Michał Listkiewicz, PZPN
East News
Autor Bartosz Goluch - 13 Lutego 2020

Były prezes PZPN wspomina osobistą tragedię. Poruszający apel działacza

Dokładnie 18 lat temu doszło do zabójstwa matki byłego prezesa PZPN Michała Listkiewicza. Działacz postanowił przypomnieć o tragedii, aby przestrzec internautów przed konsekwencjami wzajemnej nienawiści.

Do zabójstwa Olgi Koszutskiej-Listkiewicz doszło 13 lutego 2002 roku. Wówczas jej syn piastował uząd prezesa PZPN i przebywał w Grecji. 72-letnią wówczas panią Olgę ze szczególnym okrucieństwem zamordowali ludzie, którym pomagała.

Nie żyje słynny bokser. Był autorem najszybszego nokautu w historiiNie żyje słynny bokser. Był autorem najszybszego nokautu w historiiCzytaj dalej

Były prezes PZPN ostrzega przed nienawiścią

Zbrodni dokonali Aneta B. oraz jej wspólnik Dariusz U. Matka Listkiewicza pomagała kobiecie finansowo. Oboje byli uzależnieni od narkotyków. Para odwiedziła ją w domu. Wtedy doszło do koszmarnej zbrodni - najpierw zbrodniarze próbowali uśpić starszą kobietę lekami nasennymi, a gdy to się nie powiodło, brutalnie ją zamordowali.

Kobieta za dokonanie zbrodni ze szczególnym okrucieństwem została skazana na 25 lat pozbawienia wolności. Jej partnerowi sąd wymierzył karę dożywocia.

Oficjalnie: Robert Kubica wraca na tor! Wiemy, gdzie będzie występowałOficjalnie: Robert Kubica wraca na tor! Wiemy, gdzie będzie występowałCzytaj dalej

Listkiewicz apeluje do internautów

Były prezes PZPN przypomniał o traumatycznym wydarzeniu na Twitterze. W rocznicę śmierci swojej matki postanowił także zaapelować do internautów. "Szanowni Państwo! Dziś rocznica okrutnej śmierci mojej Mamy Olgi (Oleny), proszę bez hejtu choć ten jeden dzień, dziękuję" - czytamy.

Należy przypomnieć, że Michał Listkiewicz okazał wielkie miłosierdzie oprawczyni swojej matki. Po kilku latach od morderstwa napisał do niej list, a następnie jej pomagał. "Fakt" podawał wręcz, że zaczął "traktować ją jak córkę". Ostatecznie jednak uciął relację.

- Zaprzestałem tego, żeby nie popaść w taką relację, w której ofiara uzależniona jest od swojego oprawcy - tłumaczył. - Byłem tego bliski. Na szczęście w porę mi to uświadomiono. Zrozumiałem to po rozmowie z psychologiem i za jego namową definitywnie zerwałem tę relację - dodał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie żyje słynny bokser. Był autorem najszybszego nokautu w historii
  2. Oficjalnie: Robert Kubica wraca na tor! Wiemy, gdzie będzie występował
  3. Zwycięski gol Polaka w pucharze Grecji. Co na to Jerzy Brzęczek? (WIDEO)
  4. Noriaki Kasai ma problemy. Już nie zobaczymy go na skoczni?
  5. Jerzy Brzęczek nie będzie miał wyboru. Jakub Błaszczykowski coraz bliżej kadry na Euro
  6. Napoli z Polakami w składzie triumfuje na San Siro! Milik i Zieliński bliscy finału Coppa Italia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News