy specjaliści.

Media podały tragiczną wiadomość. Nie żyje Mikołaj KubicaMedia podały tragiczną wiadomość. Nie żyje Mikołaj KubicaCzytaj dalej

Guardiola był zainteresowany Brożkiem

- Robiłem analizę Barcelony, układałem taktykę i liczyłem, że Paweł może okazać się szybszy i bardziej zwrotny od Puyola. Tu widzieliśmy szansę, więc ustaliliśmy, że będziemy grać prostopadłe piłki, a Paweł na pewno biegowo z nim wygra. No i mija 10. minuta, jest idealne podanie. Ścigają się. Ale na tych kilku metrach ten Puyol po prostu Pawła niszczy. Tam nie ma czego zbierać. Pomyślałem sobie, że chyba z tej taktyki nic nie będzie - opowiedział Skorża.

Były szkoleniowiec m.in.: Legii Warszawa i Lecha Poznań opowiedział o zainteresowaniu ze strony FC Barcelony. Pracę wtedy w drużynie ze stolicy Katalonii rozpoczynał Pep Guardiola, który miał zadanie przebudować skład "Blaugrany". Skorża opowiada, że początku wtedy trener wypytywał o polskiego napastnika.

- Przed rewanżem Guardiola siedział na ławce rezerwowych razem ze swoim asystentem Tito Vilanovą. Przywitałem się i zaprosiłem go na kawę. Wtedy zaczął mnie wypytywać o Pawła: jaki ma charakter, czy jest pracowity, czy nie sprawia problemów. Ewidentnie w jakimś wymiarze się nim interesował. Wystawiłem oczywiście laurkę, bo zawsze uważałem, że zasługuje na grę w lepszej lidze niż polska - opowiadał Skorża cytowany przez Sport.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Trik znany wszystkim, a i tak dajemy się nabierać. W efekcie wydajemy jeszcze więcej
  2. Polska przegoniła Niemcy i stała się liderem w Europie. Nie zgadniecie w czym
  3. Niedowierzenie kibiców. Były reprezentant Polski i uczestnik Euro ma koronawirusa, potrzebna pomoc lekarzy
  4. Serie A: Juventus Turyn – Lazio Rzym. Na żywo. Gdzie obejrzeć? Transmisja TV, online, stream. Wyniki
  5. Wstrząsające informacje ws. Złotej Piłki. Robert Lewandowski na pewno nie zdobędzie prestiżowej nagrody
  6. Zabierają prawa jazdy na potęgę. W wakacje możesz je stracić nie tylko za prędkość

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News