Premier League mecz
MICHAEL STEELE/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 15 Grudnia 2020

Prawdziwy spektakl w Premier League. Kuriozalny błąd obrońcy odebrał Chelsea punkty (WIDEO)

Premier League we wtorek rozpoczęło kolejną ligową kolejkę. Na jej start kibice otrzymali hitowe stracie Wolverhampton z Chelsea. Choć mecz nie zachwycił, to emocje trzymały do samego końca. W ostatniej minucie doliczonego czasu gry Pedro Neto zapewnił Wilkom zwycięstwo. Pretensje o straconego gola może mieć do siebie Kurt Zouma, który wcześniej grał bez zarzutu.

⦁ Premier League we wtorek rozpoczęło kolejną kolejkę ligową.
⦁ Wielkie emocje do samego końca w spotkaniu Wolverhampton z Chelsea.
⦁ Gol w ostatniej minucie przesądził losy spotkania.

Premier League we wtorek rozpoczęło już kolejną kolejkę ligową. Na start 13. serii gier kibice mogli zobaczyć hitowe starcie Wolverhampton z Chelsea Londyn. Dla The Blues to była okazja do zbliżenia się do lidera.

Premier League meczem Wolverhampton - Chelsea rozpoczęło kolejną kolejkę ligową

Początek spotkania nie zwiastował wielkich emocji. Od samego początku piłkarze The Blues mieli wyraźną przewagę, ale nie potrafili jej przełożyć na dogodne okazje bramkowe. Wilki z kolei stały na swojej połowie i czekały na błąd rywali, aby ich skontrować.

Najbliżej trafienia w pierwszej połowie byli Oliver Giroud i Kurt Zouma, którzy bardzo groźnie główkowali po rzutach różnych. Piłka po strzale francuskiego obrońcy nawet trafiła w poprzeczkę, ale ostatecznie na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Już początek drugiej połowy zwiastował, że kibiców będą czekały dużo większe emocje niż w pierwszych 45. minutach spotkania. Dośrodkowanie Bena Chilwella wykorzystał Giroud. Francuz uderzył mocno głową, dokładnie tam, gdzie stał Rui Patricio, ale portugalski bramkarz nie utrzymał piłki w rękach i skapitulował.

Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Tak mieszka Adam Małysz. Nieprawdopodobne luksusy, posiadłość nie z tej ziemi (FOTO)Czytaj dalej

Londyńczycy osiągnęli to, po co przyjechali. Objęli prowadzenie i wydawało się, że kontrolują przebieg spotkania. Dalej to oni byli stroną dominującą, a gospodarze wciąż ograniczali się do kontrataków i strzałów z dystansu.

Błąd obrońcy Chelsea w ostatniej minucie przesądził o wyniku

Wolverhampton potrafił jednak skutecznie odpowiedzieć. Daniel Podence zabawił się w polu karnym z Chilwellem oraz Reece'em Jamesem i po rykoszecie od tego drugiego zupełnie zaskoczył Edouarda Mendy'ego.

Sama końcówka wyglądała podobnie jak cała pierwsza połowa, choć nie brakowało emocji. Jednak nic nie zapowiadało, że wynik do końca spotkania ulegnie zmianie. W ostatnich minutach Wilki jeszcze było stać na jeden zryw.

Piłkarze Wolverhampton przejęli piłkę przed własnym polem karnym i wyprowadzili zabójczą kontrę. Ogromny błąd popełnił Zouma, który zostawił zbyt dużo miejsca Pedro Neto. Portugalczyk, praktycznie pozostawiony bez opieki płaskim strzałem w długi róg dał Wilkom cenne zwycięstwo.

Chelsea straciła na doścignięcie czołówki ligi. Po meczu z Wilkami zajmuje piąte miejsce w tabeli i do liderującego Tottenhamu traci trzy punkty. Z kolei Wolverhampton z dorobkiem 20 punktów zajmuje 9 miejsce w tabeli i do Kogutów traci 5 "oczek".

We wtorek kibiców czeka jeszcze jedno spotkanie Premier League. Manchester City zmierzy się z West Bromich Albion. W zespole gości szansę występu będzie miał skrzydłowy reprezentacji Polski Kamil Grosicki.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News