Premier League
Autor Piotr Bernaciak - 14 Września 2019

Kibice uważali go za wroga publicznego. Obecnie sięga poziomu Ronaldo i Messiego

Premier League zdaniem wielu kibiców jest najlepszą ligą świata. To właśnie tam występuje zawodnik, który przeszedł wielką zmianę. Kibice bardzo chwalą sobie jego postępy na boisku.

Premier League cieszy się wielkim zainteresowaniem zawodników z całego świata. Nie brakuje w niej zawodników uchodzących za surowych technicznie, ale również takich, którzy prezentują się świetnie pod tym względem. Manchester City może pochwalić się kilkoma takimi piłkarzami występującymi w pierwszym składzie. Jednemu z nich towarzyszy ciekawa historia.

Nieoczekiwanie do gwiazd piłki nożnej dołączył zawodnik, który trzy lata temu uchodził za wielkie rozczarowanie. Chodzi o Raheema Sterlinga, skrzydłowego Manchesteru City. Anglik niedawno mógł spodziewać się, że straci miejsce w składzie Obywateli, lecz obecnie mówi się o nim w kategorii najlepszych zawodników na tej pozycji na całym świecie.

Ronaldo o Robercie Lewandowskim: Ronaldo o Robercie Lewandowskim: "Nie jest najlepszym napastnikiem na świecie"Czytaj dalej

- Jest on wszystkim tym, co charakteryzuje Anglię i sprawia, że tak trudno ją kochać, że jest tak mało atrakcyjna: ogromne słuchawki na uszach, gwiazdorzenie, wielkie pieniądze, niegodna i zbyt publiczna agitacja za odejściem z Liverpoolu. To składniki napędzające demonizację jego jako piłkarza w mediach społecznościowych - pisał o Sterlingu w 2016 roku jeden z brytyjskich dziennikarzy.

Od tego czasu zaszły jednak wielkie zmiany. Sterling zdołał wykorzystać swoją szansę, chwali sobie współpracę z Pepem Guardiolą, która dała mu bardzo dużo. Hiszpański szkoleniowiec nie ukrywa, że występy Raheema Sterlinga są dla niego bardzo ważne, a sam Anglik stanowi obecnie trzon zespołu.

- Kiedyś, gdy dryblowałem na skrzydle, zwykłem prowadzić piłkę zewnętrzną częścią stopy, czym spowalniałem akcje. Guardiola zwrócił mi na to uwagę, pokazał jak jednym ruchem mogę przyspieszyć własne zagrania i zyskać nieporównywalnie większą korzyść dla drużyny. To było tak proste, że później długo zastanawiałem się, dlaczego nie robiłem tego wcześniej - mówił w jednym z wywiadów Sterling.

Dziś niektórzy mówią, że Sterling jest lepszy od Neymara. Wszystko przez jego dyspozycję w lepszej lidze od francuskiej. Kibice przed laty nie ukrywali, że nie darzą Sterlinga sympatią. Teraz sytuacja zmieniła się, a korzyści z tego czerpią zarówno sam piłkarz, jak i Manchester City oraz reprezentacja Anglii.

Następny artykuł