Polska - Finlandia
Beata Zawadzka/East News
Autor Mateusz Dziubiński - 7 Października 2020

Polacy przynieśli nam dumę. Kadra całkowicie rozbiła rywali, co za pokaz dominacji, Grosicki bohaterem

Polska - Finlandia. W środę na stadionie Lechii Gdańsk reprezentacja Polski pod wodzą Jerzego Brzęczka zmierzyła się z Finlandią. Mecz towarzyski był okazją do przetestowania kilku zawodników, którzy pełnili na razie rolę jedynie rezerwowych. Polacy z łatwością pokonali przeciwników, a fantastyczny mecz rozegrał jeden z najbardziej doświadczonych graczy “Biało-Czerwonych” Kamil Grosicki. 

Polska - Finlandia. Za nami spotkanie towarzyskie “Biało-Czerwonych” przed meczami Ligi Narodów z Włochami oraz Bośnią i Hercegowiną. Polscy piłkarze na stadionie w Gdańsku nie dali żadnych szans Finlandii i pewnie zwyciężyli. Bohaterem meczu został Kamil Grosicki.

Reprezentacja Polski - oceny po meczu z Finlandią. Świetny mecz Polaków, jeden wielki zwycięzcaReprezentacja Polski - oceny po meczu z Finlandią. Świetny mecz Polaków, jeden wielki zwycięzcaCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Z ostatniej chwili. Legenda piłki nożnej walczy o życie w szpitalu, świat futbolu wstrzymał oddech
  2. Ikea rozpoczęła sprzedaż nietypowych akcesoriów. Sieć chce, żeby klienci wyglądali stylowo
  3. Śmiertelna choroba Tomasza Smokowskiego. Widzowie nie mieli pojęcia, komentator właśnie się przyznał


Polska - Finlandia. Popis Kamila Grosickiego

W środę o godzinie 20:45 na murawę stadionu Lechii w Gdańsku wybiegły reprezentacje Polski i Finlandii, by zmierzyć się w towarzyskim pojedynku. Nasza kadra rozpoczęła tę potyczkę w dość eksperymentalnym składzie. W bramce stanął Bartłomiej Drągowski, a szansę gry dostali również debiutant Michał Karbownik oraz pomijani wcześniej Damian Kądzior i Karol Linetty.

W ataku naszej drużyny selekcjoner Jerzy Brzęczek wystawił duet Arkadiusz Milik - Krzysztof Piątek, jednak to nie napastnicy błyszczeli pod bramką Finów. Katem drużyny ze Skandynawii okazał się Kamil Grosicki. Zawodnik West Bromwich Albion, który w tym spotkaniu pełnił funkcję kapitana, już w 9. minucie otworzył wynik meczu płaskim strzałem sprzed pola karnego.

Po upływie kolejnych dziewięciu minut było już 2:0. Ponownie Kamil Grosicki odnalazł się najlepiej w polu karnym i wykorzystał sprytne zagranie Jakuba Modera z prawej strony boiska. “Grosik” uderzył pod poprzeczkę, nie dając szans bramkarzowi rywali. Na przerwę nasi zawodnicy schodzili, prowadząc już 3:0. Kamil Grosicki dopadł do odbitej przez obrońcę piłki i pięknym technicznym uderzeniem przy samym słupku zaskoczył bramkarza Finlandii, kompletując tym samym hat-tricka.

Skandal na samym początku meczu Polaków. Sędzia oszukał Biało-czerwonych, wszystko pokazało TVPSkandal na samym początku meczu Polaków. Sędzia oszukał Biało-czerwonych, wszystko pokazało TVPCzytaj dalej

Łatwe zwycięstwo Polaków przed Ligą Narodów

Druga połowa rozpoczęła się dla Polaków równie fantastycznie co pierwsza. Już jedna z pierwszych akcji naszego zespołu przyniosła zmianę wyniku. W 53. minucie po szybkiej akcji całego zespołu i współpracy między Kamilem Grosickim, Damianem Kądziorem i Krzysztofem Piątkiem, ten ostatni umieścił piłkę w bramce. W 61. minucie boisko opuścił absolutny bohater tego meczu, Kamil Grosicki. W jego miesjce na boisku pojawił się Rafał Pietrzak. Plac gry opuścili także Jakub Moder i Bartosz Bereszyński. Ich miejsce zajęli Grzegorz Krychowiak i Alan Czerwiński.

W 67. minucie meczu jedną z nielicznych groźnych sytuacji pod bramką reprezentacji Polski stworzyli Finowie. Niestety jedna akcja wystarczyła im, by zdobyć bramkę kontaktową. Ilmari Niskanen zwiódł Grzegorza Krychowiaka i oddał piękny strzał w długi róg bramki Bartłomieja Drągowskiego. Golkiper nie miał nic do powiedzenia przy tym uderzeniu.

W ostatnich dwudziestu minutach meczu gra była znacznie spokojniejsza. Polacy nie szukali już na siłę kolejnych okazji do zdobycia gola, a Finowie nie potrafili skutecznie przeszkadzać naszym zawodnikom w rozgrywaniu piłki. W 87. minucie Arkadiusz Milik wykorzystał jedną z nielicznych okazji pod bramką frywali i ustalil wynik meczu na 5:1. Asystował mu Michał Karbownik. Niemal cała drużyna z małymi wyjątkami zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, a Jerzy Brzęczek poprawnie ustawił swoich zawodników. W meczu z Włochami w niedzielę nie będzie jednak tak łatwo, jak z rezerwami Finlandii.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nietypowy wypadek w Rudzie Śląskiej. Kto ponosi winę? - Wideo
  2. Znamy prognozę na nadchodzącą zimę. Gigantyczny wpływ globalnego ocieplenia, wszystko już jasne
  3. Wielkie wzmocnienie rywali grupowych Lecha. Były gwiazdor Arsenalu blisko legendarnego klubu
  4. Znamy skład reprezentacji Polski na mecz z Finlandią. Wielkie niespodzianki Jerzego Brzęczka
  5. Robert Lewandowski ma dość, natychmiast idzie do sądu. W tle gigantyczna afera i potężne pieniądze
  6. Po latach próbował odnaleźć swojego biologicznego ojca. Kiedy odkrył prawdę o rodzinie, nie mógł ukryć wzruszenia

SURÓWKA Z OGÓRKÓW, KTÓRA STRĄCI Z PODIUM MIZERIĘ<

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News