Premier League
AFP/EAST NEWS
Autor Bartosz Goluch - 5 Kwietnia 2020

Klub Premier League na skraju bankructwa. Prezes liczy gigantyczne straty

Premier League jest zdecydowanie najbogatszą ligą świata. Epidemia koronawirusa wpędziła w ogromne tarapaty finansowe jednak również drużyny, dotychczas uważane za krezusów. Jeśli tego lata rozgrywki nie zostaną wznowione, jeden ze znanych wyspiarskich klubów przestanie istnieć.

Burnley uchodzi za kameralny, ale bardzo sprawnie funkcjonujący klub, który w Premier League utrzymuje się dzięki dobremu zarządzaniu i przemyślanym decyzjom zarządu. Kryzys związany z koronawirusem może jednak doprowadzić do jego upadku.

Samobójstwo z wirusem w tle. Słynny klub pogrążony w żałobieSamobójstwo z wirusem w tle. Słynny klub pogrążony w żałobieCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polski klub okradziony przez złodziei. Stracili wiele tysięcy złotych, dramatyczny apel
  2. Koronawirus zabija też młodych. W Belgii zmarła 12-latka

Premier League notuje straty, Burnley stoi na skraju przepaści

Rozgrywki w Anglii z powodu koronawirusa zostały wstrzymane 11 marca. W piątek władze Premier League ogłosiły, że przerwa potrwa dłużej niż do końca kwietnia. W komunikacie władz ligi czytamy, że rozgrywki wrócą na stadiony, gdy będzie to "bezpieczne i właściwe". Odwołanie zaległych meczów okazałoby się finansową katastrofą dla Burnley.

- Fakt jest taki, że jeśli nie dokończymy tego sezonu, i nie będziemy znali terminu rozpoczęcia kolejnego, to jako klub nie będziemy mieli w sierpniu pieniędzy – powiedział prezes "The Clarets" Mike Garlick w wywiadzie dla Sky Sports. - Nie mogę mówić za inne kluby - zastrzegł.

Robert Lewandowski przekazał milion euro polskim szpitalom. Wiemy, na co zostaną wydaneRobert Lewandowski przekazał milion euro polskim szpitalom. Wiemy, na co zostaną wydaneCzytaj dalej

50 milionów "w plecy"

Prezes Burnley szacuje, że odwołanie zaległych meczów oznaczałoby stratę rzędu 50 mln funtów dla jego klubu. Bez pieniędzy z tzw. dnia meczowego oraz praw telewizyjnych "The Clarets" nie zdołaliby utrzymać się na powierzchni i musieliby ogłosić bankructwo. - Dlatego jesteśmy bardzo, bardzo zdeterminowani, żeby dokończyć sezon, kiedy będzie bezpiecznie. Dokończenie sezonu to jedyny cel dla klubów Premier League - podsumowuje.

Odwołanie pozostałej części sezonu mogłoby pogrążyć również wiele innych drużyn. Niedawno niemieckie media informowały, że w przypadku takiego scenariusza bankructwo groziłoby aż 10 klubom Bundesligi.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Cejrowski zabrał głos ws. koronawirusa. Niewiarygodne słowa, aż trudno uwierzyć
  2. Ogromny smród spalenizny na Pradze-Południe. Co się dzieje?
  3. Pilne doniesienia z Niemiec. Wiemy już, kiedy wróci Bundesliga, ekspert nie ma wątpliwości
  4. Noriaki Kasai Zakończy karierę? Japoński skoczek poinformował o swojej decyzji
  5. Gwiazdor Legii mógł wrócić po latach do Warszawy. Jedyne co chciał, to mieszkanie i samochód
  6. Biedronka znalazła sposób na ominięcie limitu osób. Wielkie zmiany już w ten weekend
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News