Polsat
youtube.com/kanalsportowy
Autor Mateusz Wysokiński - 29 Stycznia 2020

Polsat może zwolnić znanych komentatorów. Kibice nie kryją wielkiej frustracji, kompromitacja

Polsat bez znanego komentatora piłkarskiego. Dziennikarz, który jest znany wśród wszystkich obserwatorów piłki nożnej w Polsce, miał rozstać się z telewizją Zygmunta Solorz-Żaka po tym, jak pokłócił się z kolegami ze stacji. Według nieoficjalnych doniesień powodem jego odejścia miała być działalność na YouTube, na którą nie chcieli zgodzić się zarządcy redakcji sportowej telewizji. Jego los może zostać podzielony przez innych, współpracujących z nim kolegów.

Polsat miał pozbyć się znanego dziennikarza. Stacja Zygmunta Solorz-Żaka, z którą komentator współpracował od półtora roku, miała mieć mu za złe, że skupia się na działalności na YouTube. Pracownik mediów miał dostać ultimatum od władz telewizji i musiał wybierać między własną działalnością a pojawianiem się w internecie. Dziennikarz podjął decyzję i najprawdopodobniej już nigdy nie zobaczymy go w popularnej stacji telewizyjnej, tak jak innych pracowników stacji, którzy mogą dostać wypowiedzenie umowy.

Z ostatniej chwili. Znany dziennikarz potwierdza. Krzysztof Piątek zmieni klub jeszcze dziśZ ostatniej chwili. Znany dziennikarz potwierdza. Krzysztof Piątek zmieni klub jeszcze dziśCzytaj dalej

Polsat pozbywa się swojej gwiazdy. Miało pójść o YouTube'a

Dziennikarzem, który nie będzie pracował dłużej w Polsacie, jest Tomasz Smokowski. Dziennikarz, który prawdziwą furorę zrobił w trakcie swojej pracy w Canal + od półtora roku udzielał się na kanałach sportowych Polsatu, który zgodził się na działalność dziennikarza w medium, jakim jest YouTube. Pracownik prasy od pewnego czasu związany jest z firmą bukmacherską Etoto i pojawia się w jej materiałach na platformie wideo, a także założył "Kanał Sportowy" wraz z Mateuszem Borkiem, Michałem Polem i Krzysztofem Stanowskim.

"Kanał Sportowy" miał być ością niezgody między Smokowskim a szefostwem redakcji sportowej Polsatu. Były prowadzący "Ligi Plus Extra" miał dostać ultimatum, względem którego miał wybrać między pracą dla Polsatu a prowadzeniem własnej działalności na YouTube. Dziennikarz miał oznajmić, że w związku z decyzją telewizji jest w stanie opuścić ją na rzecz rozwijania kanału na YouTube.

Jaka przyszłość czeka innych komentatorów sportowych?

Odejście z Polsatu może czekać także innych dziennikarzy stacji Polsat, którzy do tej pory dostawali od pracodawcy pozwolenie na pojawianie się na YouTube. Tyczy się to Mateusza Borka, który wraz ze Smokowskim współtworzy "Kanał Sportowy" i udziela się w materiałach bukmachera Etoto, a także Romana Kołtonia, który prowadzi na platformie wideo własny program "Prawda Futbolu" oraz jest związany z bukmacherem.

Jak na razie stacja nie chce powiedzieć, co czeka Borka i Kołtonia. Możliwe jednak, że te dwie, najbardziej rozpoznawalne twarze Polsatu będą musiały skupić się na działalności w zakresie YouTube'a.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Największy transfer okienka został potwierdzony. Gwiazdor w nowym zespole (FOTO)
  2. Noriaki Kasai ogłosił wspaniałą nowinę. Rewelacyjne wieści dla fanów skoków narciarskich
  3. Niespodziewany zwrot akcji w sprawie Krzysztofa Piątka. Nowy kandydat w walce o transfer
  4. Celia Krychowiak złożyła mężowi piękne życzenia urodzinowe. Modelka wygląda wręcz nieziemsko (FOTO)
  5. Poruszające nagranie z miejsca katastrofy helikoptera Bryanta. Film, który chwyta za serce
  6. Smutne doniesienia o Piotrze Żyle. Media dotarły do nieznanych faktów, był na skraju

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News