Piotr Żyła z trzecim miejscem w Engelbergu
instagram.com/piotrzyla
Autor Łukasz Kowalski - 20 Grudnia 2020

Wielki sukces Piotra Żyły w Engelbergu. Piękne skoki, należą się ogromne brawa

Piotr Żyła w niedzielę rozbudził nadzieje polskich kibiców. Podopieczny Michala Doleżala razem z kolegami z kadry po raz kolejny pokazał, że bardzo dobrze czuje się na skoczni w Engelbergu. W sobotę było drugie miejsce Kamila Stocha, a w niedzielę po pierwszej serii prowadził Żyła. Ostatecznie był trzeci, a w czołowej "10" było jeszcze dwóch Biało-Czerwonych.

Piotr Żyła w niedzielę wyśmienicie rozpoczął drugi konkurs w Engelbergu. Polak poleciał 132,5 metra, ale miał jedne z najgorszych warunków spośród skoczków stawki Pucharu Świata i dzięki sporej rekompensacie za wiatr objął prowadzenie w konkursie.

Po pierwszej serii kibice mogli liczyć na świetne skoki pozostałych Biało-Czerwonych. Na piątym miejscu był Kamil Stoch, a ósmy Dawid Kubacki. Do drugiej serii awansowali także Andrzej Stękała i Klemens Murańka. Obaj byli w połowie drugiej dziesiątki.

Piotr Żyła trzeci w Engelbergu

Przez cały niedzielny konkurs, podobnie jak w sobotę, skoczkowie musieli się zmagać z silnym wiatrem z tyłu skoczni. To odbijało się na odległościach uzyskiwanych przez kolejnych zawodników.

Jako pierwszy z Polaków w drugiej serii skakał Murańka. 26-letni zakopiańczyk nie poradził sobie najlepiej w tych trudnych warunkach i skoczył tylko 123 metry. Po swoim skoku spadł do trzeciej dziesiątki.

Przed chwilą dotarły do nas tragiczne informacje. Nie żyje były trener reprezentacji, kadrowiczki osiągały wielkie sukcesyPrzed chwilą dotarły do nas tragiczne informacje. Nie żyje były trener reprezentacji, kadrowiczki osiągały wielkie sukcesyCzytaj dalej

Z niekorzystnymi warunkami przegrał także Stękała. Polak poleciał tylko 123,5 metra i także nie zachował swojej wysokiej pozycji z pierwszej serii.

Trudne warunki na Gross-Titlis-Schanze nie sprawiły większych problemów Kubackiemu. Ubiegłoroczny triumfator Turnieju Czterech Skoczni wciąż szuka swojej optymalnej formy. W drugiej serii skoczył 128 metrów.

Wspaniałe skoki Polaków w niedzielnym konkursie

Wielkie emocje rozpoczęły się zaraz po skoku Kubackiego. Wszyscy zawodnicy skaczący po nim wciąż liczyli się w walce o końcowe zwycięstwo. Świetnie skoczył Markus Eisenbichler, który w trudnych warunkach skoczył 137, punktu.

Niemiec po raz kolejny pokazał, że w tym sezonie jest w wielkiej formie. Skaczący niedługo po nim Kamil Stoch nie potrafił odpowiedział na skok rywala i skoczył jedynie 127,5 metra. Tym samym Polak nie stanął po raz 11. na podium w Engelbergu.

Fantastyczny skok w drugiej serii oddał lider Pucharu Świata Halvor Egner Granerud. Norweg skoczył 135,5 metra i po raz kolejny w tym sezonie zajął miejsce na podium. Na ten skok nie był w stanie odpowiedzieć drugi po pierwszej serii Yukiya Sato, który skoczył zaledwie 121,5 metra.

Niedzielne skakanie zakończył Żyła. W trudnych warunkach skoczył 127,5 metra i ostatecznie skończył na trzecim miejscu za Granerudem i Eisenbichlerem. Dla Żyły to 14. podium w karierze.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News