Policja
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 26 Października 2020

Dantejskie sceny na meczu polskiej ligi. Kibic brutalnie pobił piłkarza na boisku, sprawą zajęła się policja

Policja musiała pilnie pojawić się na meczu polskiej ligi piłkarskiej, w związku z szokującym zajściem, jakie miało miejsce w końcówce spotkania. Jeden z kibiców zaatakował schodzącego z boiska piłkarza gości i dotkliwie go pobił. Zawodnik ucierpiał na tyle poważnie, że na miejscu zjawiła się karetka pogotowia i przewiozła rannego do szpitala. Mecz zakończył się skandalem, a obie drużyny nadal atakują się w internecie.

Policja zmuszona była interweniować w związku z bandyckim atakiem kibica na piłkarza. Do szokujących scen doszło podczas meczu ligi okręgowej. Na miejsce przybyło także pogotowie, a kluby, które mierzyły się w pojedynku, także po zakończeniu meczu toczą batalię.

Nie żyje wschodząca gwiazda futbolu. 17-latek zmarł w tajemniczych okolicznościach, opłakują go czołowi piłkarze świataNie żyje wschodząca gwiazda futbolu. 17-latek zmarł w tajemniczych okolicznościach, opłakują go czołowi piłkarze świataCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Jakub Błaszczykowski czaruje jak za najlepszych lat. Co za bramka w Ekstraklasie, ręce składają się do oklasków (WIDEO)
  2. Pilna zmiana w godzinach dla seniorów. Rząd właśnie ją wprowadził
  3. Kamil Stoch grzmi przed nowym sezonem Pucharu Świata. "Cel uświęca środki", może zostać najlepszym w historii


Policja musiała interweniować podczas meczu

Skandaliczna sytuacja miała miejsce w meczu ligi okręgowej pomiędzy KS PIAST Bieruń a KS Bestwinka. W starciu drużyn ze śląskiej okręgówki kibic gospodarzy, który nie miał prawa przebywać na stadionie, zaatakował i dotkliwie pobił zawodnika gości Szymona Tomalę.

W 92. minucie przy stanie 1:1 Szymon Tomala obejrzał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie i musiał zejść z boiska. Gdy opuszczał murawę, podbiegł do niego jeden z kibiców KS PIAST i zaatakował go. Jak się okazało, zawodnik poważnie ucierpiał, a na miejsce wezwano pogotowie.

- Kilkadziesiąt sekund przed końcem doliczonego czasu arbiter który widział całe zajście przerywa spotkanie. Na miejsce wezwana została policja oraz pogotowie ratunkowe z którym Szymon z podejrzeniem złamania kości jarzmowej oraz wstrząsu mózgu udał się do szpitala. Przeciwko napastnikowi który bezpośrednio po ataku uciekł z obiektu Piasta wszczęte zostanie postępowanie - napisano na profilu KS Bestwinka na Facebooku.

To jednak nie koniec zamieszania. Zawodnicy Bestwinki chcieli zatrzymać mężczyznę, który zaatakował ich kolegę, jednak ten zdołał uciec z obiektu KS PIAST Bieruń. Oburzeni goście zamierzają domagać się kary dla rywali i walkowera. Ich zdaniem kibice mieli zakaz przebywania na stadionie, jednak został on zlekceważony przez gospodarzy.

- Choć na murawie padł remis 1-1 to co wydarzyło się tuż za linią boiska nie może przejść bez echa a co za tym idzie bez walkowera i surowych kar dla gospodarzy. O rozwoju sytuacji oraz stanie zdrowia Szymona postaramy się informować na bieżąco… - napisał klub KS Bestwinka w oświadczeniu.

Nie żyje wschodząca gwiazda futbolu. 17-latek zmarł w tajemniczych okolicznościach, opłakują go czołowi piłkarze świataNie żyje wschodząca gwiazda futbolu. 17-latek zmarł w tajemniczych okolicznościach, opłakują go czołowi piłkarze świataCzytaj dalej


Wielki skandal w meczu ligi okręgowej. Piłkarz pobity trafił do szpitala

Z argumentacją i wersją wydarzeń KS Bestwinki nie zgadzają się oczywiście przedstawiciele KS PIAST Bieruń. Ich zdaniem wszystkiemu winny jest piłkarz Bestwinki Szymon Tomala. To on miał prowokować i obrażać kibica, z którym później się starł już poza boiskiem.

- Całe spotkanie przebiegło w napiętej atmosferze, co na samym końcu udowodnił zawodnik Bestwinki uderzając Przemysława Mrowca w twarz z otwartej dłoni. Po ujrzeniu czerwonej kartki wychodząc ze stadionu, opluł, oraz obraził postronną osobę używając słów uznawanych powszechnie za obraźliwe. - napisano w oświadczeniu KS PIAST Bieruń. Jednocześnie gospodarze feralnego meczu zapewnili, że dotrzymali wszelkich standardów bezpieczeństwa.

- Jako Klub Sportowy PIAST rozumiemy silne emocje związane z niepowodzeniem sportowym drużyny, ale jednoznacznie potępiamy zachowania odbiegające od przyjętych norm. Potępiamy także zachowanie osoby postronnej, która dopuściła się takiego czynu. Podstawową zasadą piłki nożnej powinna być zasada wzajemnego szacunku, czy to na boisku czy po za nim - napisano.

Źródło: Facebook

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilna informacja, zmiany w godzinach dla seniorów. Chodzi o jeden wyjątek, który wprowadził rząd
  2. Tajemnicze sygnały z kosmosu ponownie do nas trafiają. Astronomowie nie mogą uwierzyć
  3. Justyna Żyła znów zaskoczyła całą Polskę. Nie będzie już więcej kontrowersji? Piotr Żyła i tysiące Polaków odetchną z ulgą
  4. Kapitalny gol reprezentanta Polski. Huknął jak z armaty, Polak bohaterem, Jerzy Brzęczek da mu więcej szans?
  5. Genialny Robert Lewandowski. Znowu dominował, Eintracht na kolanach, trzy bramki Polaka
  6. Trzech mężczyzn pchało VW Golfa na autostradzie. Zachowanie ich kolegi było kuriozalne - Wideo
  7. Nie wierzysz w działanie maseczek? Pierwsze poważne badanie, które obnaża ich skuteczność

Test maseczek ochronnych - który rodzaj jest najskuteczniejszy?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News