Real Madryt
AFP/EAST NEWS
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 6 Grudnia 2020

Była gwiazda Realu Madryt zagra w polskiej okręgówce? Trwają negocjacje

Swego czasu Real Madryt pokładał ogromne nadzieje w Roystonie Drenthe, który miał być następcą Roberto Carlosa na lewej obronie Królewskich. Holender nie sprostał jednak oczekiwaniom, a jego pozaboiskowe "wyczyny" sprawiły, że szybko znalazł się na obrzeżach wielkiego futbolu. Byłym zawodnikiem Realu interesuje się jeden z klubów polskiej ligi okręgowej.

  • Royston Drenthe grał m.in. w Realu Madryt, Evertonie i Feyenoordzie Rotterdam
  • Holender, mimo dużego potencjału, nie zrobił wielkiej kariery
  • Niedawno zawodnik został bankrutem
  • Piłkarzem interesuje się LKS Victoria Cisek z drugiej opolskiej klasy okręgowej
Wyciekł nieznany fragment rozmowy Roberta Lewandowskiego z Cezarym Kucharskim. Agent ukrył wielką sumę?Wyciekł nieznany fragment rozmowy Roberta Lewandowskiego z Cezarym Kucharskim. Agent ukrył wielką sumę?Czytaj dalej

Teksty wybrane dla Ciebie:

Kiedyś Real Madryt i Everton, jutro... Victoria Cisek?

- Jesteśmy w trakcie rozmów z 33-letnim Holendrem Roystonem Drenthe odnośnie jego ewentualnego transferu do Victorii Cisek. Były piłkarz między innymi Realu Madryt przebywa obecnie w Holandii. Wkrótce poinformujemy o dalszych rezultatach, które mamy nadzieję będą pozytywne. Roy aktualnie jest zawodnikiem Kozzaken Boys, równie amatorskiej drużyny co Victoria - czytamy na klubowym Twitterze.

Royston Drenthe gra obecnie w trzeciej lidze holenderskiej. W barwach Kozakken Boys nie może jednak liczyć na wysokie zarobki. Dodatkowo nie wypaliły inne jego biznesy. Próbował nawet swoich sił jako aktor i raper. To nie uchroniło go jednak przed bankructwem

Władze polskiego klubu zapowiadają, że zamierzają pomóc upadłemu gwiazdorowi. - Stąd pojawił się pomysł na jego ściągnięcie i wzajemną pomoc. On nam wizerunkowo, my mu w życiu - czytamy na Twitterze.

Sławomir Peszko wtopił potężne pieniądze. Biznes piłkarza okazał się klapąSławomir Peszko wtopił potężne pieniądze. Biznes piłkarza okazał się klapąCzytaj dalej

Drenthe zaprzepaścił wielki potencjał

W świat wielkiej piłki Royston Drenthe wszedł w 2007 roku, kiedy po serii obiecujących występów za 14 mln euro trafił do Realu Madryt. Holender z miejsca rozbudził wielkie nadzieje kibiców Królewskich po spektakularnym trafieniu w meczu z Sevillą. Kolejne miesiące potwierdzały jednak, że gra w klubie tego formatu znacznie go przerasta.

Na Santiago Bernabeu mógł liczyć na pensję w wysokości około miliona euro rocznie. Jak sam przyznawał jednak w wywiadach, sława i pieniądze miały na niego zły wpływ. - Kiedy jesteś piłkarzem Realu, masz wszystko w zasięgu ręki… Madryt to piękne miasto, wspaniałe restauracje, imprezy, piękne dziewczyny. Przed tobą tyle pokus, a ja byłem młody - powiedział, cytowany przez holenderskie media.

W kolejnych latach Drenthe szukał szczęścia m.in. w Evertonie, Sheffield, Reading oraz egzotycznych klubach z Turcji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Obecnie, w wieku 33 lat, Holender może gorzko stwierdzić, że bezpowrotnie stracił swoją szansę.

Victoria, która interesuje się Drenthe, występuje obecnie w grupie II Klasy Okręgowej opolskiej (szósty poziom rozgrywkowy w Polsce). Po 19. kolejkach drużyna zajmuje przedostatnie 19. miejsce.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News