Popek FAME MMA
TOMASZ RADZIK/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 8 Lipca 2020

FAME MMA. Wygrał z Najmanem. Teraz chce walczyć z Popkiem

Pewne jest, że podczas najbliższej gali FAME MMA 7 zawalczy Popek „Monster”. Raper na razie nie zna swojego rywala, ale znalazł się jeden ochotnik, który chętnie stanąłby z nim do walki. „Jeśli Popek chce być ciężkim mistrzem, to musi się też ze mną zmierzyć” – odgraża się znany kulturysta.

Najbliższa gala FAME MMA 7 odbędzie się 5 września. Jest już oficjalnie potwierdzone, że w klatce tej kategorii zadebiutuje Popek „Monster”. Raper nie walczył już od października 2018 roku, zatem czeka go powrót pod dosyć długiej przerwie. Na ten moment nie znamy jeszcze nazwiska jego rywala, ale pojawił się chętny, który chciałby zmierzyć się z Popkiem.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Tragiczny incydent podczas treningu. 16-letni piłkarz został trafiony piorunem
  2. Koszmarny dramat w parku rozrywki. W Europie doszło do najgorszego, ratownicy nic nie mogli zrobić

„To jest moja kategoria ciężka „

Gotowość do walki z Popkiem Monsterem wyraża Piotr Piechowiak. „Bestia” to kulturysta, a także były strongman. Do tej pory stoczył jedną walkę w trakcie gali FAME MMA 5. Był to pojedynek z Marcinem Najmanem, który Piechowiak wygrał.

- Musi mieć świadomość, że jeżeli wchodzi w coś, to może dostać walkę z kimś, ale musi wiedzieć, że to jest moja kategoria ciężka (...) Z tego co wiem, na razie nie mają nikogo nowego w wadze ciężkiej. Myślę, że to starcie powinno dojść do skutku. Mimo że ja na razie trenuje i robię swoje. (…) Jeżeli dzwoni do mnie Krzysiek i mówi: "Piotrek jest walka, masz osiem tygodni, wychodzisz z Popkiem" - to dla mnie nie ma żadnego problemu. Idę robię robotę, wp**rdol i czekam na kolejnego – stwierdził rozmowie z fightsport.pl, cytowanym przez mma.pl Piechowiak.

Kamil Stoch usłyszał fatalną wiadomość. Doniesienia się potwierdziły, bardzo zła wiadomość dla naszych skoczkówKamil Stoch usłyszał fatalną wiadomość. Doniesienia się potwierdziły, bardzo zła wiadomość dla naszych skoczkówCzytaj dalej

Ludzie chcą tej walki

Piotr Piechowiak podkreśla, że ludzie chcą walki między nim a Popkiem. Jednocześnie zaznacza, że „nic nie ma” do rapera i chiałby się po prostu z nim zmierzyć.

- Ludzie chcą tej walki. Szczerze powiedziawszy ja nigdy nic do Popka „Monstera” nie miałem i nic nie mam. (...) Też mnie to zbytnio nie interesuje i jeżeli miałoby dojść do walki, to Popek musi mieć świadomość, że ja jestem teraz w oktagonie najcięższym zawodnikiem, który wygrał. Jeśli on chce być ciężkim mistrzem, to musi się też ze mną zmierzyć – powiedział „Bestia”.

Źródło: sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 13 tys. mandatów tylko z jednego powodu. Policja zapowiada, że nie będzie żadnej taryfy ulgowej
  2. Assassin's Creed Valhalla - wyciekł półgodzinny gameplay. Przed Ubisoft jeszcze sporo pracy
  3. Dzika impreza Bayernu po zdobyciu mistrzostwa. Robert Lewandowski bawił się do upadłego
  4. Nie żyje wybitna postać polskiego sportu. Był pięciokrotnym mistrzem kraju
  5. Dwa gole reprezentanta Polski w Serie A. Został bohaterem meczu, Brzęczek w końcu na niego postawi? (WIDEO)
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News