Rajd Dakar
Twitter/Toyota Costa Rica
Autor Łukasz Klinkosz - 15 Stycznia 2020

Kolejny wypadek w trakcie Rajdu Dakar. Helikopter zabrał rannego do szpitala

Rajd Dakar dla jednego z uczestników zakończył się w fatalny sposób. Kierowca po bardzo groźnie wyglądającym wypadku został zabrany do szpitala. Jest teraz pod opieką lekarzy.

Rajd Dakar to coroczny wyścig terenowy, który rozpoczyna się zawsze na początku roku. Dostępny jest nie tylko dla zawodowców, ale i amatorów. Swego czasu nawet Adam Małysz wziął w nim udział. Zawodnicy podrózują przez pustynię, a długość odcinków sięga nawet kilkuset kilometrów dziennie.

Dziewczyna Arkadiusza Milika wygląda nieziemsko. Jej zdjęcia wzbudzają zachwyt u internautów (FOTO)Dziewczyna Arkadiusza Milika wygląda nieziemsko. Jej zdjęcia wzbudzają zachwyt u internautów (FOTO)Czytaj dalej

Rajd Dakar to coroczny wyścig terenowy

Podczas 10. etapu Rajdu Dakar wypadek zaliczyło dwóch kierowców: Fernando Alonso, który znany jest ze swoich występów w Formule 1 oraz Roman Starikovich. O ile Hiszpanowi nic poważnego się nie stało, bo "tylko" dachował po skoku z jednej z wydm i ukończył etap, o tyle drugi z nich został przetransportowany do szpitala helikopterem.

Cypryjczyk doznał poważnego urazu pleców przy wyskoku z tej samej wydmy, z którą zmierzył się Alonso. Jego pilot - Holender Bert Heskes - udał się również do szpitala, z tym że karetką. Nadal nie wiadomo, jak poważne były obrażenia, które odniosła ta dwójka. Nie zdołali przejachać nawet kilometra tego etapu, bo już na samym początku natknęli się na tę nieszczęsną wydmę.

Rajd Dakar to bardzo niebezpieczny wyścig

10. etap wygrał Carlos Sainz, który tym samym powiększył swoją przewagę nad Nasserem Al-Attiyahem oraz Stephanem Peterhanselem. Drugi na mecie był Jakub Przygoński, który w klasyfikacji generalnej samochodów jest 23. Znacznie lepiej idzie Rafałowi Sonikowi, który w Quadach jest trzeci.

Rajd Dakar jest niezwykle niebezpieczny. Praktycznie co roku ktoś ginie na trasie tego legendarnego wyścigu. Od 1979 roku liczba zmarłych wyniosła aż 54 osoby. W 2020 roku umarł już Paulo Goncalves, który doznał licznych obrażeń po swoim wypadku na 276. kilometrze siódmego etapu. Lekarze nie byli w stanie go uratować. Miejmy nadzieję, że Starikovich i Heskes wyjdą ze szpitala bez poważniejszych obrażeń.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podolski zdradził, gdzie zagra? To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)
  2. Klub Ekstraklasy nad przepaścią. Władze miejskie wycofują wsparcie, kibice wstrzymali oddech
  3. Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia w sprawie kontuzji reprezentanta Polski. Prawdziwy dramat
  4. Znamy najbogatszy klub świata. TVN podaje niesamowite informacje
  5. TVP bez Roberta Lewandowskiego. Kibice w Polsce będą oburzeni
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News