Krzysztof Piątek
Autor Łukasz Klinkosz - 21 Stycznia 2020

Awantura na treningu legendarnej drużyny. Krzysztof Piątek nie powinien tam przechodzić

Transfery reprezentantów, zwłaszcza przed takimi wielkimi turniejami jak Euro 2020, zawsze wywołują debatę. Chyba jednak znamy klub, do którego nie powinien przechodzić. Na treningu drużyny, która jest zainteresowana Polakiem, doszło do awantury.

Transfery w zimowym oknie na razie nie są imponujące. Przejście Krzysztofa Piątka z Milanu do innej drużyny mogłoby być jednym z hitów początku 2020 roku. Reprezentantem Polski interesuje się naprawdę wiele klubów, jednak nie we wszystkich czułby się on dobrze.

Przełom w sprawie Krzysztofa Piątka. Na takie informacje czekali wszyscy kibicePrzełom w sprawie Krzysztofa Piątka. Na takie informacje czekali wszyscy kibiceCzytaj dalej

"Transfery" i "Piątek" to ostatnimi czasy często łączone słowa

Piątek jest jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy tej zimy. Powołując się na wszelkie spekulacje dotyczące jego osoby, 24-latka chciały u siebie włoskie kluby (Genoa, Bologna), hiszpańskie (Atletico Madryt, FC Barcelona), niemieckie (RB Lipsk, Schalke 04 Gelsenkirchen) oraz połowa drużyn z Premier League. W jednym z angielskich klubów doszło do poważnej awantury.

Chodzi o sytuację, która miała miejsce na treningu Tottenhamu. Angielskie media twierdzą, że Danny Rose pokłócił się z Jose Mourinho na boisku treningowym po meczu z Watfordem. Powodem tego miało być pominięcie Rose'a w kadrze na starcie z Szerszeniami. Mecz finalnie zakończył się bezbramkowym remisem.

The Special One poinformował media, że Rose ma kontuzję kręgosłupa, przez co nie wystąpił w meczu z Watford. Sam zainteresowany twierdził z kolei, że nic mu nie dolega. Zawodnik poprosił swojego trenera o wyjaśnienie tej sytuacji na treningu. Podobno obaj podnieśli głosy, jednak do rękoczynów nie doszło. Podopieczni Mourinho odebrali to zdarzenie bardzo negatywnie.

Transfery do tej drużyny mogą nie skończyć się dobrze

Rose nie może liczyć na regularną grę w Tottenhamie i wszystko wskazuje na to, że po tym incydencie będzie mu jeszcze trudniej. Jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2021 roku i możliwe, że nie zostanie przedłużony. Z drugiej stronie nie wiadomo, czy tak długo drużynę Kogutów będzie trenował Mourinho, który po bardzo dobrym początku ma coraz gorszy wpływ na drużynę.

Piątek raczej nie trafi do tego klubu, ale to raczej dobra informacja dla niego. Nie wiadomo, czy miałby możliwość regularnego grania po powrocie Harry'ego Kane'a oraz czy kolejny trener - jeśli Mourinho nie utrzymałby posady - również chciałby go w swoim zespole.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Z ostatniej chwili. Polacy zagrają o posadę trenera. Dramatyczna sytuacja drużyny
  2. Dramat gwiazdora Legii. Kibice wstrzymali oddech, niebezpieczeństwo było bardzo blisko
  3. Znany klub uczci pamięć zmarłego piłkarza. Wzruszające sceny, kibice nie będą mogli powstrzymać łez
  4. Z ostatniej chwili. Znamy skład reprezentacji Polski przed konkursem w Zakopanem. Nie brakuje niespodzianek
  5. Reprezentant Polski zmienia klub. Mógł być legendą, wybrał wielkie pieniądze
  6. Radosna nowina od Piotra i Justyny Żyłów. W sieci pojawiło się zaskakujące zdjęcie

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News