Premier League
Pixabay
Autor Mateusz Dziubiński - 4 Listopada 2020

Premier League zostanie zawieszona? Pojawiło się widmo lockdownu rozgrywek w Anglii, "wielkie straty"

Premier League, jedna z najlepszych i najchętniej oglądanych lig piłkarskich świata kolejny raz stanęła w obliczu konieczności wstrzymania rozgrywek. Ma to związek z decyzją rządu Borisa Johnsona, który zdecydował o wprowadzeniu na terenie Anglii kolejnego lockdownu. Dowiedzieliśmy się, co ostatecznie będzie z rozgrywkami piłkarskimi.

Premier League po wybuchu pandemii koronawirusa na trzy miesiące wstrzymała rozgrywki. Teraz Anglia mierzy się z kolejną falą zachorowań, a rząd Borisa Johnsona wprowadza nowe obostrzenia. Poznaliśmy decyzję na temat rozgrywek najlepszej ligi piłkarskiej świata.

Na jaw wyszło, gdzie mieszka Robert Kubica. Wielkie bogactwa za miliony, można się zgubić (FOTO)Na jaw wyszło, gdzie mieszka Robert Kubica. Wielkie bogactwa za miliony, można się zgubić (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Na jaw wyszła prawda o religii Błaszczykowskiego. Jego poglądy są bardzo wyraziste, mało kto może w podobny sposób o sobie powiedzieć
  2. Fatalne wiadomości dot. salonów kosmetycznych i fryzjerskich. Niektóre z nich muszą zostać zamknięte od zaraz
  3. Na jaw wyszło, gdzie mieszka Robert Kubica. Wielkie bogactwa za miliony, można się zgubić (FOTO)


Premier League zawiesi rozgrywki przez pandemię?

Wielka Brytania, podobnie jak większość krajów Starego Kontynentu musi radzić sobie z kolejną falą zachorowań na koronawirusa. Sytuacja staje się coraz bardziej opłakana. W samym październiku zachorowało tam aż 600 tysięcy ludzi.

Władze starają się ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa i w tym celu wprowadzają kolejne obostrzenia. Premier Boris Johnson ogłosił, że od czwartku wprowadzony zostanie lockdown w Anglii, który potrwa do 2 grudnia. Wcześniej takie rozwiązanie wprowadzono w Walii i Irlandii Północnej.

- Musimy działać teraz, w przeciwnym razie możemy mieć kilka tysięcy zgonów dziennie - mówił polityk podczas niedawnej konferencji prasowej. Anglicy będą mogli wychodzić z domów jedynie w określonych przypadkach, czyli do pracy, szkoły, lekarza, apteki lub po zakupy.

Anglicy będą mogli również ćwiczyć na powietrzu, ale jedynie w grupie zamieszkującej to samo gospodarstwo domowe lub nieprzekraczające maksymalnie dwóch osób z zachowaniem odpowiedniego dystansu. Od razu pojawiły się pytania o to, czy zawieszona zostanie Premier League.

Na jaw wyszła prawda o religii Błaszczykowskiego. Jego poglądy są bardzo wyraziste, mało kto może w podobny sposób o sobie powiedziećNa jaw wyszła prawda o religii Błaszczykowskiego. Jego poglądy są bardzo wyraziste, mało kto może w podobny sposób o sobie powiedziećCzytaj dalej


Decyzja angielskiego rządu o rozgrywkach sportowych w czasie pandemii

Na szczęście dla kibiców rozgrywki Premier League i innych profesjonalnych lig będą kontynuowane. Boris Johnson przekazał, że piłkarze zostaną potraktowani jak inni ludzie, którzy wykonują swoją pracę i muszą w tym celu wychodzić z domów i się przemieszczać.

- Jestem szczęśliwy, że będziemy mogli grać. Podczas lockdownu bardzo ważne jest, by ludzie mogli robić to, co lubią. Oglądanie piłki nożnej z pewnością jest jedną z tych rzeczy. Udowodniliśmy już, że jesteśmy w stanie prowadzić rozgrywki w tych trudnych czasach. Oczywiście każdy z nas spotkał się z zakażeniami, ale nie sądzę, by doszło do nich w trakcie treningów czy meczów. Bardziej podejrzane są tu podróże czy po prostu normalne życie - powiedział o decyzji rządu Juergen Klopp manager Liverpoolu.

- Doceniamy wysiłki rządu w walce z epidemią i cieszymy się, że wciąż możemy zapewniać ludziom formę przyjemnej rozrywki oraz dawać im poczucie normalności w bardzo trudnych czasach - powiedzieli przedstawiciele English Football League, która odpowiada za organizację rozgrywek niższych klas rozgrywkowych.

W Anglii największe obawy dotyczą dalszej sytuacji sportu amatorskiego. Z powodu lockdownu zamknięte będą liczne obiekty sportowe, jak siłownie, baseny czy studia tańca. Dla wielu właścicieli tych lokali brak zarobku może oznaczać bankructwo. Dlatego też, przedstawiciele branży domagali się zmian w postanowieniu rządu.

Boris Johnson odrzuca jednak prośby o zniesienie obostrzeń dla sportowców amatorów. Zapewnił jednak, że rozmowy o okazaniu wsparcia finansowego dla właścicieli małych biznesów i obiektów sportowych będą nadal kontynuowane. Narażeni są oni bowiem na wielkie straty.

- Jeśli jeden element zostanie odrzucony lub zmieniony, cały plan może się nie powieść. Ewentualne poluzowanie obostrzeń otworzyłoby też furtkę dla innych sektorów, które mogłyby również domagać się zmian. Chcę, żebyśmy w ciągu najbliższych czterech tygodni zgodnie współpracowali, by wszystko wróciło do poprzedniego stanu rzeczy na początku grudnia. Musimy zmniejszyć i zacząć kontrolować liczbę zachorowań - powiedział Johnson.

Źródło: Sport.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy zaobserwowali przerażające zjawisko. Czarna dziura rozerwała całą gwiazdę, nie do uwierzenia
  2. Maciej Stuhr pochwalił się siostrą i jej wyjątkowymi dziełami. "Wyrosła na wspaniałą artystkę" - napisał aktor
  3. Emmanuel Olisadebe zmienił się nie do poznania. Kiedyś był gwiazdą kadry, dzisiaj stawia mieszkania, "nie jestem ambitny"
  4. Zbigniew Boniek ostro o zapowiedziach premiera. "Lockdown nie przyniósł niczego"
  5. Polak zagra w FC Barcelonie? Przejął go agent Roberta Lewandowskiego, o 17-latka pytają potęgi
  6. Nietypowa akcja serwisowa Renault. Do "naprawy" wystarczy marker
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News