Rafał Gikiewicz Union Augsburg
Instagram - Rafał Gikiewicz
Autor Łukasz Kowalski - 29 Czerwca 2020

Z ostatniej chwili. Rafał Gikiewicz znalazł nowy klub, wszystko zostało zatwierdzone

Rafał Gikiewicz w sobotę rozegrał swój pożegnalny mecz w barwach Unionu Berlin. Jeszcze w maju bramkarz zapowiedział, że po sezonie opuści klub z Berlina. W poniedziałek wyjaśniła się przyszłość polskiego bramkarza. Jeden z klubów Bundesligi potwierdził, że od nowego sezonu Gikiewicz wzmocni jego zespół.

Rafał Gikiewicz do Unionu trafił w lipcu 2018 roku. W pierwszym sezonie pomógł klubowi wywalczyć pierwszy, historyczny awans do Bundesligi. W minionym sezonie mocno przyczynił się utrzymania zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Już w maju piłkarz poinformował, że nie przedłuży wygasającego w czerwcu kontraktu z klubem.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Żałoba u sąsiadów Polski. 40-letni gwiazdor nie żyje, przegrał z ciężką chorobą
  2. Nareszcie, przełomowa decyzja naszych sąsiadów. Wielu Polaków czekało od dawna
Krzysztof Piątek ujawnił plany na przyszłość. Ambitna deklaracja PolakaKrzysztof Piątek ujawnił plany na przyszłość. Ambitna deklaracja PolakaCzytaj dalej

Rafał Gikiewicz pożegnał się z kibicami Unionu Berlin

- Od pierwszego dnia w klubie dostałem ogromne zaufanie ze strony trenerów i zawodników. Wiele osób na pewno zastanawiało się: "Kto to Gikiewicz? Czy pasuje on do Unionu?". W każdym meczu miałem jasny cel przed oczami, awansować z Unionem do Bundesligi. Z ogromną chęcią i wspólną determinacją udało nam się to osiągnąć! Na boisku zawsze walczyłem i mimo różnych problemów zawsze dawałem z siebie wszystko i zostawiałem 100 procent siebie na boisku dla klubu i kibiców. Moim absolutnym celem jest utrzymanie w Bundeslidze Unionu, razem tego dokonamy. Po dwóch wspaniałych latach i wielu wspaniałych momentach przyszedł czas powiedzieć: "Cześć"... Jest to ciężkie, ale takie jest życie zawodowego sportowca. Piłkarz gra tam, gdzie go chcą i gdzie dostanie kolejną szansę. Zamierzam zostać na zawsze jednym z Was, "Unionerem" - napisał Gikiewicz w maju do kibiców Unionu.

W sobotę bramkarz rozegrał swój ostatni mecz w barwach Unionu. Polak tak jak obiecał, pomógł drużynie utrzymać się w Bundeslidze. Początek sezonu Union miał świetny. Później zespół polskiego bramkarza niespodziewanie uwikłał się w walkę o utrzymanie, co ostatecznie się udało i pierwszy sezon w najwyższej lidze w Niemczech Union może zaliczyć do udanych. Po meczu Polak nie potrwafił powstrzymać wzruszenia.

Asysta roku w meczu Realu Madryt. Zagrał na milimetry, nie widząc partnera (WIDEO)Asysta roku w meczu Realu Madryt. Zagrał na milimetry, nie widząc partnera (WIDEO)Czytaj dalej

Nowy klub Gikiewicza

Gikiewicz przez dwa sezony gry w Unionie zyskał wielki szacunek wśród kibiców berlińskiej drużyny. Świadczy o tym sytuacja z meczu derbowego z Herthą. Kibice Unionu zaczęli atakować fanów Herthy, a Polak sam ruszył do chuliganów, aby ich uspokoić. Ci potulnie wrócili na swoje miejsca.

Od kilku dni trwały spekulacje dotyczące nowego klubu bramkarza. W poniedziałek potwierdziły się przypuszczenia medialne, które mówiły, że Gikiewicz zostanie w Bundeslidze. FC Augsburg potwierdził, że Polak będzie jednym z nowych zawodników drużyny w nowym sezonie.

Polak przywitał się z kibicami Augsburga za pomocą strony internetowej klubu. - Miałem niesamowicie miły i udany czas w Union Berlin. Ale teraz czekam na nowy, miejmy nadzieję równie udany rozdział w mojej karierze. Jestem pewien, że szybko się zaadaptuje w nowym zespole, ponieważ Union i Augsburg są pod wieloma względami podobne. Dowodem na to jest kampania fanów "Augsburg Calling", która jest również praktykowana przez fanów Unii - powiedział Gikiewicz cytowany przez stronę internetową Augsburga.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zostały tylko 4 dni na dopełnienie obowiązku. ZUS ostrzega, inaczej nie będzie można skorzystać ze zwolnienia
  2. Dramatyczna sytuacja na Podkarpaciu. Zerwany most, płyną samochody, powódź, drogi zamieniły się w rzeki
  3. Anna Lewandowska pokazała swój samochód. To wart fortunę postrach szos (FOTO)
  4. Fatalne wieści ws. Jakuba Błaszczykowskiego. Znamy wstępną diagnozę
  5. Potworny nokaut na gali UFC. Okładał rywala, gdy ten był już nieprzytomny (WIDEO)
  6. Wideo - Koszmarny wypadek. Z gigantycznym impetem wbił się w inny samochód. Auto aż złamało się na pół
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News