Piotr Żyła skoki
Twitter
Autor Łukasz Kowalski - 4 Października 2020

Piotr Żyła dorwał się do mikrofonu i się zaczęło. Rozbroił wszystkich swoimi słowami, wszystko poszło do telewizji

Piotr Żyła niedawno po niemal półrocznej przerwie wrócił do rywalizacji. Na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle trwał jedyny weekend tegorocznego Letniego Grand Prix. Polski skoczek w swoim stylu skomentował piątkowe zawody.

Piotr Żyła razem z kolegami z reprezentacji Polski wrócił do rywalizacji. Ostatnie tygodnie zawodnicy kadry Michala Doleżala spędzili na zgrupowaniach i obozach przygotowawczych, szykując się do Letniego Grand Prix i sezonu zimowego Pucharu Świata. Zdaniem obserwujących treningi Polaków, Żyła był jednym z wyróżniających się zawodników.

Piotr Żyła ocenił swoją formę po pierwszych zawodach

W piątek rozpoczął się jedyny w tym roku weekend z cyklem Letniego Grand Prix. Z powodu koronawirusa pierwotnie sezon przesunięto na koniec sierpnia, a w międzyczasie kolejni organizatorzy odwoływali swoje zawody. W związku z tym tegoroczny cykl liczył dwa konkursy i oba zostały rozegrane w weekend w Wiśle.

Na starcie konkursu inaugurującego Letnie Grand Prix stanie 46 zawodników, co spowodowało, że nie było potrzeby rozgrywania piątkowych kwalifikacji do konkursu. W związku z tym TVP, które transmitowało sobotnie i niedzielne konkursy, postanowiło, że zorganizuje zawody prologu o Puchar TVP.

Skoczkowie w piątek rozegrali tylko jedną serię, w której potwierdziło się to, o czym mówili obserwujący treningi Polaków. Rywali zdeklasował Kamil Stoch przed Dawidem Kubackim. Podium uzupełnił Austriak Philipp Aschenwald, który stracił do zwycięzcy aż 13 punktów. Piąty był Piotr Żyła.

Żyła rozbawił kibiców swoją wypowiedzią

- Nie skakałem jakoś dużo w to lato, chyba że do wody. Tam mi dobrze szło. Wiadomo, zaczynamy pomału. Zwykle było tak, że człowiek chciał przygotować formę na lipiec, bo zwykle wtedy wszystko się rozpoczynało. Teraz mamy jedyne sierpniowe zawody i praktycznie od razu finał. Ale też chciałoby się fajnie poskakać. Moje skoki treningowe były do tej pory różne, ale nie skakałem zbyt dużo. Jeszcze przyjdzie czas by tę formę ustabilizować. Ona jest przyzwoita, ale nie ma jeszcze błysku. To taka wakacyjna dyspozycja - powiedział Żyła cytowany przez Sport.pl. Polak dodał, że jeszcze nie jest to jego docelowa forma.

Polski zawodnik skomentował także w swoim stylu pomysł TVP on przeprowadzenie prologu o Puchar TVP Sport. Nie zabrakło porównania do Igrzysk Olimpijskich.

- No masz kurde, tak się śmiali z TVP, że to trofeum to cenniejsze niż igrzyska. Bo igrzyska są raz na cztery lata, a ten puchar to raz na pandemię. Cieszę się jednak, że zrobili ten prolog jako serię punktowaną - rozbawił dziennikarzy swoją wypowiedzią Żyła.

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News