Rafał Gikiewicz
Instagram
Autor Bartosz Goluch - 14 Lutego 2020

Rewolucyjny pomysł ws. żon piłkarzy. "Powinny dostawać pieniądze od klubów"

Piłka nożna wymaga poświęceń nie tylko samych zawodników, ale również ich małżonek, które często dla kariery mężów porzucają własne plany zawodowe. Jeden z piłkarzy twierdzi, że również małżonki zawodników powinny otrzymywać pieniądze od klubów.

Piłka nożna wciąż pozostaje dyscypliną zdominowaną przez mężczyzn. Pieniądze w męskim futbolu są ogromne, na czym korzystają również partnerki piłkarzy. Jeden z polskich piłkarzy domaga się, by część wynagrodzeń zawodników trafiała na konta ich małżonek.

Nowe godziny skoków narciarskich w Bad Mitterndorf. Pogoda płata figle organizatoromNowe godziny skoków narciarskich w Bad Mitterndorf. Pogoda płata figle organizatoromCzytaj dalej

Piłka nożna a kobiece portfele

- Uważam, że 30–40 procent wypłaty klub powinien przelewać na konto naszych kobiet - twierdzi w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Rafał Gikiewicz. - To ogromnie ważne, kogo masz obok siebie. Dzięki temu, że poznałem Anię, dziś jestem w tym miejscu. Zawsze była przy mnie, nawet gdy kilka lat nie grałem, nie zniechęcała mnie, nie musiałem słuchać, że pora, abym poszedł do normalnej roboty. To niesamowite, jak o mnie dba - argumentuje.

Gikiewicz podkreśla rówineż, że na partnerki piłkarzy dużą uwagę zwracają niemieckie kluby. - We wszystkich niemieckich zespołach przed podpisaniem kontraktu byłem na rozmowach razem z rodziną. Każdy trener chciał poznać żonę, dzieci. Pod koniec kolacji zawsze słyszałem to samo: "Masz obok siebie piękną, mądrą kobietę. Z nią na pewno sobie poradzisz" - wspomina.

Media zadrwiły z Krzysztofa Piątka. Nadały mu nowy pseudonimMedia zadrwiły z Krzysztofa Piątka. Nadały mu nowy pseudonimCzytaj dalej

Rafał Gikiewicz ostro o polskich klubach

Popularny "Giki" twierdzi, że podobna sytuacja nigdy nie miała miejsca w Polsce. - W Polsce, za moich czasów piłkarza traktowano jak przedmiot, na którym można zarobić. Miał grać i tyle, nic więcej nikogo nie interesowało. W Niemczech patrzą na piłkarza jako na człowieka. Każdy chciałby być na moim miejscu - ocenia.

Podejście władz stołecznego klubu najwyraźniej sprzyja naszemu golkiperowi. Gikiewicz rozgrywa sezon życia w barwach Unionu Berlin i nie traci szans na wyjazd na Euro 2020 z reprezentacją Polski.

Zobacz także:

  1. Nowe godziny skoków narciarskich w Bad Mitterndorf. Pogoda płata figle organizatorom
  2. Media zadrwiły z Krzysztofa Piątka. Nadały mu nowy pseudonim
  3. Pele ma problemy zdrowotne. Król futbolu ujawnia prawdę
  4. Znany dziennikarz sportowy odchodzi z Polsatu. Pracował w stacji prawie 20 lat
  5. Oficjalnie: Vital Heynen zawieszony przed władze. Drużyna będzie musiała poradzić sobie bez niego
  6. Dramatyczne doniesienia od rodziny Kamila Glika. Zmarł zbyt wcześnie, ogromna strata

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News