Premier League
East News/Darren Staples
Autor Bartosz Goluch - 8 Marca 2020

Manchester City znów traci punkty. Dwa klopsy bramkarza pozbawiają złudzeń "Obywateli" (WIDEO)

Premier League w tym sezonie bezapelacyjnie należy do Liverpoolu. Porażka w derbach Manchesteru sprawia, że strata City do podopiecznych Jurgena Kloppa wzrosła do aż 25 punktów. "Bohaterem" meczu został Ederson, który sprezentował United dwa gole.

Derby Manchesteru zawsze budzą wielkie emocje, nawet jeśli obie drużyny w tabeli Premier League dzieli spory dystans. Tak było również w niedzielnym spotkaniu 29. kolejki ligi angielskiej. W spotkaniu padła tylko jedna bramka, jednak nie zabrakło tempa i ostrej rywalizacji.

Premier League nie dla City. Derby Manchesteru też

Pierwsza połowa bezdyskusyjnie należała do "Czerwonych Diabłów". United udało się udokumentować przewagę optyczną golem - w 30. minucie po nieszablonowym zagraniu Bruno Fernandesa z rzutu wolnego piłkę do siatki City skierował Anthony Martial. Brazylijski golkiper City Ederson popełnił błąd przy strzale Francuza, przepuszczając piłkę w krótki róg.

Po przerwie do ataku ruszyli goście. Zaraz po wznowieniu gry bramkę zdobył Sergio Aguero, ale jak pokazały powtórki, był na minimalnym spalonym. Nieprzepisową pozycję wychwycił VAR, a gol Argentyńczyka nie został uznany. W kolejnych minutach David De Gea miał sporo roboty, jednak dobrze radził sobie z uderzeniami "Obywateli". Na skrzydłach raz po raz szarpali Raheem Sterling i Riyad Mahrez, ale ich wysiłki nie przyniosły bramkowego rezultatu.

Ederson po raz drugi

W doliczonym czasie, gdy City próbowało podkręcić tempo, Ederson wznowił grę szybkim wyrzutem. Piłka trafiła pod nogi Scotta McTominaya, który uderzeniem z pierwszej piłki trafił do pustej bramki. Brazylijski bramkarz podarował United trzy punkty.

United po raz pierwszy od sezonu 2009/2010 dwukrotnie wygrało z lokalnym rywalem. Zwycięstwo może okazać się cenne także w kontekście walki o Ligę Mistrzów. Obecnie "Czerwone Diabły" zajmują 5. lokatę ze stratą trzech punktów do czwartego miejsca, które gwarantuje udział w fazie grupowej Champions League.

Manchester United - Manchester City 2:0 (30' Martial, McTominay 90+7')

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino zatrzymane w Warszawie. Jeden z pasażerów zadzwonił na numer alarmowy
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News