Piłka nożna
Zestadionu.pl
Autor Bartosz Goluch - 23 Marca 2020

Apokaliptyczna prognoza wirusologów ws. futbolu. Lekarze ocenili, kiedy sytuacja wróci do normy

Piłka nożna zapadła w stan głębokiej hibernacji z powodu epidemii koronawirusa. Rozgrywki zostały zawieszone, a kluby liczą gigantyczne straty z powodu wstrzymania działalności. Jeśli potwierdzi się czarny scenariusz kreślony przez niemieckich wirusologów, futbol jaki znamy może nie wrócić przez długie lata.

Koronawirus wykluczy obecność kibiców na stadionach przynajmniej do 2021 roku - twierdzą niemieccy wirusolodzy. Lekarze dodają, że jest to optymistyczny scenariusz. Ich prognoza dotyczy również innych widowisk sportowych, w tym Igrzysk Olimpijskich 2020 w Tokio.

DZISIAJ GRZEJE:
1. Nie żyje legenda hiszpańskiego futbolu. Odpowiadał za sukces wielu klubów
2. Przestępcy znaleźli wyjątkowo perfidny sposób na okradanie mieszkań. Uważaj, kto do Ciebie puka

Ogromny hejt na Roberta Lewandowskiego. Znany dziennikarz staje w obronie piłkarzaOgromny hejt na Roberta Lewandowskiego. Znany dziennikarz staje w obronie piłkarzaCzytaj dalej

Piłka nożna "umrze" na koronawirusa?

Sytuację futbolu i innych sportów wirusolodzy przeanalizowali na łamach tygodnika "Stern". "Jeśli wrócimy do rywalizacji sportowej, to raczej bez publiczności" - mówi Christian Drosten. - "Sport, jaki znaliśmy, nie wróci zbyt szybko. Kibice na trybunach pojawią się najwcześniej za rok, a to i tak jest optymistyczny scenariusz. Bardziej prawdopodobne jest ograniczenie liczby widzów lub rozgrywki bez udziału publiczności" - tłumaczy lekarz.

Według ekspertów udział kibiców w planowanych na przełom lipca i sierpnia igrzyskach olimpijskich jest również wykluczony. "Uważam, że niemożliwym jest rozegranie w tym roku jakichkolwiek dużych wydarzeń. Wykluczony jest udział widzów także w trakcie igrzysk, jeśli się w ogóle odbędą. Nie ma lepszego środowiska do rozwoju wirusa, niż właśnie takie wydarzenia jak igrzyska. Ich rozgrywanie w tym roku uważam za nieodpowiedzialne" - oświadczył wirusolog Alexander Kekule.

Oficjalnie: znamy tegorocznego mistrza Polski. Jest decyzja władz ligiOficjalnie: znamy tegorocznego mistrza Polski. Jest decyzja władz ligiCzytaj dalej

Koniec sportu do końca roku?

Zdaniem Kekule, przywrócenie rywalizacji sportowej w jakiejkolwiek formie będzie niemożliwe do końca 2020 roku. "Przy obecnym rozszerzaniu pandemii jest to po prostu niemożliwe, ponieważ jej wygaśnięcie potrwa kilka miesięcy, a teraz nawet nie ma mowy o takim zjawisku. Jesteśmy w bardzo zaawansowanej fazie wzrostu zachorowań" - podkreśla.

Jeśli fatalne rokowania niemieckich lekarzy znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, mnóstwo klubów będzie zmuszonych ogłosić bankructwo. Jak zgodnie podkreślają prezesi nawet największych piłkarskich instytucji, kluby mają w swoich budżetach bardzo ograniczone rezerwy, które pozwalają na przetrwanie najwyżej kilkumiesięcznego kryzysu. Zawieszenie rozgrywek do końca roku byłoby dla futbolu prawdziwą katastrofą.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Nowe ograniczenia w Polsce. Premier ogłosił decyzję, sytuacja jest poważna
    2. Znany reżyser lekceważy zagrożenie koronawirusem? Kręci film w środku Warszawy
    3. Wielka radość w rodzinie Cristiano Ronaldo. Portugalczyk w euforii, ogromne szczęście
    4. Joanna Jędrzejczyk pokazała twarz po walce z Zhang. Musiało boleć (FOTO)
    5. Dramatyczny apel legendy światowej piłki nożnej. "Polacy, brońcie się"
    6. Zła wiadomość, cenny produkt dla wszystkich już jest limitowany. Inspekcja Handlowa komentuje

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News