Polska - Holandia
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Mateusz Wysokiński - 18 Listopada 2020

Kolejna przegrana Polaków. Wszystko wyjaśniło się w zaledwie siedem minut

Polska - Holandia. Mecz kadry Jerzego Brzęczka z reprezentacją Oranje był bardzo ważnym wydarzeniem dla wszystkich kibiców w Polsce. W kuluarach mówiło się, że spotkanie ma przesądzić o przyszłości Jerzego Brzęczka na funkcji trenera reprezentacji Polski. Ostatecznie, lepsi okazali się Oranje którzy zwyciężyli 2:1. Obserwatorom meczu nie uciekła za to scena z Robertem Lewandowskim i Jerzym Brzęczkiem w roli głównej, co może sugerować wielki konflikt między selekcjonerem kadry a kapitanem Biało-czerwonych.

Polska - Holandia. Mecz w Lidze Narodów między drużyną Jerzego Brzęczka, a utytułowaną kadrą Oranje przynosił emocje kibicom jeszcze przed zaczęciem spotkania. Wszystko przez to, że w mediach pojawiły się sugestie, że mecz z Holendrami może być ostatnim w karierze byłego trenera Wisły Płock w roli selekcjonera kadry narodowej. Emocji dodawał także widoczny konflikt między Robertem Lewandowskim, a Brzęczkiem, który miał ostatnimi czasy eskalować.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch został oszukany na nagrodę? Organizatorzy Raw Air wiszą mu wielkie pieniądze, mistrz zabrał głos
  2. „Rolnik szuka żony”. Niewiarygodne doniesienia o Macieju, fani: ”związał się z dziennikarką TVP”
  3. Znamy skład reprezentacji Polski na mecz z Holandią. Jerzy Brzęczek zaskoczył miliony fanów, wielkie niespodzianki
Na jaw wyszło, co powiedział Lewandowski Brzęczkowi. Prawda wyszła na jaw, padły słowa o żenadzie i braku szacunkuNa jaw wyszło, co powiedział Lewandowski Brzęczkowi. Prawda wyszła na jaw, padły słowa o żenadzie i braku szacunkuCzytaj dalej

Polska - Holandia. To Polacy zaczęli strzelanie

O ile wydawało się, że Holendrzy są faworytami dzisiejszego spotkania, o tyle wystawili oni dość rezerwowy skład. W drużynie zabrakło chociażby Nathana Ake z Manchesteru City, czy Donnego Van Der Becka. Mimo słabszej dyspozycji i kreowania lepszych sytuacji bramkowych, to Polacy zaczęli wynik w spotkaniu.

Pięknym rajdem popisał się Kamil Jóźwiak, który przebiegł całe boisko i wcisnął piłkę pod rękoma Tima Krula. Bramkarz reprezentacji Holandii nie miał dużej ilości pracy, bo to jego rodacy zaczęli odważniej działać pod bramką Fabiańskiego, tylko byli nieskuteczni.

Mimo ataków ze strony Holendrów, to nie był to najważniejszy moment pierwszej połowy. Do piłkarskiej historii Polski przejdzie scena między Jerzym Brzęczkiem, a Robertem Lewandowskim. Selekcjoner krzyczał z ławki i zwracał piłkarzom uwagę, co bardzo wybiło z rytmu Roberta Lewandowskiego. Napastnik Bayernu Monachium zwrócił uwagę Brzęczkowi, a wszystko opatrzył dość wymownym spojrzeniem. Nie wiadomo, co piłkarz mistrzów Niemiec miał do przekazania Brzęczkowi, ale na drugą połowę spotkania już nie wyszedł.

Lewandowskiego na boisku zastąpił Krzysztof Piątek, który zastąpił byłego napastnika Lecha Poznań. Zawodnik Herthy miał sytuacje bramkową, ale o wiele lepszą okazję zmarnował Przemysław Płacheta, który stał na przeciwko Krula i bez problemu powinien podwyższyć prowadzenie.

Właśnie podano tragiczną wiadomość. Media: Nie żyje kultowa postać sportu, był związany z Jerzym DudkiemWłaśnie podano tragiczną wiadomość. Media: Nie żyje kultowa postać sportu, był związany z Jerzym DudkiemCzytaj dalej

Ataki Holendrów się opłaciły. Rażący błąd Bednarka i nieszczęśliwy rzut rożny

Tuż po strzale Płachety, to role na boisku się odwróciły. Holendrzy jeszcze bardziej atakowali bramkę Łukasza Fabiańskiego i mieli swoje szanse, których nie byli w stanie wykorzystać. Polacy bronili się dzielnie, ale ich największym sprzymierzeńcem była nieskuteczność rywali. Tuż przed rzutem karnym Holendrzy mieli świetną sytuację bramkową z Klassenem, którego strzał z przewrotki pokazał, że nie zamierzają poddać meczu.

Holendrzy zostali jednak wynagrodzeni za dobrą grę. W 77.minucie spotkania Jan Bednarek sprokurował rzut karny po faulu na Memphisie Depayu. Piłkarz Olympique Lyon, który jest przymierzany do FC Barcelony, bardzo sprawnie wykonał rzut karny i doprowadził do remisu.

Zaledwie 8 minut później, ataki Holendrów znów zdały egzamin. Tym razem katem Polaków okazał się pomocnik FC Liverpool - Wijnaldum. Zawodnik ekipy Juergena Kloppa strzelił głowę bramką po dośrodkowaniu z rzutu różnego. Co gorsza, jeden z piłkarzy Jerzego Brzęczka pomógł piłce wpaść do bramki.

Ostatecznie, Polacy przegrali 1:2, a przyszłość Jerzego Brzęczka nadal jest niepewna. Wszystko w rękach Zbigniewa Bońka, który będzie musiał zdecydować, czy to właśnie Brzęczek jest właściwą osobą na właściwym miejscu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koszmarna wiadomość o cenach prądu. Portfele Polaków bardzo zagrożone
  2. Do sprzedaży w Biedronce trafi nowoczesny sprzęt. Wspaniała okazja dla entuzjastów domowych porządków
  3. Aleksandra Kwaśniewska pokazała urocze zdjęcie z dzieciństwa. Fani wskazują na podobieństwo do taty
  4. Nie żyje legenda polskiego sportu. Smutną wiadomość przekazał dalej Mateusz Morawiecki
  5. Kamil Stoch został oszukany na nagrodę? Organizatorzy Raw Air wiszą mu wielkie pieniądze, mistrz zabrał głos
  6. Tragiczny wypadek na S7. Przyjechał naprawić samochód znajomej, zginął pod kołami tira
  7. Produkował nielegalnie na wiejskim odludziu. Policjanci odkryli gigantyczne ilości niebezpiecznych substancji

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News