Real Madryt
CRISTINA QUICLER/AFP/East News
Autor Bartosz Goluch - 8 Marca 2020

Real Madryt - Betis Sewilla. Bezradni "Królewscy" tracą fotel lidera

Real Madryt stracił pozycję lidera w LaLiga. Fatalna postawa podopiecznych Zinedine'a Zidane'a została wykorzystana przez Betis Sewilla, który na własnym boisku bez większych problemów ograł "Królewskich".

"Królewscy" przystępowali do meczu z nadzieją na powrót na fotel lidera. W korespondencyjnym pojedynku w sobotę wyprzedziła ich bowiem Barcelona po zwycięstwie nad Realem Sociedad.

Real Madryt z najniższym wymiarem kary

Real Madryt prezentował się bardzo słabo od początku meczu. Przez całą pierwszą połowę właściwie ani razu nie zagrozili bramce Betisu, przegrywając walkę w środku pola. Bierna postawa Realu ośmieliła gospodarzy, którzy coraz groźniej nacierali na bramkę Thibauta Courtoisa. Skończyło się bramką dla biało-zielonych. Po zamieszaniu w polu karnym gości na bramkę Realu huknął Sidnei. Atomowe uderzenie wpadło w okienko bramki belgijskiego golkipera.

Szczęście do kiepsko grających gości uśmiechnęło się w doliczonym czasie pierwszej połowy. W pole karne wpadł Vinicius Junior, oddał piłkę Marcelo, którego sfaulował bohater Betisu sprzed kilku minut Sidnei. Jedenastkę pewnie wykorzystał Karim Benzema. Tym samym Francuz oddał pierwszy celny strzał na bramkę Joela Roblesa. Do przerwy było 1:1.

Betis wykorzystał słabość Realu Madryt

W 55. minucie przed znakomitą szansą stanął Joaquin. Skrzydłowy Betisu minął Courtuisa, ale nie trafił. Real uratował Luka Modrić, który wybił piłkę w niemal beznadziejnej sytuacji. Z biegiem gry frustracja "Królewskich" rosła, podobnie jak pewność siebie gospodarzy. Dopiero w 70. minucie "zakotłowało się" w polu karnym Betisu - w poprzeczkę strzelił Ferland Mendy.

Jednak to Betis zdobył decydującą bramkę. W 82. minucie meczu po katastrofalnym podaniu Benzemy do piłki dopadł Cristian Tello i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Realu.

Porażka kosztowała podpoiecznych Zinedine'a Zidane'a fotel lidera LaLiga. Obecnie "Królewscy" tracą dwa punkty do pierwszej w tabeli Barcelony.

Betis Sewilla - Real Madryt 2:1 (40' Sidnei, 82' Tello - 45+3' Benzema)

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino zatrzymane w Warszawie. Jeden z pasażerów zadzwonił na numer alarmowy
  3. Okropne wieści z Elbrusu. Nie żyje 41-letni Polak, doszło do strasznego wypadku
  4. Wiemy, czy Ronaldinho uniknie więzienia. Zwrot akcji w sprawie zatrzymania legendy
  5. Kompromitacja reprezentantek Polski. Miały dostać złoto, zostały zdyskwalifikowane
  6. Wbiła łodygę róży w ziemniaka i posadziła. Oniemiała widząc co wyrosło po 7 dniach

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News