Puchar Świata Kuusamo
Zestadionu.pl
Autor Łukasz Kowalski - 29 Listopada 2020

Puchar Świata. Pierwsza seria dostarczyła emocji, liczymy na więcej

Puchar Świata w tym tygodniu gościł w fińskim Kuusamo. Polacy będą bardzo dobrze wspominać weekend ze skokami na skoczni Rukatunturi. Po pierwszej serii podopieczni Michala Doleżala mogą mówić o mieszanym szczęściu. Polscy skoczkowie w loteryjnych warunkach spisali się poprawnie. Z pięciu Biało-czerwonych, do drugiej serii awansowało czterech.

Puchar Świata w Kuusamo jest już obowiązkowym punktem w kalendarzu cyklu na początku sezonu. Przed tygodniem skoczkowie rywalizowali na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Od piątku to właśnie Kuusamo było stolicą światowych skoków narciarskich.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Adam Małysz nie jest katolikiem. Na jaw wyszła cała prawda, mało kto wie o jego prawdziwej religii
  2. Hanna Lis przekazała druzgocącą wiadomość. Chodzi o jej córkę, współczujemy z całego serca pani Haniu
  3. Kamil Stoch mieszka w prawdziwym pałacu. Luksusy za miliony, pławi się w bogactwie (FOTO)
Na jaw wyszła prawda o religii Roberta Lewandowskiego. Zadziwiające, mało który młody Polak może tak o sobie powiedziećNa jaw wyszła prawda o religii Roberta Lewandowskiego. Zadziwiające, mało który młody Polak może tak o sobie powiedziećCzytaj dalej

Puchar Świata w Kuusamo w loteryjnych warunkach

Do tej pory polscy skoczkowie mieli bardzo udany weekend. W piątek kwalifikacje do sobotniego konkursu wygrał Dawid Kubacki. W nim Polak stanął na najniższym stopniu podium, tuż za Piotrem Żyłą i triumfatorem Markusem Eisenbichlerem.

Niedzielę Polscy skoczkowie rozpoczęli w mieszanych nastrojach. W kwalifikacjach w czołowej 10. znaleźli się Żyła i Stoch. Dalej, bo na 17. miejscu był Andrzej Stękała, a dopiero 25. pozycję zajął Dawid Kubacki. Do konkursu awansował także Paweł Wąsek, który podczas niedzielnych kwalifikacji zajął 42. miejsce.

Całkowicie rozczarował Klemens Murańka. 26-latek w tym sezonie pokazywał się z bardzo dobrej strony. W sobotni konkursie zajął nawet 9. miejsce, dzięki czemu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajmował 12. miejsce. Zakopiańczyk w niedzielnych kwalifikacjach skoczył zaledwie 88 metrów i nie awansował do konkursu.

Od rana organizatorzy obawiali się o warunki pogodowe. Z powodu silnych podmuchów wiatru nie odbyły się zawody kombinacji norweskiej, które były zaplanowane na niedzielny poranek. Na szczęście konkurs ruszył bez większych problemów.

Narzeczona Artura Szpilki pokazała swoje ciało przed tysiącami Polaków. Gorąca sesja, tylko dla dorosłych (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki pokazała swoje ciało przed tysiącami Polaków. Gorąca sesja, tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

Dobre skoki Polaków w niedzielnym konkursie

Skoczkowie rywalizację w niedzielnym konkursie rozpoczęli z 9. platformy startowej. Z powodu silniejszych podmuchów wiatrów konkurs odbywał się w loteryjnych warunkach. Zawodnicy co chwilę musieli dłużej poczekać na oddanie skoku.

Pierwszym Polakiem w niedzielnym konkursie był Paweł Wąsek. 21-latek pokazał, że jest w bardzo dobrej formie. Polak wykorzystał wiatr pod narty i skoczył aż 128 metrów. Sędziowie ze względu na sprzyjające warunki odjęli mu aż 21,5 punktu.

Na kolejnego z Biało-Czerwonych musieliśmy chwilę poczekać. Z numerem startowym skakał Kamil Stoch. Forma Polaka na Rukatunturi stale rosła. W sobotę zajął 12. miejsce, a w kwalifikacjach przed niedzielnym konkursem był 8. Stoch w pierwszej serii skoczył 130 metrów i pewnie awansował do serii finałowej.

Warunki na skoczni w Kuusamo pogorszyły się przed skokiem Stękały. 25-latek musiał dłużej poczekać na oddanie swojej próby. Polak trafił na trudniejsze warunki pogodowe i skoczył zaledwie 123 metry. Na tym zakończył się udział Stękały w niedzielnym konkursie.

Dużo lepiej niż w kwalifikacjach zaprezentował się Kubacki. Polak wykorzystał sprzyjające warunki i poleciał na 132 metr i po pierwszej serii był w czołowej 10. Ostatni z Polaków w pierwszej serii Piotr Żyła miał problemy po wyjściu z progu. Polak skoczył zaledwie 121 metrów.


Po pierwszej serii prowadzi triumfator sobotniego konkursu, Niemiec Markus Eisenbichler, który skoczył 141 metrów. Tuż za nim są Robert Johansson i Anze Lanisek.

Zobacz także w naszych serwisach:

  1. Niesamowita oferta w Lidlu. Telewizor z 4K "za grosze"
  2. Pilny komunikat ZUS. Płatnicy powinni się pospieszyć. Wnioski tylko do poniedziałku
  3. Skandal w sprawie śmierci Diego Maradony. Pielęgniarka przyznała się do kłamstwa, miała być zmuszona
  4. Adam Małysz nie jest katolikiem. Na jaw wyszła cała prawda, mało kto wie o jego prawdziwej religii
  5. Kamil Stoch mieszka w prawdziwym pałacu. Luksusy za miliony, pławi się w bogactwie (FOTO)
  6. Paulini z Jasnej Góry w słusznej sprawie. "To naturalny odruch serca, dzielimy się tym czym możemy"
  7. Grażynka z “Rolnik szuka żony” dumnie prezentuje swe atuty na fotelu. Wymowny sygnał dla adoratorów [foto]

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News