Piast Gliwice
Facebook Piast Gliwice
Autor Mateusz Dziubiński - 23 Października 2020

Piast Gliwice upada na naszych oczach? Nie tak dawno byli mistrzami Polski, "sytuacja jest tragiczna"

Piast Gliwice jeszcze niedawno cieszył się z historycznego mistrzostwa Polski i występował w europejskich pucharach, gdzie zdecydowanie nie przyniósł wstydu polskiemu futbolowi. Teraz jednak rzeczywistość w klubie ze Śląska jest zupełnie inna. Podopieczni Waldemara Fornalika zajmują ostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem zaledwie jednego punktu. Legenda gliwickiego klubu uważa, że sytuacja jest tragiczna.

Piast Gliwice fatalnie rozpoczął sezon 2020/2021. Choć w europejskich pucharach Gliwiczanie zaprezentowali się z dobrej strony, to w krajowych rozgrywkach grają dramatycznie. Niedawni mistrzowie Polski znajdują się w poważnych tarapatach.

Justyna Żyla ostro o decyzji rządu. Wymowne zdjęcie z ciałem pozbawionym ubrań i wulgarnym gestem (FOTO)Justyna Żyla ostro o decyzji rządu. Wymowne zdjęcie z ciałem pozbawionym ubrań i wulgarnym gestem (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Przepiękna bramka rywali Lecha Poznań. Piłkarz Rangers huknął jak z armaty z połowy boiska, co za gol (WIDEO)
  2. Nieoficjalnie: rząd zamyka gastronomię. Nowe obostrzenia dla seniorów i młodzieży od 26 października
  3. Smutna informacja obiegła media. Kibic pobity przez bandytów nie żyje, jego życie od lat było wielkim cierpieniem


Piast Gliwice zmierza ku upadkowi. Legenda klubu jest załamana

Trzecia drużyna ostatniego sezonu Ekstraklasy i mistrz Polski z sezonu 2018/2019 znajduje się w poważnym kryzysie. Mimo dobrych występów w eliminacjach Ligi Europy, które zdecydowanie klubowi wstydu nie przyniosły, w Ekstraklasie nie ma co liczyć na dobry występ drużyny Waldemara Fornalika.

Piast Gliwice z dorobkiem jednego punktu w siedmiu rozegranych meczach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Z niepokojem na sytuację w klubie patrzy jego legenda, Jarosław Kaszowski, który z zespołem ze Śląska przebył drogę aż od A klasy do Ekstraklasy.

- Wydaje się, że Piast ma wszystko, żeby regularnie bić się o czołowe miejsca w lidze. Jest dobry trener, są pieniądze, wsparcie miasta, głośne - jak na ekstraklasę - nazwiska, ale wciąż nie ma regularności. Na teraz wygląda to tak, że poprzednie dwa sezony były ponad stan, że udało się stworzyć świetny zespół, ale nie zabezpieczono przyszłości. Tak jakby ktoś zbyt szybko uwierzył, że Piast już zawsze będzie na podium - mówi w rozmowie ze Sport.pl.

- Piast ma problem z wykańczaniem akcji. Brakuje skutecznego napastnika jakim niewątpliwie był Piotr Parzyszek. On nie wszystkim w klubie pasował, ale miał liczby. Być może z Jakubem Świerczokiem będzie podobnie, ale na razie sytuacja w ataku nie jest dobra. Michał Żyro nie jest dla mnie wysuniętym napastnikiem, chciałbym zobaczyć go na innej pozycji. Dominik Steczyk nie daje odpowiedniej jakości, więc cała nadzieja w Świerczoku. Mam jednak wątpliwości, czy jeden zawodnik odmieni sytuację. Tym bardziej, że dopiero wraca do formy - wskazuje problemy drużyny jej były kapitan.

Cristiano Ronaldo zmienił się nie do poznania. W trakcie choroby drastycznie zmienił swój wygląd, fani w szoku (FOTO)Cristiano Ronaldo zmienił się nie do poznania. W trakcie choroby drastycznie zmienił swój wygląd, fani w szoku (FOTO)Czytaj dalej


Niesmak po wypowiedzi piłkarza. Fornalik zszokowany

Oliwy do ognia dolała wypowiedź byłego napastnika Piasta Piotra Parzyszka, który kilka tygodni temu przeniósł się z Gliwic do włoskiego Frosinone Calcio. Zawodnik w wywiadzie z “Przeglądem Sportowym” opowiedział o różnicach w treningu między klubami, co nie spodobało się Waldemarowi Fornalikowi.

- Po normalnym treningu miałem indywidualny: najpierw przez 10 minut interwały na rowerku stacjonarnym, potem przez kwadrans interwały na bieżni, następnie godzina na siłowni, po niej jeszcze sprinty ze zmianą kierunku, 6 minut po 30 sekund. Na koniec tego maratonu o mały włos nie zemdlałem - zdradzał Parzyszek.

- Gdyby takie zajęcia miał zrobić jakikolwiek piłkarz Piasta, to czułby się dokładnie tak, jak ja. Jestem o tym przekonany. Bo to są kompletnie inne zajęcia niż te, które mieliśmy w Gliwicach. Wszyscy się dziwili, że Dziczek potrzebował pół roku, by się przestawić. Mnie to absolutnie nie zaskakuje. Kiedy porównam to, jak trenowaliśmy w Piaście i zajęcia tutaj, to naprawdę jest inny świat - dodał snajper. Na odpowiedź Fornalika nie trzeba było długo czekać.

- Ja nawet nie wiem, jak odebrać te wszystkie zarzuty. Szukam najbardziej odpowiedniego określenia i każde wydaje mi się niewłaściwe. Jestem zdziwiony, zszokowany i rozczarowany, że piłkarz, którego w Piaście przywróciliśmy do żywych, bo wcześniej próbował sił w innych drużynach i nie za bardzo mu się powodziło, tak podsumował naszą dwuletnią współpracę - powiedział były selekcjoner reprezentacji Polski. Słowa te nie zmieniają jednak faktu, że sytuacja Piasta Gliwice jest w tej chwili opłakana.


Co dalej z Piastem Gliwice?

- To wszystko pokazuje, jak teraz wygląda atmosfera wokół drużyny. Piast idzie w dół przede wszystkim psychicznie. Nie ma wyników, nie ma atmosfery, pewności siebie i motywacji. Piastowi nie można zarzucić braku stylu, chęci, ale ewidentnie w drużynie jest jakiś problem. I to nie tylko ze skutecznością. Jak patrzę na zawodników, to mam wrażenie, że brakuje im iskry. Niby gra nie jest tragiczna, ale sytuacja w tabeli już tak - dodaje w rozmowie ze Sport.pl Jarosław Kaszowski.

- Tu już nie można szukać usprawiedliwień, minęło siedem kolejek. Po dwóch-trzech meczach można było mówić o przypadku, łączeniu gry w lidze z grą w europejskich pucharach, ale teraz wymówek nie ma. Nie ma też co wracać do mistrzostwa Polski. To gigantyczny sukces, o którym nikt nie zapomni, ale to przeszłość. Waldemar Fornalik znów musi zarządzać kryzysem - tak jak na początku pracy w Gliwicach. Zaufanie wśród kibiców i działaczy ma. Nie sądzę, żeby jego pozycja była zagrożona, pytanie tylko - czy Waldemar Fornalik ma jeszcze motywację? - zastanawia się były piłkarz.

Najbliższą szansę na odmianę sytuacji Piast Gliwice będzie miał już w piątek o godzinie 18:00. Wówczas piłkarze zmierzą się z Wisłą Płock, która na ten moment zajmuje w tabeli Ekstraklasy dziesiąte miejsce. Mimo że Piast zagra na własnym boisku, trudno teraz nazwać go faworytem.

Źródło: Sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kaja Godek znów odpłynęła? Jej słowa przejdą do historii, nie kontroluje się, wielu będzie wściekłych
  2. Urząd Skarbowy wprowadza kontrowersyjne zmiany. Czekają nas wszystkich, Polacy nie mogą uwierzyć
  3. Wielki komplement trenera Benfiki w kierunku piłkarzy Lecha. "Mocniejsi od tych z Ligi Mistrzów"
  4. To już koniec legendarnego polskiego klubu? Po 99. latach zawieszono wszelkie zajęcia sportowe, upadek jest bardzo bliski
  5. Przepiękna bramka rywali Lecha Poznań. Piłkarz Rangers huknął jak z armaty z połowy boiska, co za gol (WIDEO)
  6. Zderzenie Audi z autobusem w Katowicach - Kto zawinił?
  7. Nie wierzysz w działanie maseczek? Pierwsze poważne badanie, które obnaża ich skuteczność

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News