Paweł Wszołek
Jan Bielecki/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 9 Października 2020

Paweł Wszołek zdradził jak się czuł, gdy przechodził koronawirusa. "Każdy kolejny dzień był gorszy"

Paweł Wszołek w sierpniu przechodził koronawirusa. Piłkarz Legii Warszawa zdradził w rozmowie z portalem WP Sportowe Fakty, jak funkcjonował w trakcie choroby. - Czułem ból głowy oraz mięśni i takie wrażenie, jakby ktoś "napompował" mi płuca tlenem – wyznał 28-latek i dodał, że miał ogromne obawy przed powrotem.

Paweł Wszołek musiał być odizolowany od reszty drużyny od 18 sierpnia, bowiem wtedy u piłkarza Legii Warszawa wykryto koronawirusa. Jego izolacja trwała aż przez miesiąc, a on sam mówi, że ten czas był dla niego bardzo trudny. O pierwszych symptomach choroby, a także jej objawach, skrzydłowy opowiedział na łamach portalu WP Sportowe Fakty.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragedia obiegła Polskę. Anna Pęksa zginęła w wypadku samochodowym, jej zasługi dla sportu są bezgraniczne
  2. Nikt Ci nie przypomni, a opłata 125,40 zł jest absolutnie obowiązkowa. Na dodatek w 2021 roku będzie jeszcze wyższa
  3. Iga Świątek rozbiła bank na French Open. Dorobiła się wielkiej fortuny, może zarobić jeszcze więcej
Córka Adama Małysza nie wytrzymała. Kiedy była małą dziewczynką, bardzo się bała, wszystko przez ojcaCórka Adama Małysza nie wytrzymała. Kiedy była małą dziewczynką, bardzo się bała, wszystko przez ojcaCzytaj dalej

Paweł Wszołek mówi o koronawirusie

Piłkarz zdradził, że pierwsze niepokojące symptomy koronawirusa pojawiły się u niego już w przed spotkaniem Legii Warszawa z Linfield, które mistrz Polski rozgrywał w I rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów.

- Już przed meczem z Linfield czułem się osłabiony i kręciło mi się w głowie. Nie myślałem jednak, że to koronawirus. Zagrałem przez 90 minut i po tym spotkaniu byłem wrakiem człowieka. Pojechałem do domu i odczuwałem drgawki, miałem gorączkę – wyznał WP Sportowe Fakty, Paweł Wszołek.

„Jakby ktoś napompował mi płuca tlenem”

Paweł Wszołek powiedział o strasznych objawach, jakie doskwierały mu w trakcie kwarantanny.

- Po pozytywnym badaniu na obecność koronawirusa, każdy kolejny dzień był gorszy. Czułem ból głowy oraz mięśni i takie wrażenie, jakby ktoś "napompował" mi płuca tlenem. Bałem się, że kiedy wrócę do treningów, badania mogą pokazać coś niepokojącego - kontynuował skrzydłowy.

Zbigniew Boniek nie miał pojęcia, że nagrywa go kamera. Jego zachowanie absolutnie zaskoczyło widzów (WIDEO)Zbigniew Boniek nie miał pojęcia, że nagrywa go kamera. Jego zachowanie absolutnie zaskoczyło widzów (WIDEO)Czytaj dalej

Piłkarz Legii Warszawa mówi, że to nie jest zabawa

Piłkarz mający na koncie 11 występów w reprezentacji Polski przyznaje na łamach WP Sportowych Faktów, że początkowo sam ignorował wirusa, ale przekonał się, że to jest naprawdę coś poważnego.

- Powiem szczerze, że na początku sam trochę śmiałem się z tego wirusa. Na pewno to nie jest zabawa i trzeba brać koronawirusa na poważnie, ograniczyć ryzyko dla osób starszych – powiedział 28-latek.

Paweł Wszołek okazję do występu będzie miał już dziś, podczas finałowego meczu o Superpuchar Polski, o którego szczegółach dotyczących transmisji pisaliśmy dla Was tutaj. Piłkarz podkreślił również, że czuje się już dobrze i niemal wrócił do optymalnej formy.

Źródło: WP Sportowe Fakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - Przerażający wypadek. Motocyklista z ogromną siłą uderzył w samochód osobowy
  2. Szczeniak, którego możesz nosić w kieszeni. Adopcja psa w wyjątkowy sposób, wielu może być zaskoczonych
  3. Tragiczne wiadomości o nagłej śmierci. Polacy pogrążeni w żałobie, odeszła prawdziwa legenda
  4. Manchester United podpisał kontrakt z wielką gwiazdą. Kibice go pokochają, ma wyciągnąć zespół z kryzysu
  5. Justyna Żyła zdradziła swój sekret na chorobę, z którą zmagają się miliony Polaków. Jej przepis to prawdziwa rewelacja (FOTO)
  6. Gwiazda filmu "Kogel-mogel" jest w ciąży. Aktorka pochwaliła się ciążowym brzuszkiem na Instagramie

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News