Piotr Żyła
Facebook Piotr Żyła-Official
Autor Mateusz Dziubiński - 30 Marca 2020

Piotr Żyła wspomina najgroźniejszy upadek. Miał wtedy 12 lat, na chwilę stracił oddech (WIDEO)

Piotr Żyła był jednym z zawodników, których rozczarował przedwczesny koniec sezonu. Nasz reprezentant udzielił wywiadu dla Onet.pl, w którym opowiedział o najważniejszych momentach zakończonej kampanii i zdradził, jaki był najbardziej niebezpieczny moment, jaki dane mu było przeżyć na skoczni.

Piotr Żyła zakończony niedawno sezon Pucharu Świata może zaliczyć do udanych. Odniósł dość niespodziewane zwycięstwo w austriackim Bad Mitterndorf w konkursie lotów, a w klasyfikacji generalnej uplasował się finalnie na 11 miejscu. Nasz skoczek czuje jednak niedosyt po przedwczesnym zakończeniu rywalizacji i wspomina groźny upadek.

DZISIAJ GRZEJE:

          1. Lewandowscy zwrócili się z pilnym apelem do Polaków. Sprawa jest poważna
          2. Skarbówka będzie mogła zablokować twoje konto. Wystarczy jedna rzecz, aby stracić dostęp do pieniędzy

Nie żyje były mistrz Europy. Epidemia zabiła sportowca i jego rodzinęNie żyje były mistrz Europy. Epidemia zabiła sportowca i jego rodzinęCzytaj dalej


Piotr Żyła uważa zakończony sezon Pucharu Świata w swoim wydaniu za udany


Pochodzący z Wisły skoczek udzielił wywiadu dla Onet.pl, w którym przyznał, że bardzo chciał, by zawody w Vikersund i Planicy doszły do skutku. Żyła czuł niedosyt, gdyż jak przyznał, długo przygotowywał się do startów na skoczniach mamucich. Rozumie jednak decyzję organizatorów spowodowaną rosnącym zagrożeniem ze strony pandemii koronawirusa. Jeden z liderów naszej kadry, mimo kilku słabszych momentów w trakcie sezonu, uważa zakończoną kampanię za udaną. Jedenaste miejsce uzyskane w końcowej klasyfikacji Pucharu Świata to drugi najlepszy wynik w karierze Żyły. Wyżej był tylko w sezonie 2018/2019, gdy zajął ostatecznie 4. miejsce.

Wielki wstrząs dla byłego reprezentanta Polski w skokach. Federacja wyrzuciła go na bruk bez uprzedzeniaWielki wstrząs dla byłego reprezentanta Polski w skokach. Federacja wyrzuciła go na bruk bez uprzedzeniaCzytaj dalej


Upadek podczas zawodów w Wiśle nie był najgroźniejszym, jaki przydarzył się Piotrowi Żyle

Punktem zwrotnym, po którym przyszła słabsza dyspozycja, był upadek, jaki przydarzył mu się w konkursie indywidualnym w Wiśle. Jak zdradził zawodnik, nie był to jednak najgroźniejszy moment, jaki przeżył na skoczni.


- Zdarzały się gorsze. Dwukrotnie przecież byłem połamany po upadkach na skoczni. To było jednak dawno temu. Pierwszy raz, kiedy byłem młodzikiem, to miałem złamany obojczyk. Chodziłem wtedy do gimnazjum. Drugi raz, to była końcówka liceum. Złamałem wówczas rękę. One może też nie były groźne, ale o wiele gorsze w skutkach. - powiedział zawodnik z Wisły.

Innym zdarzeniem, które napędziło strachu naszemu skoczkowi, była próba, jaką oddał w październiku 1999 roku na skoczni w Bańskiej Bystrzycy. Chwile strachu w trakcie skoku z perspektywy czasu Piotr Żyła wspomina jednak dobrze, gdyż mimo problemów, był to wówczas najdalszy skok, jaki oddał w życiu.

- Oj, to było już po zawodach. Można było jeszcze oddać jeden skok treningowy, który był mierzony. Wyszedł mi naprawdę fajny skok. Leciałem wyżej, niż dalej. Zacząłem w pewnym momencie odpuszczać i wyjechałem na plecach. Pamiętam, że wtedy naprawdę mnie przytkało. Nie mogłem przez kilka sekund oddychać. Potem jednak bardzo się cieszyłem, bo to był mój najdłuższy wówczas skok w karierze, choć z upadkiem. To się jednak nie liczyło - powiedział.

ZOBACZ TAKŻE:

        1. 22 mln użytkowników telefonów w Chinach mniej. Media dostrzegły związek z pandemią
        2. Urząd Miasta rozdaje maseczki i płyny dezynfekujące. W tym mieście na Mazowszu dostaną je wszyscy
        3. Życie polskiego skoczka posypało się w jednej chwili. Prawie nikt nie wie, czym zajmuje się teraz
        4. FC Barcelona dostanie nowego trenera? To legenda klubu, już planuje transfery
        5. Gwiazdor reprezentacji Polski może zagrać w kraju. Wspaniałe wiadomości, "Miałem oferty"
        6. Wymieszaj jajka z twarogiem i jedz codziennie. Lepsze niż pieczywo, spojrzysz w lustro po 30 dniach i nie rozpoznasz siebie
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News